Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja też wczoraj się czułam brzydka. Zwłaszcza, że miałam ochotę na przytulanki a mąż nie miał i oczywiście stwierdziłam, że już jestem tak gruba i paskudna, że go nie pociągamMacie rację, zdrowie najważniejsze.
Jakoś tak się podłamałam. Właśnie się wyryczałam i już mi lepiejPopłakałam za te wszystkie pryszcze na buzi. Za włosy, które nie chcą odrosnąć z tej krótkiej fryzury którą wcześniej nosiłam. Za to, ze taka brzydka się czuję. I za to całe usg... Teraz mi się smiać z samej siebie chce. To chyba te hormony.
Co nie pocieszyło męża, bo on za Realem 
w sumie mialam 3 USG, 1-sze na potwierdzenie i "szczesliwie" okazalo sie ze cos nie tak i dostalam skierowanie na badania prenatalne i z tych jestem zadowolona. 12tc i teraz. u swojej gin bylam 2 razy w miedzy czasie i tylko serduszka sluchala. taka ilosc mi wystarcza i po cichu mysle, ze jezeli na NFZ sa 3 czy 4 USG to moja gin ma w zanadrzu jeszcze 2Nati_k a ile razy w sumie miałaś robionych usg na nfz? Ja chodzę też na nfz i jedyny minus tego jest chyba taki, że jest mało usg. Ja miałam robione tylko 2- w 6 tyg na potwierdzenie, potem chyba w 12, no i teraz będzie połówkowe. Co do ilości zdjęć, to zazdroszczę, bo ja ostatnio dostałam tylko dwa. Ale za to są dla mnie takie cenne, że jakoś specjalnie nad tym nie rozpaczam ;-)


