reklama

Kwiecień 2011

reklama
Witam się i ja, korzystając z okazji że Natusia właśnie drzemie :-)... Ale macie powera z tym nie spaniem do 23/24 ja o 21max 22 się kładę... moja Natka to spi w jednej pieluszce cała nic nie robi kupy a siusiu to dopiero nad ranem :-D a kłade ją w pajacu po łóżka i przykrywam kołderką... potem jak wstaje to śpi ze mną... leń jestem nie chce mi się jej odkładać... Ale jak czytałąm że wasze niektóre pociechy nosza ciuszki 62/68 jejciu moja to 74 nie długo będzie za mały.... dlatego tak pytałam o rozmiar kombinezonu bo ja nie wiem jak to dziecko szybko rośnie :tak: pozdrawiam i miłego dzionka życzę...
 
hej :-)

u mnie nocka niezla, o dziwo! mlodego wzielam do lozka dopiero o 4.20 :-) wczesniej nakarmilam ok. polnocy (ja go obudzilam, bo chcialam sie polozyc juz) i spal dalej do tej czwartej. potem do 7.30 spal jeszcze. takze mozna powiedziec, ze sie wyspalam :-)

ale oczywiscie, wystarczylo raz na bb pochwalic go, ze zasypia sam w lozeczku czy bujaku - i klops, skonczylo sie. od wczoraj nijak nie moge go uspic w dzien. odkladam do lozeczka - ryk, w bujaku ryk, na rekach ryk. zasnal dopiero po kapieli, a wczesniej (o 15!!) w samochodzie. grrrrrrrrrrrrrrr

u nas ladnie, moze nawet plaze zaliczymy :-)
 
Mila nie była tak łaskawa w nocy jak Feliks.. wstałam koło północy a potem to już nawet na zegarek nie patrzyłam.. jak liczyłam karmienia na fotelu to były 4 i w końcu się poddałam i wzięłam do łóżka i pamiętam jak 3 razy cycocha wyciągałam.. reszta pamięci umknęła. Młody wstał po 7 bo młoda go obudziła jęczeniem i guganiem. Pojęczała godzinę (myślałam że ubiję) i poszła jeszcze spać do 9. apap już mi się skończył a głowa nawala.. dziś młody na kungfu a ja zapisałam małą na basen ale pan od kungfu zmienił godziny i na basen się nie wyrobię... małżon w pracy i jestem wściekła bo baaaardzo chciałam z małą na naukę pływania chodzić..
 
dzien dobry :-)

ojeju wy to macie z tymi dziecmi... moi wdali sie w ojca i jego 3 nawaznejsze w zyciu rzeczy - jedzenie, spanie i sranie :-D hahaha
moj spal od 18.20 do 6.50 rano :-D
 
reklama
bosz noooooooooooooooo ja teaz zaraz malego ubije, no oczy ma juz jak szparki, spiacy ze hoho, a wyje w lozeczku, na rekach sie prezy i juz mi odpadaja od noszenia. grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

10min. pozniej:

zasnal ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry