• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2011

dzięki Kobity za pocieszenie ale wierzcie mi nie chce już takich akcji, niech się mała lepiej nie zachłystuje, nie krztusi i nie dusi :tak:
kurna ok spadam czas otworzyć mleczna krainę;-)
buziaki Kochane
może do jutra(przynajmniej będę Was podczytywać)
 
reklama
Oooo, antonina, dzięki za przypomnienie o drażnieniu sutków. Mnie co prawda i bez tego brzuch się stawia,ale niech się zacznie stawiać bardziej. Zdecydowanie nie chcę rodzic po świętach. Chcę przed.

baby - zmień sobie w wolnej chwili opis nad awatarkiem bo już jesteś w pełni Mamuśką a nie tylko "prawie";-) Buziak.
 
to jak dziewczyny, ustawiamy sie na nasza trójeczkę? klaudencja, antonina i ja w poniedziałek?? pasuje?? :)
no a nie może być wcześniej...?? hehe myslałam zeby na przyszly tydz byc juz w domku :) ale jak nie da sie inaczej to ok moze byc ten poniedziałek margola :D
ja wzięłam tą kapiel troszke polatałam po domku, mały chyba trochę się obniżył bo czuję ciężkość w dole :D ale poza tym nic nowego
 
heh a mi sie nudzi i juz sobie suwaczek nowy stworzylam :-)

co prawda w tej ciazy przytylam "tylko" 14kg ale chce wrocic do wagi sprzed obywu ciaz :-D moze sie uda :-D
 
acronka - powtórze po asiuni, to że nie nic ci sie tam nie ruszyło z szyjką nic nie znaczy. Moja szyjka była zgładzona 4 tyg temu, tydzień temu na wizycie gin odnotował rozwarcie na 2cm...i "zapewniał" że do terminu nie donosze i co ........i d..pa blada, próbuje sobie juz wmówić że odpuszczam i mam to w nosie ale jakos nie mam. Juz normalnie wymyśliłam że w niedziele jak bede w tym szpitalu na ktg to powiem że nie wyjde aż nie urodze:-),i niech robią co chcą:-D, oxy , nie oxy...

chyba żadnej z nas perspektywa świat w szpitalu nie pasi ale mi chyba jeszcze bardziej po świetach, bo przez swieta bedzie miloni pięćset pytań czemu jeszcze nie urodziłam,,,,




a właśnie mi asiunia przypomniała apropos wagi : dziewczyny wypakowane jak tem u was z wagą, ile straciłyście po porodzie???????
 
Ostatnia edycja:
Jestem już po KTG. Pokazało JEDEN skurcz :-)!!! W poniedziałek kolejne KTG a w przyszłą środę jak nic się nie ruszy to będą wywoływać... a tego bym nie chciała i strasznie się boję!
 
Hej Dwupaczki, coraz mniej Was tutaj :) ja dziś jak matka polka, fotelik z Młodą w jednej ręce, torebka na drugiej z przodu, jeszcze siatki z zakupami :) pierwsze co sobie wyrobię to bicepsy chyba :)
Nie stresujcie się gadaniem
 
Poleciałam przewinąć Młodą, a starszak mi wysłał rozpoczęty post ;) mały hacker :) Asiunia ja sobie wagę końcową ustawiłam na tą ze studiów :) marzycielka, a co, a najlepsze jest to, że od tygodnia stoję na 70 :)no ale apetyt to mi rośnie w miarę karmienia :)
 
reklama
Acronka dzieki juz zmieniłam :)

Antonina ja właśnie zrobiłam sobie suwaczek wagowy, co prawda najpierw pomieszałam trochę z wagami ale juz jest ok, poczatkowa waga w ciazy była 53,8 ale najlepiej czuję sie z wagą 50 kg i do takiej chcę dojść :) na razie mam 12 na minusie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry