reklama

Kwiecień 2011

reklama
hej, na odp. watku niedobre wiesci od Marmy...

ja wrocilam od lekarza - diagnoza - jestem zdrowa jak kon. i tak tez sie czuje :baffled: :wściekła/y: nie chce mi sie nawet gadac. chociaz leki dla synka wydebilam. fak....
 
Witam po usg :)

Fotki wrzuciłam w wątku do zdjęc fasolek i brzuszków.

Dzidzia nadal głową w dół, waży 1950 g ( mi wychodzi z suwaczka 32 tydzien, a lekarz wpisuje 33 tydzien). Wszystko dobrze z Małą. Jedyne co muszę kontrolować, to przepływ gdzies tam ...
Mam napisane tak : stwierdzono dyskretnie zaznaczony objaw"notch" w tętnicy macicznej lewej". Podobno nie muszę się tym martwić.
Wymiary ok, podobno najmniejsza nie będzie, więc pewnie szykuje się powtórka.
Dziś pytałam gina o szpitale u nas i polecił mi jeden, gdzie dają łatwo znieczulenie i powiedział, że mi poleca ZO bo jednak porody dużo fajniej przebiegają.


to jak dużą dzidzie Ci przewidział? bo mój dziś waży 2200 i powiedział, że max 3300 będzie ważyć. a który szpital polecił?
 
anisad gratuluję udanej wizyty
acronka a Tobie uporania się przy pomocy siostry z praniem ;) czy dobrze zrozumiałam, że nie wierzysz, że dotrwasz do 38tc?
mitaginko - dziękuję, zostały mi tylko pieluchy :))) Spakowanie torby i juz. No ze dwie nowe koszulki mogłabym sobie kupić, ale jak ich nie będę miała to tez przeżyję.
Nie marzę o 38 tc mam przeczucie że finisz będzie wcześniej. Chociaż miło by było 38tc dotrwać.

anisad - gratuluję udanej wizyty.
 
cocosova, masz racje, ja tez nie wierze, ze pieniadze szczescia nie daja.. nie do konca, moze wielkich, naprawde wielkich pieniedzy nie chcialabym miec (za duzy stres), ale odkad mamy na spokojne zycie, a nawet niezle ekstrasy co jakis czas, to naprawde kamien z serca.. pamietam, jak kiedys zylismy w trojke za 1500zl i to naprawde byl spory wysilek, zeby ogarnac rachunki, i zeby starczylo chocby na zarcie..

dziewczyny, ja mam biegunke jeszcze na dodatek :szok: juz drugi raz w ciagu 40min. koszmar. od razu przypomnialo mi sie, ze cos pisalyscie odn. tego i porodu przedwczesnego i mam schizy.

kurde, chcialam juz odwolac jutrzejsza wizyte u dodatkowego gina, bo koszmarnie sie czuje, ale chyba jednak nie odwolam i pojde, strace 200zl, ale kaze mu sprawdzic szyjke i wszystko. nieeee wiem. juz chcialam olac, bo spanikowalam po akcji margoli z serduszkiem dziecka i chyba niepotrzebnie sie nakrecilam, juz mi przeszlo ;-) ale w tej sytuacji, czy ja wytrzymam w niepewnosci caly tydzien do wizyty u mojego gina.. nie wiem.. no i pozno juz troche na odwolywanie wizyt..
strasznie zakrecilam ;-)

i jeszcze jedno, nie wiem, co mam zrobic z mezem nieszczesnym moim. chce jechac do tego egiptu i pyta mnie o zgode. ja juz sie zgodzilam, na termin 2-9 marzec. a on teraz marudzi, ze nie chce 2 jechac, tylko dopiero 9! i ze 16 marca jest z powrotem. ze zdazy. ale oczywiscie nie traktuje moich watpliwosci, ze MOGE urodzic wczesniej, powaznie. mowi, ze dwoch rodzilam w terminie, i pewnie jak wroci to jeszcze miesiac bede w ciazy chodzic. i oczywiscie moze miec racje. a jesli NIE!?
no i juz zupelnie nie mysli o tym, ze zostawia mnie z dwojka dzieci sam na sam z brzuchem jeszcze. no co za problem przeciez..
i oczywiscie zle mi z tym, ze moglabym odmowic mu wyjazdu, tym bardziej, ze sie zgodzilam juz i nakrecilam go, zeby jechal. ale jesli nie urodze do tego czasu to bede sie czula okropnie. a jak urodze - to nie bede mogla mu wybaczyc, ze mne zostawil sama, zeby NURKOWAC. koszmar, dlaczego on mnie stawia w takiej sytuacji!?
naprawde, przy trzecim dziecku to juz sie znieczulicy dostaje. widac po mezu, nie po mnie :-(
 
reklama
aeyne po pierwsze u Ciebie biegunka związana jest pewnie z osłabieniem organizmu przez przeziębienie, a nie żadnym porodem przedwczesnym, a po drugie- ja na Twoim miejscu powiedziałabym mężowi, że jak chce jechać, to niech jedzie, ale na ten pierwszy termin, bo ten drugi jest już za późno i po prostu się boisz. Powiedz mu, że nie wyobrażasz sobie zostania sama z dziećmi w tak zaawansowanej ciąży, bo wszystko się może zdarzyć i on przecież nie jest w stanie zagwarantować Ci, że NA PEWNO wcześniej nie urodzisz. Szczera rozmowa i postawienie sprawy jasno- ot co :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry