reklama

Kwiecień 2011

reklama
...znowu lipa
skurcze odpuściły, trochę mnie tylko łupie w krzyżu, macica twardnieje, w dole boli jak na @, a Malutka strasznie się pręży...
chyba chce się przebić przez brzuch:crazy:

to i tak chyba już coś konkretnego, ale jak długo tak można? nawet przespać się nie mogę:(
 
Po dzisiejszym dniu mogę szczerze powiedzieć, że najgłupszą rzeczą jaką zrobiłam w ciąży było jeżdżenie quadem w 9 miesiącu :-D Mąż mnie przewiózł kawałeczek i coraz to brzuchem na niego wpadałam :szok: - ale wszystko ok, oczywiście wolniutko jechaliśmy.

Ewa, mnie też nie ma na liście do rozpakowania, ale ważniejsze, żebym na rozpakowanej w swoim czasie była :-D
Adi -trzymaj się mocno i nie zamartwiaj. Też wierzę, że będzie dobrze, a mąż moze też potrzebuje "ostatniego piwka z kumplami" jak niektóre tu (jak i ja ;) ) pozwalają sobie co chwilę na "ostatnią pizzę" itp. ;-) . W każdym razie trzymam kciuki, byście poród przeszli wspólnie i opiekę nad maleństwem też.
Joll - oj, namęczysz się bidulko. Mój szkrab też się pręży i czasem najwyraźniej usiłuje wyjść przez brzuch - tłumaczymy mu, że nie tędy droga ;-) a brzuch z kolei coraz to mi twardnieje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry