reklama

Kwiecień 2011

Wykończę się Wika nie śpi dziś od godz 5 nad ranem, nie usnęła nawet na minutę. Już nie mam siły a mój W się dobrze bawi na wyjeździe.

no jeszcze chyba miesiąc i w gondoli Wika też się nie zmieści
 
reklama
mitaginka,morgaine- udanej podróży, i miłego pobytu:tak:
jankesowa- no u nas podobnie ale myślę że na upartego z 2 miesiące jeszcze się uda:tak: ale Antek mniejszy od Gracjanka- Twój synuś to już "kawał chłopa":-D
 
mój syn rozwiązał problem i zrezygnował z gondoli akceptuje tylko fotelik :) właśnie wysłałam moją mamę na spacer z młodym, jego debiut bez mamy i taty... aż sie boję...
 
a ma ktos problem tyupu ze za miesiac dziecko nie zmiesci sie w gondoli ??? help...

ja mam naszczęście nie gondolę tylko wkładkę ale niestety teraz chyba robia mniejsze wózki bo już kolejny raz słyszę, że się dziecko nie mieści w gondoli. U mnie ostatnio spacery wyglądają tak:
super grzeczna przez około 10-15 min- gada, przytula misia itp potem ryk więc albo ręce albo trzeba posadzić, odkładam po 10-15 minutach ryk i nagle sen już właściwie do końca spaceru. dziwne
 
ok,dojechaliśmy :-D
na początku było marudzenie,płacz itd., a potem zasnęła i spała już do końca (tzn.przebudzała się, coś pomarudziła,ale płaczu jako takiego nie było, więc git!
Dziwnie mi tu u rodziców- tak dawno mnie tu nie było...czuję trochę, jakbym cały czas tu mieszkała (a to już ponad 3 lata), a trochę tak, jakbym nie była tu od wieków...

jankesowa to nieźle z tą gondolą, najwyżej nóżki będą Gracjankowi wystawały ;)
herbatita współczuję dzisiejszych przejść z Wikusią, oby było lepiej, ciekawe jak moja hrabina będzie się sprawowała przez ten tydzień
morgaine udanego wyjazdu!
aeyne ale Ci fajnie...kino, super! Udanego seansu!
 
Dzisiejsze problemy z Wiką to wina innego mleka mm. Chciałam dobrze i przedobrzyłam, kupiłam jej Bebiko 1 i w kubeł pół paczki, zaczęła się prężyć stękać jękać itd.. Wreszcie podałam jej to mleko co zawsze czyli Gerber 1 i skończyło się. Fakt profilaktycznie zapodałam też espumisan, zgłupiałam dziś do reszty co z nią było.
Na to wszystko niezapowiedziana wpadła mi teściowa. Przyszła mi Wikę wykąpać hahahah
Za przeproszeniem po….. ją a co ja własnego dziecka nie umiem wykąpać?, a to dlatego że W wyjechał i nagle się babcia obudziła?????? Tupeciara !!!
Widzisz Migatinka pierwsze koty za płoty nast. trasy będą jeszcze lepsze.


Nareszcie błoga cisza, ciekawe jak długo hmmmmmmmmm

Edit: Nie byłyśmy dziś na spacerku i czuję się nie dotleniona, może i to też było winą wariacji Wiki
 
Ostatnia edycja:
herbatita ahh te tesciowe moja to 3minutowka , ojjj czasem tak bywa

ja gondole mam niby duza no ale kiepsko to widze niestety gora miesiac i sie nie zmiesci juz sie nozkami tak odbija ze jeszcze troche i glowa bedzie walil. Obczailam juz moja spacerowke jest fajnie zabudowana itp mlaego polozylam na probe i jaki zadowolony :) pff problem z glowy ale narazie gondola:)
 
Witam się po przerwie :) Wróciliśmy, nie mieli w tym pensjonacie wi-fi no skandal ;) jakiś Pan biegał i zakładał dopiero, no i...... bb fanka miała odwyk :)
Młoda dzielnie dała radę, spała w wózku, w ogóle całymi dniami była w tym wózku :) wychodziliśmy ok. 10tej na plażę i tak do 18tej (spacerki, leżenie, jedzonka). Młody dalej kaszle :( jutro kończy antybiotyk a mam wrażenie ze ciągle tak samo :( bidny miał nie biegać :) nie przemęczać się....łatwo mówić, gorzej to zrobić z 5cio latkiem, więc biegał, moczył nogi, jadł lody..................
Młoda kamikadze ;) pierwsza kąpiel niewypał....wzięłam z domu wiaderko (na wiecej nie mialam miejsca) ale się zaklinowała i nici z kąpieli, drugi dzień zlew........za mały :) nogi na zewnątrz, łapki też woda w minutę zimna i ryk.......3ci dzień olśnienie kupiłam za 12zł dmuchany mały basenik i młoda uśmiech od ucha do ucha wreszcie umyta ;) Spała ładnie....a przeciez bylismy w 3ke razem w pokoju, hałasy bo i młodego trzeba bylo wykąpać i za oknem impry co wieczór. A teraz w domu zasypiała z 1,5h aż jej karuzelę rozkręciłam bo jakoś tak dziwnie na nią spoglądała jakby się rybek bała :) Dużo czasu spędziłam z młodym, fajny czas :)
Ciągle miałam wrażenie, że coś zapomniałam :) a z innej beczki żal mi było, że nie mogę poleżeć na plaży spokojnie, pić piwko jak inni i cieszyć się pełnią wolnego nad morzem......ech
1piwko wypijałam wieczorkiem ;) chodziłam spać po 21szej, przegapiłam dzień ojca, jutro muszę nadrobić bo wstyd ;) wyjazd udany ale wszystkie zmysły miałam w gotowości.
Jeszcze tylko Wam powiem, że wypoczynek nad polskim morzem "trochę" kosztuje, pytałam się w tym pensjonacie w którym byłam jakie są ceny za 3-kę w lipcu to np. na parterze doba dla naszej 4ki to 195 zł., a nad Gardą we włoszech, tam gdzie jedziemy suuuuuuuuper camping i płacimy tylko 1100 za 2tyg.
Kciuki za wyjazdy, bo tak na szybko widzialam ze niektóre bbCiotki poza domem.

ps. mozna sie nabawic kompleksow na plazy........:( takie laseczki chodza :( buuuuuuu
 
reklama
no nasze polskie morze drogie ( ale zalezy gdzie moi rodzice np wynajmują swoje mieszkanie w sopocie za chyba ok 120 zł za dobę i wszystko jedno ile osób) dlatego z jednej strony cieszę się, że nie muszę za to płacić a z drugiej za góry muszę płacić. :-( oj jak ja dawno w górach nie byłam. Chyba idziemy zaraz na spacerek bo mi się nudzi a mąż śpi więc nawet pohałasować nie mogę. Z reszta mi się nie chce sprzątać więc zjemy śniadanko i idziemy w las.
miłej niedzieli
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry