heja z wieczora!
nati, to prawda, my marzymy o domku.. ale musialabym najpierw wygrac w totka, zeby u nas cos gotowego kupic, nie mowiac juz o dzialce i budowaniu wlasnego domu.. ja to musialabym miec min 1000mkw i 150mkw domek, a do tego niestety, mam taki gust, ze wszystko mi sie podoba mocno nowoczesne, zbajerowane.. i juz wiem, ze ten dom kosztowalby fortune. marzymy o domu na Suchym Dworze, w ogole chce sie wyniesc z tego za.dupia, gdzie mieszkam.. nie lubie Rumi.. dla mnie to naprawde ogromna roznica, cale zycie w Gdyni, ja sie tu odnalezc nie umiem. a to juz 5 lat.. chyba nigdy nie bedzie lepiej.
mnie nie przeraza to, co piszesz. bardziej dbanie o ogrod

z moim lenistwem bylby zapuszczony jak nic ;-) ale w sumie od czego mam 3 synow??
mamusiaDorusia - szok.. pisz koniecznie, co bylo przyczyna odejscia maluszka.. niewyobrazalny bol tej mlodej mamy..
jola, ja jakos nie jem wiecej, nawet mniej, powiedzialabym. ale zdecydowanie czesciej mam ochote na slodkie, co swiadczyc ma o dziewczynce niby ;-) ja bym na okragla wciagala ciastka, ciasta, czekolade, cukierki. na zmiane z mandarynkami i mango.
ja za to marze notorycznie o energizerach, red bullu czy burnie.. kocham je!!! i musze sie obejsc smakiem. a do tego ostatnio ciagle mam ochote na moje ukochane piwo - redds sun

i co mam zrobic??? na imprezach, raz na ruski rok, to wypije pol puszki, nie powiem, nie moge sie powstrzymac.
mitaginka - no wlasnie, ja ostatnio mam jakies problemy trawienne, czesto mnie brzuch boli po zjedzeniu ciezkostrawnych rzeczy. np kiedys kochalam bulke z pieczarkami ode mnie z piekarni, nic mi po niej nie bylo - a ostatnio za kazdym razem zdycham, jak zjem. to samo ruskie pierogi, o ile sa kupne. jajecznicy nie zjadlabym za nic. no i w ogole jakos mniejszy mam apetyt. no ale budyn tez niemal codziennie

z sokiem wisniowym.
na wadze +3,5 niezmiennie.
laurko, mnie tez dzis caly dzien brzuch boli. nawet mam uplawy dziwne, takie bardziej ciemnozolte. ale maly szaleje w srodku niesamowicie, prawie caly czas. cos ruchliwy bedzie na pewno, starsi sie tak nie ruszali, albo nie pamietam. a ten jest taki smieszny - wystarczy, ze cos poloze na brzuchu, zaraz czuje tam uderzenia ;-) wszystko mu przeszkadza. jak sie opieram o biurko to kopie w biurko, jak poloze telefon czy pilot - to samo

i tak caly czas. smieszne. ale moze stad mi tak brzuch kamienieje i boli..