reklama

Kwiecień 2011

witamy się :)
szczepienie zaliczone, następne w październiku na wzw.....młoda grzeczna była z usmiechem przeszła to szczepienie (pierwszy raz emlą posmarowaliśmy, nawet się nie skrzywiła :)
eywa-a jak to gotowałaś?
nati-powodzonka dalej z mieszkankiem
Morgaine-pozdrówka
lilou-dobrze, że już masz necik
madziarkas gratki wychowawczego-fajnie masz

moja kaszka ma inny kod ;) Baby gdzie to wyczytałaś?
 
Ostatnia edycja:
reklama
helou :)

my dzisiaj zakupowo troszkę (mamusia sobie coś kupiła :)). Zamówiłam już fotelik samochodowy, czekam, niech leży. I zamówiłam spacerówkę, wynalazłam po długich poszukiwaniach espiro magic 3 z roku 2010, bo te z 2011 mi sie nie podobają, a tu dzisiaj mail, że nie posiadają juz tych trójek, nosz się tak zdenerwowałam :wściekła/y:, dlaczego nie aktualizują sklepow internetowych?!?!?!?! Cholera jasna, i poszukiwań ciąg dalszy! Ale chyba juz marne szanse :-(.
Od jutra chyba podam na wieczór kaszkę, normalnie sie nie najada ten mój żarłoczek, a od niedzieli wielkie żarcie :-D.
Moje dziecie walczy w łóżeczku z poduszką i zającem :-), bierze nogi do góry i z całej siły wali nimi w materac, ot zabawa na dobranoc :). W ogóle dzisiaj cały dzień "warczy", w sklepach sie z nas cały czas śmiali, bo ja oczywiście też do niego warczałam :tak:.

nati, no to kawałek kamienia z serca, cieszę się :). Widzisz, kojec też nam bedzie potrzebny, a wcześniej o tym nie pomyślałam jakoś, przy psie nie bardzo żeby koc na podłoge kłaść - kłaki!!!! W sypailni to mam mate na dywaniku i Tymko sobie na tym leży ale jak chcę coś np. w kuchno zrobić to tylko na sofie lub w bujaczku, teraz ok, ale jak zacznie być bardziej ruchliwy to w bujaczku nie będzie chcial siedzieć, więc kojec potrzebny :). Zaraz rozpoczne poszukiwania :tak:.

baby
, mam tak samo, wcześniej jakby mi ktoś powiedział, że będę robiła słoiczki, albo że zostane z chęcia w domu zamiast gdzieś wyjść wieczorem to bym śmiechem zabiła, a teraz mogłabym sie tylko moim łobuzem zajmować i wymyslać coraz to nowe rzeczy dla niego. Jaki ten świat dziwny :), ale mnie sie podoba :))).

mitaginka, nowy wątek, który założyłaś będzie nam chyba służył do wylewania w num łez rozpaczy, ja jak tylko zobaczyłam tytuł to już świeczki w oczach!!!

A ja te kaszki z nestle sama wcinam jak szalona, włąśnie bananowe :szok:, uwielbiam je, tylko że ja sobie takie mega gęste robię, mniammm :). Szkla nie poczułam jak do tej pory a teraz mam w szafce z terminem do 2013, więc to juz po szkle mam nadzieję, swoją drogą to straszne, dajesz dziecku a taka tragedia się stac może :no:.

Nie pamiętam co tam jeszcze miałam odpisać...
 
o kurcze, ja z taką ufnością robię kaszkę czy daje słoiczek, a w sumie to tylko maszyny, różnie może być;/

zrobiłam marchewkę z ziemniakiem i moje dziecko zjadło porcję ponad słoiczkową! jeszcze nie widziałam,żeby jedzenie sprawiało jej taką frajdę, cieszę się bardzo, dziekuje baby:-)

bardzo sie cieszę, że twoje problemy z jedzonkiem sie rozwiązały :)

wróciłyśmy. hurraaaaa.
od 12 po za domem. moje dziecko dzielnie zniosło sprawy notarialno-biurowe. umowy przedwstępne podpisane. więc to do przodu już. :-)

Dzielna Asiunia :) super :)
fajnie, ze wszystko posuwa sie do przodu :)

witamy się :)
szczepienie zaliczone, następne w październiku na wzw.....młoda grzeczna była z usmiechem przeszła to szczepienie (pierwszy raz emlą posmarowaliśmy, nawet się nie skrzywiła :)
eywa-a jak to gotowałaś?
nati-powodzonka dalej z mieszkankiem
Morgaine-pozdrówka
lilou-dobrze, że już masz necik
madziarkas gratki wychowawczego-fajnie masz

dzielna córcia :)
nas czeka szczepienie w piątek i potem tez dopiero październik więc trocdłuzsza przerwa będzie :)

mam gotowy plik z przepisami dla maluszków na napoje, deserki i obiadki (częściowo od Dranissimo i trochę od koleżanki)jak chcecie to piszcie na PW adres mailowy to Wam wyślę :)

my dzisiaj jedlismy ziemniaczka z marcheweczką, cukinią i kaszką manną i z dodatkiem oliwy z oliwek :) tak smakowało, ze aż mi łyżeczkę z ręki wyrywał i oblizywał, oboje byliśmy cali brudni i bujaczek tez :-D

a tak w ogóle to strasznie cicho dzisiaj...
 
lilou jak tu o Tobie zapomnieć? ;-) trzymam kciuki, by u Oliwki to nie bylo nic groźnego
eywa szkoda, że nocka znów do kitu :-(
baby ja jeszcze w sprawie basenu...miałaś na nim wkładki laktacyjne?
hatorska my w środę szczepimy na pneumokoki, też spróbuję z emlą


co u nas...
w sobotę zamieściłam ogłoszenie na gumtree a wczoraj na tablica.pl i odzew jest- odezwalo się już 9 niań. Trzy wykluczyłam od razu (jedna ma 19 lat, druga 68, a trzecia jest...mężczyzną :szok:)
madziarkas zazdroszczę wychowawczego...
z przyjemnych rzeczy- dzisiaj odważyłam się na samotny spacer z Tysią :tak: i było ok! Ale fajnie!
na liście smakołyków niezmiennie króluje dynia z ziemniaczkami :-) je ją tak ładnie, że nic nie wypluwa, nic jej nie wylatuje z buźki, miodzio
 
mitaginka jeszcze nam Tysia się zrobi najspokojniejszą kwietnióweczką:) gratulacje i idź za ciosem!
hatorska ja tylko ugotowałam marchewkę i ziemniaki na parze,potem blenderem i heja do słoików, potem pogotowałam i do góry dnem, zobaczymy czy się nie zepsuje, bi nigdy nie wekowałam niczego:-D

ja dzisiaj znowu dół, skoro na czopku nie spała to już nie czekam,że jak odstawimy to się zmieni, mam do was pytanie...myślicie,że jest jakaś konkretna przyczyna i szukać teraz u nowego pediatry itd czy może moje dziecko po prostu tak ma i muszę to zaakceptować, ja się powoli jak wariatka czuje chodząc, szukając, ale z drugiej strony...jak myślicie?

edit: buuuuziak dla Bianki!
 
ducha to i ja moge sie przyznac ze uwielbiam kaszki.... z morelami i ta z bananem pycha wlasnie taka mega gesta... ;)

Moj maly bunt na cyca ale walczymy walczymy
MITAGINKO wspolczuje napewno znajdziesz odpowiednia super ze spacer udany, u nas dynia wlasnie ble jest

Nati oby do przodu z mieszkankiem
LILOU zdrowka dla oliwci


Bylismy kupic plytki do lazienki zabralalm od siostry wozek parasolke ( mniej miejsca w aucie zajmuje) firmy MEGGI boze moje dziecko wygladalo w niej jak paker totalny brak miejsca i est juz prawie taki dlugi jak spacerowka nie wiem w co ja go zmieszcze...no ale kocham tego bobasa nad zycie :)

MORGAINE no juz cie szukac kobietko chcialam

EYWA mojej siostry synek po prostu tak mial jak cos ok roczku mial to przeszlo .... tez dala uspokajajace jakis syrop podala raz a dziecko spalo a spalo wiec stwierdzila ze wyprobuje na sobie i co normalnie swiadomosc po nim tracila wiec odpuscila i zaakcptowala tak jak jest ;) za to teraz agent ma4 i pol roku i mowi do mnie ciociu chcesz dyche?? kup prezent malemu ode mnie :-D:rofl2:

Moj pije 4 razy w nocy a budzi sie 8 tez czasem ledwo ciagne a codziennie pcham wozek z usmiechem na twarzy moge wstawac i czesciej za bardzo go kocham i tak dlugo czekalam :)
 
Ostatnia edycja:
lilou jak tu o Tobie zapomnieć? ;-) trzymam kciuki, by u Oliwki to nie bylo nic groźnego
eywa szkoda, że nocka znów do kitu :-(
baby ja jeszcze w sprawie basenu...miałaś na nim wkładki laktacyjne?
hatorska my w środę szczepimy na pneumokoki, też spróbuję z emlą
co u nas...
w sobotę zamieściłam ogłoszenie na gumtree a wczoraj na tablica.pl i odzew jest- odezwalo się już 9 niań. Trzy wykluczyłam od razu (jedna ma 19 lat, druga 68, a trzecia jest...mężczyzną :szok:)
madziarkas zazdroszczę wychowawczego...
z przyjemnych rzeczy- dzisiaj odważyłam się na samotny spacer z Tysią :tak: i było ok! Ale fajnie!
na liście smakołyków niezmiennie króluje dynia z ziemniaczkami :-) je ją tak ładnie, że nic nie wypluwa, nic jej nie wylatuje z buźki, miodzio

nie miałam wkładek po prostu sam kostium i tyle :)
fajnie, że spacerek się udał :)

co do niań to jawna dyskryminacja hehehe tylko za płeć lub wiek, no wiesz... ;-):-D buziak :)

mitaginka jeszcze nam Tysia się zrobi najspokojniejszą kwietnióweczką:) gratulacje i idź za ciosem!
hatorska ja tylko ugotowałam marchewkę i ziemniaki na parze,potem blenderem i heja do słoików, potem pogotowałam i do góry dnem, zobaczymy czy się nie zepsuje, bi nigdy nie wekowałam niczego:-D

ja dzisiaj znowu dół, skoro na czopku nie spała to już nie czekam,że jak odstawimy to się zmieni, mam do was pytanie...myślicie,że jest jakaś konkretna przyczyna i szukać teraz u nowego pediatry itd czy może moje dziecko po prostu tak ma i muszę to zaakceptować, ja się powoli jak wariatka czuje chodząc, szukając, ale z drugiej strony...jak myślicie?

edit: buuuuziak dla Bianki!

nie wiem co ci poradzić ale może faktycznie Natalka tak ma i już... sama nie wiem, ale powinnaś na pewno robić to co czujesz, najważniejszy jest twój instynkt i to co ci podpowiada, więc tego słuchaj :)
 
Mitaginka, ja już od jakiegoś czasu bez wkładek laktacyjnych, czasem w nocy jak karmię to z tej drugiej pokapie ;) a w dzień luzik. A dynię dajesz tą z hippa? A pneumokoki zaczynasz, czy wcześniej już szczepiłaś?

Eywa-już myślałam, że nocki będą ok....ale jak było lepiej to jest nadzieja że będzie dobrze......
 
ducha- ach te kłaki białe i czarne. ;-),
eywa- moja starsza do roku czy nawet 2 budziła się co godzinę do 12-go roku przed zaśnięciem chodziła 10-15 razy siku. więc ten typ tak ma
 
reklama
hatorska no a ja nadal z wkładkami :tak: i na basen bez to tak dziwnie :szok: buziak dla Bianki! dynia z hippa
baby no taka już jestem, dyskryminująca :-D
eywa ja bym spróbowała jeszcze z innym lekarzem znaleźć przyczynę. Może sie okaże, że Natalcia tak po prostu ma, ale po co masz nad tym mysleć i się zadręczac...? Jeszcze spróbuj poszukać powodu, może a nuż...a jak wykluczysz różne ewentualności to pewnie sama będziesz spokojniejsza
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry