reklama

Kwiecień 2011

reklama
erba, bachucha ogromne gratulacje:):)

Cichutko tu....ja myslalam ze zadko zagladam ale jestem widze jednym z najczęstszych gości.
Co do gadania to Liwka nawija jak nakręcona, praktycznie wszystko. Uwielbia zmiękczać, np. kanapeczka, kurteczka, czapeczka, mamusia itp. Brata starszego pobiła na łopatki w tym zakresie i już się zaczynam o niego martwić bo straszny leń, czasem nie zdąży powiedzieć bo siostra go wyręcza, buzia jej się nie zamyka, czasem ma się ochotę powiedzieć niestety... Ostatnio byłyśmy w sklepie i krążył koło nas taki pan przy tuszy a ta mówi "Mamusia patrz, Mikołaj"....miałam tylko nadzieje że pan nie była Polakiem....
 
Bachucha ogromne gratulacje :)

Joluś faktycznie cisza tutaj straszna, jak makiem zasiał

Ola wpadaj częściej :)

Kozica fajnie, że taka gaduła :)

u nas też gadulstwo na całego ;-) ciągle coś nowego powtarza :) fajnie tak, bo mozna sie już swobodnie dogadać :)
 
erba, bachucha ogromne gratulacje:):)

Cichutko tu....ja myslalam ze zadko zagladam ale jestem widze jednym z najczęstszych gości.
Co do gadania to Liwka nawija jak nakręcona, praktycznie wszystko. Uwielbia zmiękczać, np. kanapeczka, kurteczka, czapeczka, mamusia itp. Brata starszego pobiła na łopatki w tym zakresie i już się zaczynam o niego martwić bo straszny leń, czasem nie zdąży powiedzieć bo siostra go wyręcza, buzia jej się nie zamyka, czasem ma się ochotę powiedzieć niestety... Ostatnio byłyśmy w sklepie i krążył koło nas taki pan przy tuszy a ta mówi "Mamusia patrz, Mikołaj"....miałam tylko nadzieje że pan nie była Polakiem....

hi

Jolus ja nie jestem w ciąży :)

Pozdrawiam Was gorąco, ale tu ciszaaaa
 
Wiecie jak to jest z gratulacjami - przyjmować będę jak się dzidziuś urodzi cały i zdrowy - mam nadzieję.

Adaś gada dalej po swojemu - a z konkretnych rzeczy dalej głównie ostatnie sylaby - np. "pa" oznaczać może pożegnanie, czap(k)a, kupka itp. - każdemu towarzyszy odpowiedni gest, rzecz jasna.

Wasz dzieciaczki śpią jeszcze w dzień? Adaś na szczęście sypia 1,5-2,5h, pozostały czas jest jak na duracellach ;-)
 
reklama
Adisiek już nie sypia w dzień, tylko w wyjątkowych sytuacjach mu się zdarzy jak rano wcześnie wstanie, to wtedy albo między zabawkami zaśnie albo jak gdzieś jedziemy to w aucie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry