Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to odpoczywaj i nie boj sie szpitala a moze porod w domu??
z ciewoscie zmierzylam cisnienie 90/45 a czuje sie idealnie. tylko jak zwykle tetno duze 95.
Margola24 boskie!! Uśmiałam się!!
W temacie kawy, to jestem ciężko uzależniona - niskie ciśnienie. Nie będąc w ciszy całe wiadra wypijałam. Wiem, że to nie zdrowo, ale nieraz 6-7 dziennie i wcale nie siki. Teraz ograniczam się do 2-3. A poza tym mam taka filozofię, że jak coś mi się chce, to widać potrzebuje, wiec jak chce mi się koli, to pije kolę. Fryty też wcinam jak mam ochotę. A owoce - grejpfruty zielone!! Tonami bym mogła. A zgagę mam potem jak ta lala.
Z z gosciami, to ostatnio, jak mi się gotować nie chciało, to pokroiłam na paski warzywa (marcherkę, seler) do tego sparzony kalafiorek, brokułka, pomidorki koktajlowe, serki rózne i cztery rodzaje dipów i cześć pieśni. Wszyscy byli zachwyceni.
marma zazdroszczę. Chętnie wybrałabym się na zakupki, ale dziś kluska, cały dzień praca. Tylko do banku muszę się koniecznie wybrać.
Matko!!! PSTRĄG!!! Tylko jak ja po pstrąga pojadę?! Nie ma bata, Sebek pojedzie, ja chcę pstrąga!
swietna babka z ciebie. a ja pstraga w koncu nie zjadlam. Hania bombowa :-) teksty normalnie rewelacyjne ;-)Powiem Wam, że pokochałam mojego małego faceta i teraz jak mi gin powie, że dziewczynka-to znów mi będzie dziwnie... Niech on już tej pierwszej wersji się trzyma.
A zakupiłam mojemu małemu robakowi dwa pajace w typowo męskim wydaniu, samochodziki i koparka na wszywkach:-).
Aenye Twoi chłopcy są przeuroczy... A ten młodszy to taka śliczna laleczka, jak dziewczynka. Skoro takich pięknych chłopców rodzisz-to nie dziw się, że los Ci zsyła kolejnego![]()
właśnie wróciłam ze sklepu. zrobiłam zakupy jak małe dzieckowszystko przez Was moje drogie!!! 2l fanty, draże mleczne, ciasteczka w czekoladzie, rurki z nadzieniem, orzeszki w pikantnej skorupce i pizza! Jak to wszystko rozpakowałam to sama do siebie się uśmiechnęłam
) a jak by te zakupy zobaczyła córka...
) bo Wy od rana o tym jedzeniu więc jakoś tak wyszło- tak sobie tłumacze moje zachcianki
aaaa wczoraj na kolacje zjadłam tak, w kolejności jedno po drugim bez przerwy: wędzony śledź w ziołach, mleczny lizak i parówkowa na ciepło z pomidorem , popiłam oranżadą
jak nie jjem to nie jjem a jak jem to wszystko
![]()
jak na swieta. slicznie! spelniajmy swoje zachcianki, jedyny czas w zyciu, kiedy mozemy absolutnie wszystko zezrec, beknac i pierdnac nawet, a nikt nam tego za zle nie wezmie 
rewela. i maly juniorek dostal swoje tez ;-) i chlopakom moim mama kupila cudne rzeczy na mikolajki, oczywiscie obowiazkowy spiderman i zygzak mcqueen. ale sie uciesza :-)