reklama

Kwiecień 2011

Jestem i ja
Odkąd odłożyłam Wike do łóżeczka jakaś godzinę temu to śpi nadal.. Może ona faktycznie wczoraj miala jakiś skoś albo ten upal ja wymęczył a dziś odsypia. Na śpiocha wciągnie butle lub napije się herbatki, nawet odbić nie chce i dalej komar. U nas zasypianie ostatnio wygląda tak jak u Marmy. Wkładam do łóżeczka i dziecko samo odpływa. Nie chce już zasypiać niegdzie indziej jak w swoim pokoiku i łózeczku. Co ja zreobie na urlopie to nie wiem. Nocki Wikula przesypia do 1go karmienia u siebie w łóżeczku a potem kładę ja obok swojego lóżka na materacyku i spi sama. Mam ja na wyciągniecie reki ale de facto nie w swoim łóżku. Od września wracam do mężowskiego łóżka a Wika zostanie sama w pokoiku. Cóż będę tak kursowac w nocy co 2-3h na karmienia. A może nauczy się przesypiac już cale noce? Kto wie Pewnie szybciej mi się to znudzi niż myślę i znowu będę spac u dziecka w pokoju. Przeraża mnie wrzesień ale musze być silna, do tego czasu cieszę się czasem spędzonym w domu i córeczką.
A ja siedzę i nadrabiam komputerowe zaległości. Latam po allegro szukając kostiumu, nadrabiam bb, i czytam książkę
Marma dzięki za słowa otuchy ale ja i tak siebie nie akceptuje po ciąży, dlatego ostro zaczynam treningi na fitnessie.
Przemcio rośnie co się dziwić że marudny. Hihi;-)
Baby słuszna decyzja z tym wyjazdem jestem za:tak:. My jakiś czas temu mieliśmy okazję wylądować w Holandii ale temat sam ucichł, potem była ciąża i tak zostało do dziś. Jesteśmy tu i zobaczymy co dalej.
Ubranka już tez mam spakowane, te najmniejsze rozmiary i powiem że też mi żal się ich pozbywać. Z niektórymi się związałam a innych nie zdążyłam założyć. Selekcja selekcją ale okazuje się iż nie mam ani jednej czapeczki dla Wiki, a przecież jedziemy nad morze. Mam tylko 3 chusteczki. A najwyżej będę je wiązać na główce. Ale aż żal mi dziecko bo ona jak śpi to strasznie się poci na główce i tak samo w ciągu dnia. Oby tylko nie było to oznaka krzywicy.22 lipca mamy jeszcze neurologa i wtedy się wszystko okażę. Co tam z tym moim skarbem jest.
Migatinka Andariel najlepszego dla trzymiesieczniaków.
Alexandra tak się cieszę postępami Olivera
Baby to napisz to co po niemiecku i przetłumaczymy
 
reklama
baby no to powodzenia :) a co z mieszkaniem, hipoteką?
nela smaruję mustellą filtr 50
andariel na nietolerancję laktozy jest Delicol, daję przed każdym karmieniem, ale drogie cholerstwo, ok 40 pln, a starcza na 4 dni może

ja dzisiaj próbowałam zmobilizować Tysię do samodzielnego zasypiania, ale oczywiście standardowo wpadla w histerię :( nie wiem, jak miałabym czekać np 3 minuty, potem ją tylko przytulić, odłożyć itd., skoro ona mi się zanosi, a mi wtedy serce pęka. Gdyby to chodziło tylko o jakieś marudzenie, popłakiwanie, ale nie o taki spazmatyczny szloch...nie wiem...

mamusiaDorusia mam nadzieję, że teraz będzie już z górki, z dnia na dzień lepiej...

dzisiaj o 11:30 dokładnie 3 miesiące po porodzie zaśpiewałam Martynce 100 lat! Ale się uśmiechała niemożliwie :))))
 
o właśnie - Delicol! całusek dla 3-miesięcznej Tysi:-)
no właśnie - ja też kompletnie nie pojmuję jak można by spokojnie zostawić zanoszące się od płaczu niemowlę, dlatego też nie sięgam po pozycje T. Hogg - i jakoś żyjemy;-)wszak niemowlę nie maszyna, też ma lepsze czy gorsze dni...
 
Mitaginko mieszkanie zostawiamy i będziemy dalej płacić gdzieś musimy mieszkać jak będziemy przyjeżdżać, a to jest przecież inwestycja
Ja za delicol dałam niewiele ponad 20 zł
 
baby ja w Brzegu (u rodziców) znalazłam w jednej aptece za 26 zł i byłam w szoku, że tak tanio. W Kato płacę od 36 zł do 49 zł (!) i nie mam pojęcia, skąd takie różnice w cenie...
andariel ale nasze dzieciaczki już duże :)))) wszystkiego naj!
 
Popieram kazdy czlowiek ma raz gorsze raz lepsze dni :) A ja kocham spiewac glaskac po glowke czy trzymac za raczke sama to lubilam ;) i spokojniej zasypialam jak mam czy tato przyszli (niegdy nie vyli az do zasniecia).

My dzis bez dzemki 2h za to Gracjanek slicznie bawi sie w lozeczku i karzuelka i palak swietnie sie spisuja i do ochraniacza ladnie sobie gada ogolnie papla z niego buzka sie nie zamyka :)
 
a no to u nas gorszy....nie wiem czemu.
bujałam w wózku godzine a spała 15 min.
chlopaki sa niezosne na maxa!!!!!!:angry: i niepredko pójdą spać:-( buuuuuuu
na szczscie Nika choćby cały dzień nie spała i marudziła, jak przyjdzie 19sta, kąpiel, butla i do spania....

ale wypiła tylko 30ml. strasznie sie zapowietrza z tej butli TT. jutro kupię AVENT i zobaczymy czy to butla czy co innego:( piersi nie chce...nawet w chuście była dosyć długo niespokojna zanim zasnęła.... no i tez nie pospala dlugo...

wykończona jestem...

sory ze tak egoistycznie:(
czytalam was ale nie mam sily.
napisze tylko ze na ulotce sab simplex musi byc adnotacja jaka jest maxymalna dobowa dawka. niektórzy butle podaja co 2 godz inni co 4... takze zeby nie przedawkowac powinna byc adnotacja...ja niemieckiego tez nie znam, ale kumpel co mi przywiózł mi tłumaczyl ulotke i tam byla max. dobowa dawka, tak ze wychodzilo co 6x15kropli na dobe czyli co 4 godz...
anyway tego chyba tak sie nie da przedawkowac bo to w sumie chyba slabe jest a nasze dzieciatka juz duze...:-D

a pamietacie te boleści ostatnich dwóch miesięcy?? wszystko bolało, ktoś kopał nas od srodka. ciezko czlowiekowi bylo:-D piekne czasy:-D
 
reklama
w końcu pojechałam do siostry, ulożyłam z małym puzzle 160 elementów od 5-ciu lat ( nikt nie umiał ani mama ani tata) i Marcelek powiedział:
"ciociu jesteś najlepsza na świecie" :-)
już nie mogę się doczekać aż malutka mi podobnie powie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry