reklama

Kwiecień 2011

reklama
Ja tylko na chwilkę bo pewnie później nie będzie już jak.
Generalnie marze o momencie kiedy będę już choć chwilkę sama w domu. Teściowa bardzo pomogła , ja odpoczęłam a reszta doszła do siebie. Jutro wyjeżdżają w poniedziałek Mały do przedszkola M do pracy i wreszcie parę cichych spokojnych i egoistycznie nastawionych godzin dla siebie i na BB :-D:-D:-D:-D
 
witam z ranka:-)
wstaje dziś a tu biało,słonecznie no pogoda piękna a my nie możemy wyjść bo chore...więc wysłałam m po zakupki a co!nie chce mi się już na takie duże zakupy jeżdzić,zresztą mała jeszcze choruje bidula moja...
my dziś mamy napięty plan dnia ja już szafe wnękową mam u dziewczyn tylko półki trzeba zamontować więc mąż coby się nie nudził obiecał że dziś je zrobi a ja póżniej przełoże ubranka dziewczyn posegreguje i luż,potem składa łóżeczko a jak zrobi mi to wszystko to ma czas dla siebie:-D:-D:-D
dziewczyny normalnie się wczoraj przestraszyłam wczoraj zadzwoniła do mnie koleżanka i powiedziała że leży w Warszawie na Wolskiej w szpitalu zakażnym bo ma mononukleoze i cytomegalie:szok:pytam od kiedy a ona że od trzech tyg no kużwa a ja miałam z nią styczność fakt faktem sporadyczą ale jednak ze 2 razy się widziałyśmy....niby w krwi powinno wyjść coś nie tak a ja robiłam w zeszły pon i nic niepokojącego nie miałąm ale jednak ..................:no::no::no:

ginka mnie uspokaja że już by coś wyszło a ja żadnych objawów nie mam...sumasumarum wkurzyła mnie że dopiero powiedziała mi to:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

jedyny pozytywny oznak wczorajszego dnia to przelew z zusu jakieś wyrównanie 200 stówy wpadły i zaraz będe uszować na allegro:-D
 
zupelnie sie nie znam kto ma jakie szanse, ale zycze powodzenia i wygranej

Skra jest Mistrzem Polski od chyba 5 lat hmm:)) ale będziemy walczyć !! :))

Beata87 nie przejmuj się na zapas, na pewno już by były objawy i we krwi by wyszło, a jak miałaś wyniki ok, to po co się stresować ? (wiem, wiem łatwo powiedzieć;-)) Udanych zakupów (to Cię odstresuje hihi)

Marma ja tez tak mam, ze jak za dużo lub za długo gości mam to już potrzebuję czasu dla siebie heh i nie mogę się doczekać aż wyjadą! Co za dużo to nie zdrowo;)
 
Witajcie. :)

Beata, najłatwiej się przez ślinię zarazić, o mononukleozie mówi się nawet, że to choroba pocałunków. Więc jeśli nawet sobie cmoka w policzek dałyście, to się nie masz czym przejmować. ;) Ja pracowałam z dziećmi, więc się z kolei o cyto bałam, bo jak wiadomo - katarki dzieci i ich ślina czasem na moich rękach lądowały, takie uroki. ;) A nie złapałam, więc naprawdę tak łatwo zarazić się nie jest, spokojnie. :)

Justi
, ale dostałaś na to jakieś leki, tak? Bo jeśli tak, to na pewno Ci je dobrze dobrali, będzie wszystko w porządku, zobaczysz.
 
cześć brzuchatki. jestem

przeczytałam z 5 stron i wymiekłam :) nadajecie jak szalone.
postanowienie na dzień dzisiejszy z wczoraj: ogarnąć troszke chatkę, małe pranko, przejść się na spacer i malusieńkie zakupki dziecięce, upiec szarlotkę i zrobić rizotto.
postanowienie na dzień dzisiejszy z dzisiaj: nie wyłażę z łóżka :) nie chce mi się nic. tzn zjadłabym tą szarlotkę ale jak ktoś by mi ja podał od nos :)) i zakupy stwierdziłam że zdążę jeszcze. a na kolację walentynkową poniedziałkową zakupy zdąże w poniedziałek jeszcze nie?! poza tym nie mam weny co by tu mężuli zrobić dobrego :)
żylak od rana napier.. boli i nie będe się forsować. koniec z głupotami. no.

beata się nic nie martw, na bank jak by coś było na temacie to by wyszło w badaniach. głowa do góry!
 
reklama
a jesli chodzi o cytomegalie.. ja bardziej boje się zarażenia w szpitalu niz teraz. w pierwszej ciązy nie byłam nosicielem, byłam w pełni zdrowa a po porodzie okazało się że dziecko ma cyt i że zostało zarażone w okresie okołoprodowym.... rok rechabilitacji małej, co chwila dosłownie antybiotyki, zastrzyki, szpitale. i tak od 3 tyg zycia właśnie przez rok. Cyt to cholerstwo ale pamiętajcie żeby nawet w szpitalu jeszcze, na odwiedzianach, każdy miał umyte ręce i nie całował dziecka po rączkach, paluszkach.. na pewno o tym wiecie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry