klaudia011
Fanka BB :)
muro ale akcja!! dobrze że nikogo w kuchni nie było. Ale sprzątanie to ja współczuje!!
Kruczka ja też daleko w lesie z zakupami. Powolutku kompletuje, ale bez szału! A o praniu to nawet jeszcze nie myślałam ;-) a co do delegacji to mój często musi wyjeżdżać....i niestety trzeba zacisnąć żeby i dać radę. Choć nie powiem że to łatwe.
Witaj ptaszek :-)
Kruczka ja też daleko w lesie z zakupami. Powolutku kompletuje, ale bez szału! A o praniu to nawet jeszcze nie myślałam ;-) a co do delegacji to mój często musi wyjeżdżać....i niestety trzeba zacisnąć żeby i dać radę. Choć nie powiem że to łatwe.
Witaj ptaszek :-)

.Uwielbiam tego mojego faceta;-) w kazdej sytuacji potrafi mnie rozbawic:-)Kruczka wspolczuje rozlaki z mezem, ale jak sobie polazisz po sklepach, porobisz cos tylko dla siebie to czas minie niewiadomo kiedy i staraj sie nie myslec za duzo, bo bedzie sie dluzyl. Rozlaki czesto wplywaja na korzysc zwiazku;-)Trzymaj sie kochana i poszalej odrobinke;-) z przyjaciolka:-)
, ale kto wie kiedy dzieciaczki się zdecydują
, u mnie najgorzej jak wypycha się w miejscu pępka lub ustawi troszkę w poprzek, wtedy czuję wypychanie z dwóch stron
.