Witam się niedzielnie
Andariel fajnie, że do nas dołączyłaś i dobrze że już z synkiem na prostej jesteście
Jankesowa - ja nawet gondoli nie kupowałam, tylko taką miękką gondolę bo one są większe i pasuje mi do spacerówki, no i myślę że jeszcze trochę posłuży. A masz szelki w spacerówce bo chyba tylko to pozostaje, albo zobacz takie miękkie gondole ale nie pamiętam jaki masz wózek i czy będzie pasować.
mamusiaDorusia - ja też jestem w kontakcie z fumfelkami z poporodówki

jak tam Twoje spotkanko?
Herbatita - teściowa pewnie chciała "dobrze" hihihihihi

współczuję, jak tam Dukan?
Mitaginka - a masz jeszcze swój pokój u rodziców? Ja miałam pokój z bratem i już jest "przerobiony", ale jak jestem w Gorzowie to zawsze mnie sentyment bierze........pamiętam jak suszyłam się na klatce przy kaloryfarze po zabawie w śniegu, czy wywijałam na trzepaku, łąziłam po murach czy drzewach

ech..............
Morgaine - a gdzie Twój suwak wagowy? niezłe przygody miała Twoja Mama......tęsknię za moją
Eywa - moja Lady też ostatnio lubi na rękach, taki obserwator, jak ma czkawkę to już w ogóle jak jakiś radar wygląda
Nati - niezła ta Twoja twardzielka i siłaczka, też muszę kupić nosidełko ale myślę tak jak skończy 5-6ty miesiąc, no i gratki ząbka - mój Borys miał pierwszego zęba jak miał rok
Wilmek - życzę słonka nad morzem
My dziś spacerkowo, leniwie......nawet się nie rozpakowałam, no i ciągle głodna jestem po tym morzu

Młoda się od 2 nocek budzi co 2h......nie lubię, nie lubię jak tak ma