reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nef - mój ser żółty przez weekend przeleżał ... w plecaku, bo zapomniałam, że go kupiłam:-D - oczywiście nadawał się tylko do wyrzucenia. M mówi, że jeśli to dzidzi zabiera mi rozum, to będzie baaardzo inteligentne

zozolka - ja stosowałam na hemoroidy (a dokładniej wilka wtedy załapałam) posterisan czopki i maść i przyniosło ulgę, a że byłam wtedy po inseminacji to musiałam się leczyć tak jakbym była w ciąży. Z tego co pamiętam to jedno i drugie bez recepty można kupić

A ja leżę i jeszcze spisuję co muszę kupić. z tej racji że pokój dziecięcy jeszcze nie gotowy kartony z nabytkami stoją w sypialni i salonie, M już zaczyna pytać czy naprawdę tego wszystkiego potrzebujemy:-D :-D Nie chciałam go dołować, że nie mam jeszcze większej połowy:sorry:
 
reklama
Nef - nam wygodniej poza miastem. Tutaj mamy dwa warsztaty. W mieście utrzymanie takich samych warsztatów byłoby na pewno droższe. Znam za to dużo ludzi, którzy pracują w centrum, a mieszkają właśnie koło nas. Wiadomo, że mieszkanie w mieście ma swoje plusy i minusy to samo dom na obrzeżach miasta. Ja po dwóch latach spędzonych z dzieckiem w domu z ogródkiem nie wyobrażam sobie mieszkania w mieście. W lato wystawiałam wózek na taras, a półroczny Antek zasypiał w 5 minut. Spacery zbędne, bo po co skoro dziecko spało. W to lato zamykałam bramę i otwierałam drzwi na taras. Antek sobie biegał po ogródku i jak coś chciał to przychodził. Ja miałam czas na pracę.

Zozolka - prosterisan polecam. Dolegliwości mijają bardzo szybko.
 
AgnieszkaJ- Uwazaj na siebie. Mi tez wczesnie szyjka sie skracala w drugiej ciazy i teraz sie troche boje co to bedzie bo mnie kluje czasem (jak sie zdenerwuje :sorry:) a brzuszek twardnieje tez dosc czesto.
A ta wizyta taka odlegla sie wydaje...

tez uwazaj na siebie !!!

AgnieszkaJ to wcale nie jest taki luzik sprzedać dom obciążony hipoteką, tak naprawdę dużo zależy od aktualnej polityki kredytowej banków... a na przestrzeni 30 lat trudno przewidzieć i własne zdrowie, zarobki, a co dopiero ewentualne kryzysy na rynku i politykę bankowców

na pewno trudniej aczkolwiek możliwe :) ja mam 30 lat (zostało 27) i kredyt na pol mln .... boli ale dajemy rade :) oboje jestesmy ubezpieczeni w razie co, a jak kryzys nas dopadnie to sprzedamy (nawet taniej) a splacimy go w calosci.
Ja sobie nie wyobrazam zbierac 20-30 lat na zakup domu a mieszkac katem u kogos.. a placic za wynajem to wywalony pieniadz ktory moze pokryc rate.

Znalazlam karteczke w portfelu. Wlozylam miedzy banknoty, wiec nie moglam znalezc ^^.
Hemoglobina 10,7! Nigdy takiej niskiej nie mialam. W moczu bakterie ;/... Glukoza w normie - chociaz to dobre. Jutro pewnie dostane zelazo i cos na te stwory w moim moczu.

zelazo powinno wspomóc :) do tego sok z buraka :D
 
Dzień dobry!!

Chyba nie bede czytać tego artykułu o Katarku ;-)
ja używam Fridy i jestem zadowolona!

u nas zimowo się zrobiło. o 10 ide na przedstawienie, mój Młody ma kolędować. a później porządków piwnicy cd.


Miłego dnia :-)
 
Felidae jak czytam że ktoś używał tego przez 2,3 lata to się wcale nie dziwię ze takie były efekty. Ja miałam gruszkę do tego roztwór wody morskiej i było ok. Aspirator kupiłam przy drugim dziecko bo załapał katar i wtedy trochę używałam ale bez przesady, no i nie wyobrażam sobie podłączać odkurzacza :szok:.


Ja non stop coś wyleję, zbiję, ale u mnie to norma. Chwilami chodzę jak kaczka bo chyba spojenie mnie boli. W końcu się dzisiaj wyspałam i jadę dzisiaj z M do miasta i chcę wejść do ccc , jakieś byty na wyprzedaży może się trafią.

Wiecie ja mam od jakiegoś czasu schizy, chwilami już sie nie mogę doczekać porodu a chwilami taki strach mnie ogarnia. Boję się natłoku obowiązków, jak to wszystko ogarnę, tak żeby chłopcy nie czuli się odtrąceni, do tego lęk przed odpowiedzialnością za kolejną osobę, żeby nie było żadnych wysypek, kolek, dziwnych kupek i nadprogramowych wizyt u lekarza. Chyba to wszystko hormony, na coś trzeba zwalić winę:sorry2:

Nef pytałaś mi się o płeć, ma być chłopiec, tak tak trzeci synek ale już się przyzwyczaiłam do tej myśli, fajnie będzie:tak:



Co do kredytu też bałabym się brać na 30 lat ale, mamy jeszcze rok i gdzieś to siedzi w głowie cały czas. Tez chciałabym budować dom, nowy, bo ten do remontu się nie nadaje, tyle że mamy swoją ziemię, ale ile to kosztuję. A widzę ze w planach M jest on bardzo daleko, a remontu w starym też nic bo się nie opłaca więc po co, i tak w koło macieju. Już nawet nie oglądam projektów, ale wiem jak miałby nasz dom wyglądać.Tylko że u nas trzeba myśleć o gospodarstwie więc jeśli jakieś inwestycje to pewnie w tym kierunku, m ma swoje plany, więc póki co mogę sobie tylko pomarzyć.


trzymajcie się cieplutko
 
Witajcie Kobitki:-) ale wam zazdroszczę ze macie swoje swoje mieszkanka i domki:/ wstyd sie przyznać nawet:crazy: my z mężem żeby sie czegoś dorobić (bo mieszkamy teraz na pokoju u moich rodziców ) to musimy wyjechać za granice:sorry2: a najlepiej to tam zostać bo tutaj to lipa z praca i ze wszystkim:baffled:
 
Hej dziewczeta! ja niestety nie pisze i nie czytam Was, bo kompletnie nie mam czasu...zamienilam prace biurowa na prace w domu z dwulatkiem i dzien mam po brzegi wypelniony. Teraz mam chwilke bo...wlasnie wypilam glukoze :-P poczytam co u Was :-) pozdrawiam i sciskam mocno bardzo!! Notka
 
reklama
Ale my mamy własne 3 pok mieszkanie w pobliżu centrum i żaden kredyt nie trzyma nas za jaja... tylko mojemu M za ciasno:dry:

no to kochana czym sie martwisz :) kredyt splacać sie bedzie kasa z wynajmu, lub jak sprzedacie mieszkanie to nie musicie brac takiej duzej kwoty lub skrócicie sobie czas kredytowania:)

my startowalismy doslownie od zera, mamy firme ale na nia tez byl potrzebny kredyt wiec majac obciazenie podjelismy sie kredytowania 100% do tego cale wykonczenie musielismy zrobic za gotowke zeby kolejnego kredytu nie brac :) zlecial prawie rok ale udalo sie :)

Słyszałyście o tym, ze fridy i katarki szkodzą ? ja przy infekcjach, póki nie nauczył sie smarkać to zawsze używałam
. osobiście sopelek i firde. o Katarku wiem od brata i bratowej..

Urzadzenie "Katarek"- wzmaga katar? - Zdrowie małego dziecka - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl

Katarek

ja pol roku uzywalam soli morskiej i gruszki, potem fride ale tak na prawde 2-3 razy nie bylo potrzeby wiecej.
Faktycznie jak ktos uzywa tego 2 lata (nie rozumiem jak tak dlugo mozna)....
Adam mial 1,5 roku i sam dmuchal nos jak trzeba :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry