Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Nie szukam tego na necie bo jeszcze co złego znajde, laborantka powiedziała, że mogę poczekac z tym spokojnie do wizyty. No ale mam stresa! 
slinka mi cieknie na taka karkoweczke;-) nam sie ostatnio z mezusiem marza szaszlyki
tak wlasnie wymyslilam, ze na niedziele na obiadek zrobie, bo az mnie skreca, a zaniedlugo przeciez nam nie bardzo bedzie mozna jesc takie rzeczy:-( swego czasu to szaszlyki z piekarnika byly u nas co tydzien na obiadek, ale odrzucilo mnie od miesa jakos i nie mialam ochoty o nich nawet myslec.. teraz miesko jem, wiec pomysl dobry
ja na piwo jak juz pisalam ochoty narazie nie mam, jestem na etapie wstretu do niego, drinka w wykonaniu siostry mojego m chetnie bym sie napila, ale dzidzi alkoholizowac nie bede, jak dorosnie sama sie nauczy;-). paczki moja tesciowa jutro robi, wiec zjem pewnie jednego
a mnie sie czekolada z calymi orzechami marzy a tu dieta:-( i pewnie do konca karmienia malej jej nie zjem
, przemecze sie bedzie latwiej zgubic kg po ciazy;-)
Kochana, my tez na jednym pokoju...na razie wszystko pakuje w worki prozniowe, i do szafy w przedpokoju, ale juz i tam powoli miejsca zaczyna brakowac... w metodologii jakie masz metody? bo mam troche materiałsow w kompie;-)No to ja dzisiaj pakuje torbę do szpitala i niech leży, marcówki szaleją
Paczka mi przyszła dzisiaj, więc musze posegregować rzeczy, nie mam gdzie tego dawać. Jak nie zdążymy wyremontować domku, to będzie masakra w tym jednym pokoju
No i pączki, faworki... trzeba by coś upiec
Co do promotorki - nie było jej, niech ją szlag, po cóż ja jechałam? Jeszcze biegłam na autobus, głupia jestem
Kolejna próba za tydzień, no ale czas pomyśleć o metodologii...
yyyyyyyyyyy mnie sie nie spieszy, ale nie wiem co Junior na to:-)Taaak 4 sztuki już się rozpakowały... ale jakie maleństwo1200g teraz 1500:-(... Ciekawe która z nas pierwsza się wyrwie![]()
oooo to nie jestem sama!! a golonka jak dla mnie fe!nigdy nie lubilam,choc uwielbiam niezdrowe zarcie!do piweczka to chetnie zebereczka! z grila na przyklad
Pieknie, pieknie, obslinilam laptopa...:-) a z grilla to kurczakowe cycki...mmm... chyba M bedzie mial przykazanie kupic cycory i zrobimy jutro z raclette, aby tyle. Choc co mi szkodzi grilla na sniegu machnac:-) bez piwa, bo bez piwa, ale fakt sie liczy:-):-)
Kurde powiem Wam, ze sie jezdzi jak po Syberii..zawiewa z drog straszliwie, zaspy sie porobily, no tragedia..
Lasiunie zdrowka zycze!!!!!
