reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
pscółka gratuluję umowy!:tak:

a opaski na oczy (tudzież podpaski - jak mój M mówił) bywają w H&M. Kiedyś też miałam na ich punkcie korbę, bo moi rodzice mieli żaluzje antywłamaniowe w domu i w nocy miałam ciemno jak w studni... ciężko się było przestawić...

Teraz mam inną metodę - jak mnie M wkurza, bo pali lampkę w nocy, to myk włosy na twarz i mam ciemno - taka jestem samowystarczalna:-D
 
reklama
Jejku chyba umrę zaraz:baffled: U Turka w naszym mieście zrobili promocję na kebaba za 6 zł, więc małżonek kupił a ja pożarłam i popiłam to szklanką multiwitaminy, a zaraz chyba otworzę jamę i bedę puszczała pawie :-D:-D

Piszecie, że dzieci latem mają mieć 68 :szok: ja obstawiałam, że to będzie ok. 62 i mam całą masę ciuszków w tym rozmiarze, a większych nie mam :szok::-D No to już mam powód do zakupów, będę szukała paczek na 68 :-)
 
Bishopko-smacznego:PPPPhihihihihi ,tak wlasnie sie pytam co do tych ubranek bo Alan mi sie urodzil 52cm i tak naprawde w lato-czerwiec lipiec sierpien spokojnie chodzil w 68...ale wiem ze Marcelino moze byc wiekszy po mamusi:zawstydzona/y::-)

Pscólka-ssssuper ze Ci sie udało z ta umowa!!!!

Ja dziewczyny juz padam 9 worów zrobilam i basta zakonczylam ,jeszcze pranie musze zrobic ale to na poczatku marca a prasowanie w polowie i wsio!!!:sorry2:....

Młody zasypia M pojechałdo pracy a ja podjadam ciasteczka lidlowskie:szok::-)
 
hej,

już w domku... padnięta :-) jak wyszłam po jedenastej tak teraz wróciłam... najpierw kawka z koleżanką ze studiów co rodzi półtora miesiąca po mnie - pogawedziłyśmy pośmiałyśmy się. potem pognałam na obiad i wzięłam Mężczyźnie na wynos i zawiozłam mu do firmy bo na 17 jechaliśmy odrabiać zajecia w SR. tam ponad dwie godziny - fajne bo ćwiczyliśmy oddech i różne aktywne pozycje do I i II fazy porodu i masaż... zanim dojechaliśmy do domu to już głodna jak wilk rzuciłam się na lodówke... teraz młoda się obudziła i ćwiczya ja już nic a nic nie zamierzam robić poza relaksowaniem się :-)

z zakupów podjęłam decyzje co do wózka - muszę dowiedzieć się tylko ile czasu dają sobie na realizacje zamówienia, bo planuje skorzystać z prawa zwrotu w ciągu 10 dni jeśli się okaże że nie spełnia moich potrzeb jednak... skoro nie mogę go nigdzie obejrzeć obejrzę go sobie w domu... tylko musze zostawić sobie rezerwe czasu

i ja się zastanawiałam jakie rozmiary na lato... myślę że 62/68 będzie ok - w zależności od tego jaki ciuszek... ale to jak ktoś napisał - zależy od tego jak duże maleństwo się urodzi...

a co do lenia... łączę się z wami w bólu... aż mnie przeraza ile czasu mitrężę... ale tłumaczę sobie to tak że teraz jest czas dla mnie - ostatnie 7 tygodni lenistwa i błogiego nic nie robienia... to się lada moment skończy więc należy się delektować chwilą :-)

do jutra :happy:
 
Dziewczyny mój Antek na początku lipca nosił rozmiar 80!! Miał wtedy 6,5 miesiąca. Teraz ma 2 lata i nosi 110/116.
Każde dziecko inne. Ja się nastawiłam, że będę buszować z maleństwem po sklepach i robiła zakupy na bieżąco. Mam ciuszki rozm 62 i 68. Antek w ogóle nie nosił 56, bo się urodził mając 56cm, 3300g.. z pampersem były juz takie ciasnawe te małe bodziaki.
Ja mam dużo ciuszków 62, 68, 74 ale wszystkie typowo zimowe. Nie przydadzą się teraz w ogóle. Chyba, że dziecko będzie wolniej rosło to może się wyrówna za rok i Antkowe ciuchy pójdą w ruch.


Poczytałam po łebkach.

Bishopka - 62 mam na start :P
Pscolka - gratki umowy!

Byliśmy w galerii na pizzy. Antek wniebowzięty. Za to nasi znajomi chyba długo się na dzieci nie zdecydują. Antek miał całkiem inne plany i poszedł sobie na tesco po resoraki!! Maż oczywiście dwa kupił, bo to taka nasza tradycja, że zawsze dostaje autko za 7zł. Jak już miał autko to był spokój.
Ja mądra zaszalałam i poszłam w butach na obcasach. A co mi tam ^^. Teraz spojenie mnie taaaaaak boli. Szok. Za to przestaje się mieścić w płaszczyku ciązowym. I tak dobrze, bo plan był nosić go do stycznia.. max lutego.. a tutaj juz marzec. Mam jeszcze ten po Antku. Teraz będzie w sam raz.
 
smile wyrosłaś już z tego płaszczyka happy mum:szok: kurcze, szkoda
ja w swoim spokojnie się mieszczę i na pewno do końca będzie dobry, ale on jest na guziki zapinane na wysokości piersi i dół się po prostu coraz bardziej rozchodzi... a w ramionach wąski.
Mój się tylko trochę pomechlacił, a jest granatowy to muszę go często czyścic.
 
reklama
Nie wiem, czy pamiętacie, jak pisałam, że mój big boss z warszawy nie chciał mi przedłużyć umowy. Otóż po interwencji pani dyr przedłużył ale niestety nie na stałe tylko na rok i nie na cały ale na pół etatu. Ech... No lepsze to niż nic, ale i tak jestem wściekła. To właśnie jest ta głośna polityka ochrony kobiet w ciąży! Dobrze, że chociaż na macierzyński się oblicza z ostatnich 12 mcy to nie będzie aż tak tragicznie z wypłatą, ale tak czy inaczej uważam, że to niesprawiedliwe, bo nie zrobiłam nic, żeby tak zostać z buta potraktowana :angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry