Cześć wszystkim :-) strasznie dzisiaj zabiegana jestem, ale wreszcie udało mi się usiąść i odpocząć, no i doczytać co naskrobałyście :-)
Mitaginko super, że wszystko dobrze, co do tego różowego śluzu, to czasem po badaniu tak może się zdarzyć, jezeli lekarz mówił, żebyś sie nie denerwowała to badź spokojna dla dzidzi
Marma mam nadzieję, że będziesz zadowolona z tych studiów, Ja w chwili obecnej mam uczelni po dziurki w nosie i mam ochotę odpocząć od tego, tymbardziej przy naszym wymarzonym maluszku, nie potrafiłabym się teraz skupić na zajęciach, nie mówiąc juz o pisaniu jakichś prac czy nauce na egzaminy, teraz zdecydowanie to odpada, może w przyszłym roku jak oswoimy się z nową rolą życiową - rodzicielstwem
Krakowianko dużo odpoczywaj póki możesz, w kwietniu juz tak łatwo nie będzie ;-)
Ja dzisiaj byłam na zakupach w Ikei, kupowaliśmy prezent dla mamy na urodziny, miała wybrać sobie stół (składaliśmy sie z moim rodzeństwem na prezent), więc trochę się nachodziliśmy, potem przynieśliśmy z piwnicy choinkę i zaczęłam ubierać, trochę mi z tym zeszło, ale już wreszcie stoi :-) zrobiło sie tak świątecznie

wczoraj wyprałam trochę ciuszków małego, takie z lumpka lub z allegro, więc dzisiaj trzeba to było poskładać i pochować, potem i tak bedę tojeszcze raz prała, ale takie używane wolę wyprać dwa razy dla pewności.