nadii1
Mama Zuzi
Nie było mnie 4 godzinki, a tu już tyle stron mam do nadrobienia ufff pisareczki moje 
Mężulek zrobił mi niespodzianke i zabrał nad ,,nasze" jeziorko na spacerek, tak milusio było, troszkę powspominaliśmy, pochodzailiśmy i zmarzliśmy, bo śniegu prawie po kolana...
Aj wkleje wam foteczke

Mężulek zrobił mi niespodzianke i zabrał nad ,,nasze" jeziorko na spacerek, tak milusio było, troszkę powspominaliśmy, pochodzailiśmy i zmarzliśmy, bo śniegu prawie po kolana...
Aj wkleje wam foteczke
Zazdroszczę troszkę Wam tych śnieżnych widoków, ale i się cieszę , że u mnie w Holandii nie jest tak zimno bo ja powoli się zaczynam nie dopinać w zimowej kurteczce 

jak to dzisiaj pani w sklepie stwierdzila "dzidzius juz sie w kurtke nie miesci".. niby mam druga, ale wydaje mi sie, ze wygladam w niej jak chodzacy baleron
poki co ostatnio mi wiecznie duszno i rozpieta chodze