reklama

Kwiecień 2009

reklama
a ja będą w ciąży, ale zanim się o tym dowiedziałam byłam na wakacjach w Egipcie all inclusive, to sobie dopiero wyobraźcie, jakie miałam potem wyrzuty sumienia, ale lekarz na mnie zadziałał, uspokoił, że nie powinnam się martwić, no i wciąż jestem dobrej myśli, papierosy to mi niesmakowały wtedy w góle, ale alkohol to nie powiem.

Ale narobiłyście smaka tymi pączkami... Mam nadzieję, że jutro przed teatrem (rejony mojego dzieciństwa, a konkretnie przedszkole) wybierzemy się z moim P. do cukierni, do której kiedyś jako mała dziewczynka zawsze chodziłyśmy z mamą :-)

A ja zaraz wsune chlebek prosto z piekarni ze smalczykiem roboty mojego ojca - czytaj najlepszy :tak:
 
Wy tu o grillu nawijacie, stęskniło mi się już za karkóweczką grilowaną albo innym mięsiwem, mmmmm.

A co do grillowania zimą to myśmy kiedyś w Sylwestra robili grilla, wprawdzie na tarasie i pod dachem ale był, i smakowało wszystkim wyśmienicie.

U mnie z tym śniegiem to już przegięcie, normalnie bez łańcuchów na kołach nie idzie wyjechać sprzed domu, na szczęście pomogli mi sąsiedzi jak usłyszeli że się męczę autkiem pod górkę, jakoś mnie wypchnęli na drogę.

Ciekawe jak noc dzisiaj minie. Już robię się nerwowa na samą myśl o bezsenności.
 
M. odebral mi wyniki badań, teraz po tej glukozie wychodzi że mam cukrzycę, próbuję się dodzwonić do diabetologa... do tego jeszcze mam anemię....masakra... we wtorek wizyta u ginki

z faworków i pączków nici
Trzymaj się, ani się obejrzysz jak będzie po kłopocie. :-)
U mnie też nici z jutrzejszych słodkości :dry:, bo tutaj nie ma takich prawdziwych pączków a piec mi się nie chce. :sorry2:


Jestem jakaś padnięta. :sorry2: Mój M pewnie niedługo zjawi się w domu, zjemy kolację i chyba dzisiaj wcześniej do łóżka.
Jutro znów mam trochę biegania i ostatnie zajęcia w szkole rodzenia.
Dobrej nocki wszystkim życzę. :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry