Aligator
Fanka BB :)
Oj, przepraszam bo rzeczywiście troszkę zniesmaczona byłam, że taką dyskusję wywołałam tą płcią, a wcale nie o to mi chodziło i nie chciałam się za lekarza tłumaczyć. Wczoraj byłam zaskoczona jak napisałam, że córeczka, a ktoś poniżej czy można rozpoznać płeć i od tego się zaczeło. No ale dobra koniec tej dyskusji, bo mi też hormony szaleją, a i po napisaniu posta zobaczyłam na suwaczku informacje, że można rozpoznać w tym tygodniu co dzisiaj jestem;-).
anawoj- dzięki, a ja Tobie życzę zdrowej córeczki, musi w końcu się udać
krakowianko i nati- trzymam kciuki za poniedziałek:-)
tamii- współczuję, ja jeszcze ani razu nie wymiotowałam, teraz jak wiem, że dzidziuś zdrowo rośnie to fajnie, ale wcześniej odchodziłam od zmysłow:-)
anawoj- dzięki, a ja Tobie życzę zdrowej córeczki, musi w końcu się udać

krakowianko i nati- trzymam kciuki za poniedziałek:-)
tamii- współczuję, ja jeszcze ani razu nie wymiotowałam, teraz jak wiem, że dzidziuś zdrowo rośnie to fajnie, ale wcześniej odchodziłam od zmysłow:-)
Ostatnia edycja:
Ja dziś mam dokładnie 11tc6 i też mam cichutką nadzieję że dowiem się co noszę. I tak bym chciała córcię...Skoro badało Cię trzech lekarzy i podało płeć, ja bym wierzyła. Gdyby nie byli pewni, pewnie by nie powiedzieli. Dobry sprzęt to podstawa, na kiepskim to faktycznie i w 30 tc można sie pomylić. 
