reklama

Kwiecień 2011

liśćie laurowe, ziele angielskie trochę żeberek, kości z mięskiem, marchewka kiełbasa biała lub zwykła jak kto woli, boczek zwykłą podsmażamy na patelni z boczkiem,ziemniaczki majeranek, sól pieprz, jak wszystko jest miekkie dodajemy żur z butelki, dużo zależy od jakości żuru, musisz smakować aby z żurem nie przesadzić bo będzie za kwaśne, zaklepać albo dodać troche śmietaki
 
reklama
Znowu nie mogę Was nadrobić od rana:)ja rano miałam się położyć a zamiast tego upiekłam ciasto na przyjście koleżanki-trochę to odchorowałam ale i tak jest nieźle:)tylko mąż na mnie nakrzyczał, jak się dowiedział ze piekłam-ale za to ciasto wyszło bardzo dobre i koleżanka zjadła sporo, a teraz ja dojadam:)
Adi 30 hmm chyba zjadałabym żurek...:)
zmykam zająć się trochę mężem-zrobił obiadek-przed chwilą zjedliśmy i teraz bedziemy leniuchować;)(kurczę właśnie sobie uświadomiłam, ze zjadłam 10 min. temu porządny obiad-własnie jem ciasto i jeszcze bez problemu zjadłabym żurek jakby ktoś przede mną postawił talerz...lekko przerażające:)
 
jestem po wizycie.
chyba nie umiem jednak byc świnią.. powiedziałam lekarzowi co i jak jeszcze przed usg. od razu wziął mnie na leżankę. stwiedził że faktycznie zastaweczka jakby się uparł to troszke odstaje. mówił, że takie akcje jak szybko się pojawiają tak i szybko znikają i tak jak mówili w cdz- mam sie tym nie martwić. Ze nie jest to wada zagrażająca w żadnym stopniu dziecku. pochwalił lekarza (kolegę) ze szpitala za nadgorliwość :) Serce bije równo, miarowo i w odpowiednim tempie 140uderzen więc super. Poza tym z usg wszystko się wyrównało jak z OM i termin 21 kw. no i jak widać martwiłam się nie bez potrzeby o te żylaki. Lekarz powiedział że faktycznie nie ładne i nie dobrze ze są mimo leków. mówił że jak zaczną boleć te na nogach( to znaczy że zaczną????????????????????????????!) to mam przyjść po zastrzyk. ten na wardze boli i tak ale powiedziałam że będe więcej leżeć a zastrzyków nie chce. no. także git generalnie. a, następna wizyta 10 marzec i na toksoplazmozę badania mam sobie zrobić. sama. odpłatnie. ciekawe ileż to?!
aaaaaaaa mała się przekręciła główką w dół:tak: szykuje się cwaniara. ale i tak do połowy kwietnia nie dam jej wyjść seseseee:-D
 
Hej
jestem poo wizycie u swojego ginka. Wszystko z nami ok, mama ma na + 20kg (jak ja to zrzucę), dużo wód płodowych ale wszystko w granicach normy, stąd tez ten duży brzuch i wszystkie inne objawy czyli ból w podbrzuszu, ból warg sromowych, kręgosłupa, opuchnięte ręce i nogi, ale jak tylko ujrzałam swoje wierzgające maleństwo to wszystko mija. A moja malutka córeczka waży 2500 i już jest główka w dół. Poród jak na razie SN. Jesteśmy w domu i póki co nic nie zapowiada wcześniejszego porodu. Szyjka macicy w normie nic się nie skraca. Az z radości wcinam właśnie pączka :) i zaraz się kładę bo bezsenna noc za nami, może dziś troszkę pośpimy.
całuje Was i dzięki za kciuki
 
ja za wszystkie badania płacę, nawet za morfologię czy mocz
w tym laboratorium niedaleko domu, za darmo są tylko te badania, które zleci "ich" lekarz...

to super herbatita !
 
margola super że wszystko ok, ostatnio tyle się tu dzieje, że kazda dobra wiadomość na wagę złota....

czekamy na dalsze pomyślne wieści dziewczyny

p.s. ten napis 'konrad i niko' mi nie pasuje kolorystycznie!
mój suwaczek ciążowy zresztą też nie, ale sam w sobie mi się podoba więc zostaje, tylko te imiona dzieciaczków!!! wrrrrr coś pokombinować muszę:D:D

i jeszcze raz edit:
w tej ciąży powiedziałam basta i wszystkie badania i wszystko wszystko na kasę chorą robię:D:D (poza jednym usg 3D no i badaniami TSH - tarczyca, to robię priv) więc na pewno kupa siana za całą ciążę zaoszczędzona. w poprzedniej ciąży 80zł co 3 tygodnie plus wszystkie badania płatne!! no to przez 9mcy się uzbiera nie?
 
Ostatnia edycja:
reklama
margola ja płaciłam równe 70 zł i chodze do panstwowego lekarza,to akurat jest płatne...ale wcześniej tak chyba nie było bo nie przypominam sobie żeby w poprzedniej płaciła...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry