reklama

Kwiecień 2011

jola to fajnie, że Liwcia sama sobie radzi, mam nadzieję, że wyniki już nic nie wykażą :)

owcao u nas też idą zęby, czwórki, trzy na raz ;) ale odpukać większego wpływu na noce to nie ma. Dzisiaj była jedna tylko pobudka :) no a przed chwilą pociumała cyca, odłożyłam ją i śpi :) ale komfort!
 
reklama
Jola to dobrze...

Mitaginka no Gratulacje..ciesze sie z Toba...to teraz kolej na Ksawcia...:)

My wieczor i noc spedzilismy na SOR...ehhh bidulek moj
Ksawcia gryza komary strasznie i tyko twarz i glowa...i jest uczulony przed wczoraj ugryzl go komar nad okiem...wczoraj zrobil sie obrzek,no ale po poludniu mial czolo jak bania..jedno oko prawie niewidoczne i opuchlizna szla na drugie...i pojechalismy dostal zastrzyk i bylismy 3 godz na obserwacji...umeczylismy sie tam...teraz spi biedny,ale ma jeszcze cale czerwone oczy,trze je...ehhh
I koniec z wieczornymi spacerkami tzn po 17..
 
jola nocki się poprawiły niedawno, odkąd przenieślismy ją do swojego pokoju :)

owca a jakichś kosmetyków anty komarowych używaxcie? współczuję... biedny Ksawcio!

u nas kolejna noc z jedną tylko pobudką, a od trzech nocy niemal bezboleśnie zasypia ;) po cycu odkłądamy, dajemy misia i śpi ;)
 
mitaginko super że tak się poprawiło, teraz tylko trzeba być konsekwentnym ;-)

Owca a te komary to na dworze go tak pogryzły czy w domu?? Bo u mnie jeszcze komarów w domu nie mieliśmy, ani razu nie używaliśmy jeszcze "Rajda" a mieszkam na wsi, przy wodzie więc zwykle mamy tego robactwa mnóstwo! A na dwór też jeszcze dzieci nie smarowałam, ja mam Off dla dzieci (taki żel bezzapachowy) jestem z niego zadowolona bo te wszystkie środki w aerozolu jak psikam na dworze a wiatr zawieje to boję się że do oczu naleci a tak to szyja, buzia posmarowana i już!
 
Ostatnia edycja:
mitaginka,kozica uzywalam juz chyba wszystkiego w areozolu...zawsze mu psikam ubranko,czapke,obklejam wozek tymi plastrami..na buzi niestety nie moge psikac...pogryzly go na dworze...
ja tez mieszkam na obrzezach miasta..laki,laski pola...w domu tylko jednego zabilam..

Mi Nuno wreczyl rozyczke, i powiedzial" bligum,bligum":):) i buziak na koniec:)

Kurcze to noce jeszcze nam pozostaly...ehh moze i ja sie doczekam tych z jedna chociaz pobudka..
 
a mnie minął całkiem miło bo postanowiłam, źże wybierzemy się do parku, spędziliśmy tam pół dnia, zaraz po obiedzie się wybraliśmy z kocem i przekąskami :) niestety mój mąż nawet nie pomyślał o życzeniach w imieniu Adiego już nie mówiąc o prezencie itp... więc pod tym względem ogólnie du...pa
ostatnio tak go chwaliłam, a tutaj taki numer... strasznie przykro mi się zrobiło i cały wieczór przeryczałam :(
 
reklama
baby mój też nie pomyślał... nic, zero. I też się rozczarowałam...

dzisiaj u nas z zasypieniem ciężko... niby leży, niby ciuma misia, a co chwilkę słychać ryk :( może to kolejna czwórka, bo ma już prawie trzy... Bidula. Mam nadzieję, że nie zapeszyłam, chwaląc się Wam :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry