mitaginka
Fanka BB :)
Witajcie kochane!
Ja dzisiaj się wyspałam, jak nigdy! Po raz pierwszy od kilku miesięcy nie mialam problemów z zaśnięciem, a w nocy jak się przebudziłam na siusiu, to potem dość szybko zasnęłam- także super :-)
co prawda śniły mi się głupoty i jedna straszna rzecz (że krwawiłam z "dołu"-aż się obudziłam zlana potem), a co do głupot, to byłam zamieszana w śmierć i ścigała mnie policja
a drugi sen, już po przebudzeniu, siusiu i sprawdzeniu, czy nie krwawię: byłam w ogromnym wieżowcu i miałam kilka minut, aby się z niego wydostać, bo ktoś chcial mnie zabić i o 11:00 planował cały wyburzyć
nie wiem, skąd te sny, bo kryminałów nie oglądam wcale (nie licząc sensacyjnego wątku w M jak miłość, jak rosyjski mafioso grozi Kubie 


).
Żołądek już lepiej, przeżuwam co jakiś czas Renie, a do tego rozdrabniam sobie "niewygodne do połknięcia tabletki" ;-)
koot współczuję rozczarowania, tym bardziej, że zafundowanego przez ojca Mai, ale jestem pewna, że szybko się podniesiesz
joll a Ty lepiej słuchaj swojego serducha, mysle, że sprawy dalej nie ma już co na forum rozstrząsać, bo i po co, zrobisz, co będziesz chciała, a nam nic do tego ;-)
madziarkas daj znać jak po wizycie
krakowianko widać, że myślami jesteś gdzie indziej ;-) napisałas, że w lutym idziesz na usg w 18-22tc, czyżbyś chciała znów być w tak wczesnej ciąży??
Ja dzisiaj się wyspałam, jak nigdy! Po raz pierwszy od kilku miesięcy nie mialam problemów z zaśnięciem, a w nocy jak się przebudziłam na siusiu, to potem dość szybko zasnęłam- także super :-)
co prawda śniły mi się głupoty i jedna straszna rzecz (że krwawiłam z "dołu"-aż się obudziłam zlana potem), a co do głupot, to byłam zamieszana w śmierć i ścigała mnie policja
a drugi sen, już po przebudzeniu, siusiu i sprawdzeniu, czy nie krwawię: byłam w ogromnym wieżowcu i miałam kilka minut, aby się z niego wydostać, bo ktoś chcial mnie zabić i o 11:00 planował cały wyburzyć
nie wiem, skąd te sny, bo kryminałów nie oglądam wcale (nie licząc sensacyjnego wątku w M jak miłość, jak rosyjski mafioso grozi Kubie 


).Żołądek już lepiej, przeżuwam co jakiś czas Renie, a do tego rozdrabniam sobie "niewygodne do połknięcia tabletki" ;-)
koot współczuję rozczarowania, tym bardziej, że zafundowanego przez ojca Mai, ale jestem pewna, że szybko się podniesiesz
joll a Ty lepiej słuchaj swojego serducha, mysle, że sprawy dalej nie ma już co na forum rozstrząsać, bo i po co, zrobisz, co będziesz chciała, a nam nic do tego ;-)
madziarkas daj znać jak po wizycie
krakowianko widać, że myślami jesteś gdzie indziej ;-) napisałas, że w lutym idziesz na usg w 18-22tc, czyżbyś chciała znów być w tak wczesnej ciąży??
