reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Bishopka - znam ten 'guzik' :P. Tylko on u nas w komputerze jest i trzeba sobie przestawić... ale opcja cudna.

Ja wam zazdroszczę powrotów do pracy już teraz. Ja pracuje teraz w domu. Wrócę ze szpitala to pewnie stos faktur będzie nam mnie czekał na biurku. W lato będę zabierała młodego do warsztatu. Tam mamy biura z prawdziwego zdarzenia. Młody będzie (mam nadzieje) spał za oknem, a ja będę w biurze pracować. Taki mam przy najmniej plan.
 
a ja jestem strasznie rozdarta...

bo lubię bardzo swoja pracę i teraz zaczynają się projekty które mnie ogromnie kręcą i chciałabym w nich uczestniczyć ale nie daję już rady chodzić do pracy więc siedzę w domu i nudzę się jak mops...

a potem macierzyński i genialnie byłoby móc z młodą zostać rok na macierzyńskim potem jeszcze wykorzystać to co przysługuje mi z firmy i urlopy i dopiero wrócić - to dałoby mi prawie półtora roku w domu (łącznie z obecnym L4). miało by to swoje plusy również finansowe (na żłobek państwowy nie ma co liczyć więc trzeba do budżetu doliczyć nainie... :baffled:) no i fajnie widzieć pierwszy rok rozwoju dziecka... i obawy mniejsze jak powierza się dziecko obcemu już takie starsze...
ale znów - kurcze ja mam poczucie że mi wszystko co najfajniejsze w pracy ucieka... nie da się inaczej... skoro nie było szans na dziecko wcześniej to teraz muszę przyjąć to ze nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka... :crazy:
 
Pscółka, Tiramissu gratuluję przedłużenia umowy

Co do głośnego projektu o rocznym macierzyńskim: wg obecnych założeń miałby on wejść w życie z dniem 1 września. Oznacza to, że matki które w tym czasie będą jeszcze na "zwykłym" macierzyńskim mogą skorzystać z rocznego macierzyńskiego. Stąd wzięła się ta data 17 marca. Bo właśnie te matki będą jeszcze na macierzyńskim.
W naszym przypadku przez pierwsze pół roku będzie on wynosił 100% w drugim półroczu 60%.
 
witam
M wczoraj późnym wieczorem wrócił z Torunia, ale dzisiaj znów wybył na cały dzień i wróci jak już Gosia będzie spała. A mi już tak ciężko ją kąpać, tzn. jak wyciągam ją z wanienki to muszę podnieść wysoko, żeby postawić na pralce.

tiramissu
dobrze, że przedłużyli umowę, ale szkoda, że na pół roku...
ale chyba lepszy rydz, niż nic
najwyżej przelicz czy ci się opłacają koszty dojazdu i niani i najwyżej szukaj czegoś nowego na macierzyńskim
 
Nef - jak Ty małą wyjmujesz z wanny? Bierzesz małą tak jakby na ręce i stawiasz na pralce? :szok:. Ja mojemu daję rękę, a ten sam z wanny wychodzi. Później wycieram ręcznikiem z kapturkiem, a ten golas biegnie do swojego pokoju obok żeby się ubrać.
Ja wczoraj Antka wzięłam na ręce w Magnolii jak byliśmy na pizzy. To był posr*** pomysł, bo teraz mnie boli... Noszeniu, podnoszeniu itp mówię nie od dłuższego czasu.
 
a my dziś mamy zestaw łóżeczkowy do odbioru:-) Właśnie się dowiedziałam więc idę ogarnąć mieszkanie, bo mnie ta informacja natchneła na działanie.
 
Cześć brzucholki:-)
wiecie co dostałam łóżeczko od szwagierki i ma materacyk gryczano kokosowy i ten pokrowiec z materacyka się ściąga razem z tymi kulkami z gryki, które są wszyte i moje pytanko jeżeli, któraś ma doświadczenie w tej kwestii czy to można prać ?
 
reklama
Ja gdzieś czytałam, że materacyk należy dla noworodka kupić nieużywany- łożeczko jasne, że fajnie dostać, ale lepiej, żeby dzidziuś nie spał na używanym. Także polecam kupno nowego. Ja łóżeczko też dostanę od śwagra :D ale materacyk kupuję
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry