Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hahahha
i kolacji.no ja jestem właśnie po badaniach, krzywą cukrową też robiłam i trafiłam najgorzej jak mogłam chybaU mnie też właśnie koniec wizyty, rodzice pojechali do domu. M. ma jutro urlop, czekają mnie badania: mocz, morfologia i takie tam- jak tylko pomyślę, to już mnie trafia...znowu ten tłum emerytów, ech...
justi powodzenia we Wrocławiu
hahah w momencie przeczytania posta mitaginki poprosiłam miśka żeby mi colę z kuchni przyniósł. no w życiu by mi nie pojechałKrakowianko jak brzuch? przestał boleć?
"krowa" na wątku kulinarnym ;-)
mitaginka aaa teraz mi się chce coli
Siostra po punkcji, dostała "głupiego jasia" więc zniosła dobrze. Taki słaby głosik ma biedulka:-(
Ja też schodzę Oli żeby pograła, i idę się kąpać i szykować na obiadek :-)
Justi będzie dobrzeHejjjjjjoł
Nati trzymaj się i odpoczywaj!
Margola ale mi smaka narobiłaś ! Grr moje ulubione mniam! szarlotkaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
A my już jutro do Wrocka ruszamy! 3majcie kciuki dziewczyny! Jak mi się uda to odezwę się jakoś jak nie dopiero za tydzień. Powinni nas w sobotę wypisać. Bo niby 3 dni po operacji, a operacje ma w srode, we wtorek wszystkie badania itp Zobaczymy!
BIANKA AWESOME!!!! bardzo mi się podoba imię Bianka, Borys zresztą teżNati - trzymaj się Twardzielko,
Witam nowe Kwietnióweczki
Imię Borys baaaardzo ładne![]()
![]()
![]()
te minki poprosił o wstawienie mój mały Borysek :-)
U mnie wszyscy krytykują naszą Biankę ale nie daję się.
My dziś już po spacerku.....niby 0 stopni, a kosta jakby -15, brrrrrrr WIOSNO przyjdź.
Wczoraj trochę napodróżowaliśmy (w sumie jakiś 240 km), po 22giej w domu jeszcze za kierowcę robiłam. Byliśmy u mojego brata na urodzinach jego córci, fajnie było....trochę fizycznie wymiękałam, ale raz nie codzień. Jutro jedziemy oglądać wózki, dam znać.
Justi - trzymam za Was kciuki
łoł to już bym wolała mieć dziesięcioro dzieciaczków!!!ogadalam program o aptece z czasow victorianskich, i robili tam prezerwatywy z jelita baraniego![]()
ZAZDROSZCZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!nati, Ty uważaj i się nie przemęczaj. Masz takiego męża dobrego i dużą córkę, że mogą pomagać jak tylko poprosisz. Z tym proszeniem chyba gorzej
Jeśli chodzi o zakupy, to mój mąż nie jest typowyUwielbia chodzić po sklepach, ciuchowych też. Jak mam z kimś kupować ubrania to tylko z nim. Powie zawsze prawdę no i od razu wiem, że mu się w czymś będę podobała a to przecież też dla niego się ubieram
Jak odwiedzamy sklepy z ubraniami to zawsze idziemy na dział damski i męski oboje i wybieramy
![]()
NIE NO, TOBIE ZAZDROSZCZĘ@@@!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!baby-
no i gdzie jesteś?? czekam i czekam, z domu nie wychodzę i co?!
o, to zupełnie jak mój! i czasami to ja już mam dość a on mnie jeszcze ciągnie tu i tu i tu :-) i potrafi sam po pracy podskoczyć do jakiejś galeri na wyprze i coś ciekawego mi wyszuka, bo że dla Igi ciągle coś przywozi to standardsobie nie kupi a dziecku przywiezie, zawsze mnie tym rozczula
a najlepsze jak córce(!) przywiózł lego... uwaga.. wyścigówki i helikopter do składania
i oczywiście pierwszy wyszedł z inicjatywą składania. efekt taki, że córka po 10 min zwątpiła a tatuś 3 godz bawił się na podłodze klockami lego
Cieszę się że lubi łazić po tych sklepach i co najfajniejsze nie trzeba go 2 razy prosić żeby zawiózł ;-)
ale tu cisza widzę! uuuuuu nie ładnie ;-)
ja u mamci najadłam sie jak bąk i pękam w szwach! człowiek to jednak zachlanny na dobre rzeczy![]()