reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam,
u nas zima na całego, właśnie wróciłam z miasta i padnięta jestem jazda w takich warunkach pogodowych:-( nic mi się nie chce a musze zrobic cos na zajecia do szkoły na piatek i sobotę:szok:

trzymajcie się:-)
 
reklama
U nas dziś na minusie. Przypomniałam sobie, że nie rozmroziłam jeszcze zamrażarki, więc nadgoniłam, bo pora idealna. A myślałam że nie uda mi się już mroziku tej zimy złapać.


Smile
od dłuższego czasu kąpaniem zajmuje się M, ale ja już 2 dni pod rząd byłam sama wieczorem i dzisiaj też. My mamy głęboki brodzik i do niego wkładam wanienkę, więc Gosi ciężko byłoby samej wyjść, a i nieprzyjemnie, bo nie mam żadnego dywaniku łazienkowego, a wenylator też dosyć mocno działą.


Oliwka
wydaje mi się, że może być problem z praniem takiego pokrowca, bo gryka puści kolor i ten matarac będzie wygladał gorzej po praniu niz przed.
Jeśli to od znajomych to spytaj ich, jak był przechowywany (czy miał szanse się zakurzyć) i czy zdarzyło się, że dziecko go przesikało.
Jeśli nie jest zakurzony i nie był obsikany - ja bym się nie przejmowała. Przecież nie kładziesz dziecka bezpośrednio na materacu - tylko folia czy ochraniacz, a dopiero potem prześcieradło. Nie miał szans się zniekształcić, tez mam taki i po Gosi wygląda jak nówka.
Poza tym taki całkiem nowy śmierdzi i tzreba go wietrzyć przez kilka dni.
 
Zibka - witam i zapraszam do pisania:-D. A chłopczyk, czy dziewczynka? pierwsze?

Ja po 3 godzinach na mieście i niestety chodzenie po sklepach to już nie dla mnie:-(. na szczęście udało się kupić 80% tego co zaplanowałam:-D
 
Zibka witaj i rozgość się:-D
Oliwka myślę że pranie tego jest zbędne, kiedyś dzieci spały pod kołdrami z prawdziwego pierza, nieraz obsikane, polane, i jakoś żyjemy, nikt się nie potruł, ja mam po chłopcach, prawie jak nowy, odgnieceń nie ma żadnych, tylko wywietrze

Co do tego macierzyńskiego się nie wypowiadam bo nie wiem o co kaman, ale macierzyństwo w naszym państwie wymaga samozaparcia.

Tiramissu dobrze że masz jednak tę umowę, wiadomo zę różnie bywa, zawsze to coś, chociaż na pewno nie jest miło jak tak traktują , no i gnaj na zwolnienie , nawet się na nich nie oglądaj

Pisałyście o rozmiarach, myślę ze 68 powinno być akurat na lato;-).


U chłopców jest kolega, bałam się czy gorączka im nie najdzie ale jest ok, zresztą kolega też w trakcie choroby.Ja się narobiłam z tortem a teraz nie będzie miał kto zjeśc, wyjedli tylko galaretkę:dry:.
Ostatnio zapominam się że mam taki brzuch, ostatnio bym się nie zmieściła w drzwiach a dzisiaj zahaczyłam o taką starodawną klamkę , akurat prosto na pępku, trochę się wystraszyłam czy coś maluchowi nie zrobiłam ale figa w brzuchu :tak:, mam teraz taką krechę na brzuchu.
 
Zibka witaj

Lenka ja też zahaczyłam jakiś czas temu o klamkę jak drzwi myłam. Myślałam że daleko jestem. Ale oprócz czerwonej kreski w pierwszych godzinach nic nie było. AAA i dużo zdrowia i samych pogodnych dni dla Pierworodnego


Ale jestem padnięta. Z 2h sprzątałam i czuję się jakbym rowy kopała cały dzień
 
Hejka:-) zibka witaj:) my dziś zaczęliśmy rownież 31 tydz:-) kurcze wkurzylam sie ostatnio bo miałam na dzisiaj wizytę u gin i okazało sie (po tel) ze jej nie będzie dziś i mam na zatydzien w czwartek:baffled: pfff.. No ale byłam na zakupach i jeżeli któraś z mam jest zainteresowana to w realu sa pampersy new born 2-5 kg ,46 sztuk za 19,99 zł . I bodziaki z krótkim i długim rekawkiem za 3,99 zł :-D Także ja troszkę zaszalalam ale z bodxiakami to nie przesadzslam wzięłam tylko 3 szt bo już mam komode zawalona;-) także od jutra biorę sie za pranie:szok: hehe na sama myśl mi sie nie chce:/
 
reklama
Witaj Zibka :happy2:

A ja dziś jakaś taka nijaka jestem :baffled: brzuch mi się stawia, w lewej pachwinie coś kłuje, a do tego jestem strasznie leniwa. Nic mi się nie chce, a że się nudzę, to bym sobie coś porobiła :rofl2::-D:-D strasznie dziwna ta ciąża. Nawet Pyza ma chyba gorszy dzien, bo strasznie mało się rusza :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry