reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a ja trochę sobie posprzątałam i teraz siedzę i zdycham:baffled:

mnie czasami ciągnie do jogurcików, ale takich z ziarnami, bardzo lubię bakomę 7 zbóż śliwkową, ale coś ostatnio M zapomina mi kupić. O Danonkach słyszałam niepochlebne opinie, że dzieci boli po nich brzuszek i przestałam dawać Gosi.
 
reklama
Smile - tak kilkudniowe jest lepsze, bo krócej i w niższej temperaturze pasteryzowane, ale jednak pasteryzowane i tych witamin to już tam niewiele zostaje, bo one nie sa odporne na temperaturę.

To wyobraź sobie dietę mojego siostrzeńca: bez laktozy, bez cukru, bez glutenu i jeszcze niskoszczawianowa, a do tego alergia na kilkadziesiąt produktów spożywczych, no i jeszcze naturalna niechęć dziecka do innych produktów, a uzależnienie od innych charakterystyczne dla dzieci autystycznych (on akurat ma fazę na chlebek ryżowy, jak nie dostanie to potrafi kogoś pogryźć, najczęściej swoją babcię). Niestety jego dieta w większości pochodzi z tzw. sklepów ze zdrową żywnością i jest mega droga. A warzywa, które on może jeść rodzice starają się wychodować na działce.
 
Cześć :)
U mnie też jakoś weny do pisania brak a i do czytania czasu mało, córa się ostatnio zrobiła straszna przykleja i tylko by na rękach się tuliła i miziała cały dzień..a jeszcze mój cudny małżonek bierze ją na ręce na każde zawołanie więc ta chodzi uwieszona na mojej nodze (dosłownie) żeby ją na ręce wziąć...a że 3/4 dnia jesteśmy same to tylko łeee i mama a dla K zajęcie się dzieckiem oznacza ostatnio posadzenie przed tv :wściekła/y:a jeszcze jak usłyszałam że ciąża to nie choroba i przecież mogę śmigać z jednym w brzuchu a z drugim na rękach albo lepiej na plecach a książę sobie leży to witki mi już opadły :no:ale wczoraj wyrzygałam mu wszystko co o tym myślę no i wieczorem był już luz :sorry2:a najgorsze jest to że od dwóch dni nie pragnę niczego bardziej od ciepłego chrupiącego chleba z masłem a na moim zadupiu taki to tylko o 3 nad ranem wrrrrrrrr :angry:
zozolka jak zdrówko?
Karenka mi siara już leci dłuższy czas ale w pierwszej ciąży pojawiła się dopiero na samą końcówkę i nie było problemu z pokarmem :tak:
Phelania koleżanka też miała przeboje po spirali, stan zapalny jej się zrobił mówiła że ból niesamowity :baffled: Ty masz podobną sytuację do mnie z różnicą wiekową dzieci z jednej strony fajnie że mała bo dzieciaki razem będą rosły (choć ciekawe jak u mnie będzie to wyglądało z parką..) ale z drugiej jak patrzę jak koleżanki się zachwycają tymi malutkimi ciuszkami to mnie to już nie rozczula bo mam to na co dzień..;-)
Iśku ja też czekam aż mi się załączy wicie gniazda bo powoli trzeba robić miejsce dla drugiego:tak:ale jakoś nie mogę się zmobilizować..:zawstydzona/y:
Kruczka ja witamin w ogóle nie brałam poza kwasem foliowym na samym początku, teraz czasem magnez. U nas musisz mieć skierowanie z pieczątką lekarza na obciążenie, zalecane do 28 tc :tak:a śpisz z poduszką albo rogalem między nogami? to dużo odciąża :tak:
agusiaks gratuluję córeczki! przyda się trochę różu bo lista słabo się aktualizuje ale mam wrażenie że kwiecień jakoś tak bardziej na niebiesko ;-)
pscółka żurawinkę podjadaj ;)
Felidae ja prałam w tym co tańsze np Dzidziuś o ile nie trafiłam na promocję Lovelli bo często się w Biedronce pojawia zestaw Lovella razem z płynem do płukania i wtedy robię zapas :tak:
Dopisuję się do wyfryzowanych mam - też byłam w czwartek :-) za to stopy mi już popuchły, wsunięcie kozaków masakra :no:no i ciągle mi gorąco :confused: a w pępku mam 104cm :szok:ale jakiś czas temu było 106 więc myślę że też dużo zależy od tego jak się mały ułoży - jak wypnie tyłek to i obwód większy:-D
 
Witajcie:) normalnie jakoś nie mam dziś weny na pisanie, nie wiem dlaczego :baffled: Może przez ten ból pleców :dry: Kurcze a ja jem dużo serkow i nawet nie pomyślałam o tej skazie:baffled: nie potrafię sobie odmówić normalnie:shocked2: Aaa a obwód mojego brzuszka w pepku to 101 cm;-) także chyba normalnie, bo niektórzy mi mówią ze jak na początek 7 mies to "mam mały brzuch"! Wkurza mnie to jak nie wiem :angry:Witaminki biorę codziennie po śniadaniu. Tak już sie nauczyłam . A siary tez nie mam jeszcze:/
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny :-)

u nas dziś piękna pogoda... mieliśmy różne plany, ale się rozmyły... teraz chwila odpoczynku i zaraz się biorę za obiad

co do mleka i wapnia... my ostatnio jesteśmy w fazie czytania artykułów o szkodliwości nabialu - piszą że to nie naturalne dla dorosłego - jestem stosunkowo sceptyczna, ale też i nigdy nie jadłam/ piłam mleka w ogromnych ilościach. lubię zjeść jogurt, lubię zółty ser i twarożek... ale nie w dużych ilościach...
wyznaję zasadę że wszystko w rozsadnych ilościach jest ok

co do witamin to łykam femibin2 magnez i teraz jeszcze pije sobie wapń z wit. C (podobno też wzmacnia odporność...)

postanowiłam nie jeść słodyczy :-D bo waga mi zaczęła galopować... w pasie rośnie - i faktycznie był taki moment że miałam wrażenie że raczej się podnosi niż rośnie:happy2:

aaa i od moich gości dostałam przepiękne bodziaki na 62 cm wobec czego ubrankową wyprawkę mam skończoną - teraz zostały juz tylko grubsze rzeczy :-D

pscółka - jest taki fajny blog smakoterapia.pl - na takie właśnie alergiczne dania... może Twoja siostra znalazła by tam trochę inspiracji... to nie małe wyzwanie taka ostra dieta...

miłego popołudnia kochane... i lepszych nastrojów... pamiętajcie że to wszytko jest przejściowe :-) wrócą figury, wróci sukienka i obcas - czeka nas fantastyczne lato w tym roku :-) już z maluchami będzie łatwiej, ciepło, słońce i spacery... jak mi źle to sobie o tym myślę i od razu mi lepiej :tak:
 
Cześć dziewczynki, więc i ja chciałam się przypomnieć... Od bardzo dawna nie pisałam na forum z powodu mnóstwa zawirowań rodzinno- zdrowotnych, ale staram się zaglądać tu do was, kiedy tylko mogę i podczytywać...
U mnie pomalutku, niestety okazało się że i mnie nie ominęła cukrzyca ciążowa... :baffled: Poziom cukru był na bardzo wysokim poziomie, więc osiem dni spędziłam w szpitalu, lekarze zastanawiali sie nad włączeniem insuliny, zdecydowali jednak bym po powrocie do domu przez jakiś czas pozostała na diecie, i rzeczywiście tak sobie dobrałam produkty że poziom cukru spadł i ładnie się trzyma, więc mam nadzieje że insulina mnie ominie... Prócz tego w szpitalu lekarze tak dobrali mi leki że udało się unormować moje wysokie ciśnienie... Mój synek na szczęście ma się dobrze, tydzień temu ważył 1500 g i jest już w położeniu główkowym. Z tym że mały znacznie się obniżył i ze względu na miękka szyjkę muszę się oszczędzać... 11-tego lutego mam kontrolną wizytę, to zobaczymy jak to wygląda... Pozdrawiam was wszystkie bardzo wszystkie bardzo serdecznie i postaram się skrobnąć coś od czasu do czasu... miłego dnia dla wszystkich...
 
anila - przesłałam dalej ;-) z niektórych przepisów to może i jaskorzystam :-D no powiem Ci, że moja mama to majuż dość, bo praktycznie codziennie zastanawia się co mu ugotować, co gorszajego młodsza siostra nie zawsze chce jeść to samo:baffled: a moja siostra to już ma nerwicę.czasem po odwiedzinach to i ja mam doła, a czasem jest fajnie jak Adaś ma dobryhumor. Od czasu jak dowiedziałam się, że będę miała chłopaka to zastanawiam sięczy go szczepić. Niedługo z M będziemy musieli podjąć decyzję:confused:

Smile
- miałaś rację, dostałam RMUA, co prawda z samymi zerami, ale jest:-D
 
o widze ze sie odezwały nasze Mamuski sssuper:PPP dobrze ze u was wszystko z dzidziusiami ok!!!

U nas skazy nikt nie mial i alergikow tez nie ma ,mysle ze dieteyczka ot tak tego nie wymyslila i jakas w tym prawda jest ,a ze uwielbiam nabial w kazdej postaci musze uwazac i posluchac sie jej rad:-D...

A ja zaraz sie ogarniam jako tako musze mlodemu obiad ugotowac ,jeszcze podjade z M po zabezpieczenia do konbtaktów i szafek i pojedziemy do stomatologa://// wrrr
 
reklama
Pianka od początku ciąży śpię z tym takim dużym rogalem i pomaga dużo, ale niestety mimo to biodra bolą, jakoś muszę się nauczyć z tym żyć, już niewiele zostało :)

Kurcze nie wiedziałam, że tą glukozę to do 28tc można, teraz to już się na poważnie zaczęłam bać tej wizyty jutro.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry