reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
zozzolka- n nas w szpitalu było mleczko Bio combiotik (hipp) tez narazie nie kupuje...pozniej najwyzej M dokupi:tak:
Smile- u mnie "dyndochy" male tzn duzo nie urosły:((((buuuuuu ale siara leci ciurkiem:dry:i wcale sie nie ciesze z tego powodu...bo z Alautkiem nie mialam siary a pokarm normalnie byl....męczące jest te zmienianie wkladek wrrrr...
magdalenia1984-witaj...

ide szykowac młodego do kapieli....
 
reklama
witam wieczornie,

czytam co piszecie o karmieniu w szpitalu i trochę mnie to zadziwia... co prawda jestem teoretykiem ale z tego co mówiono nam na SR to:
w pierwszej dobie dziecko ma żołądek wielkości naparstka i generalnie nie jest głodne. przystawianie do piersi ma 2 funkcje - że siara a więc odporność - nie musi być jej dużo chodzi o jej zawartość, a dwa że daje sygnał do organizmu że ma produkować mleko. należy przystawiać co 3 godz.
w drugiej dobie to żołądeczek jest nieco większy i pojawiać się powinno już też mleko ale nie w mega ilościach bo dziecko nie potrzebuje tyle - znów przystawiamy co 3 godz. a oksytocyna która się wytwarza wysyła sygnał o produkcji
w trzeciej/czwartej dobie zapotrzebowanie na mleko rośnie co powoduje tzw. nawał mleczny - nadal przystawiamy dziecko co 3 godz. i produkcja mleka się normalizuje...

wiem wiem... to tylko teoria ale do mnie przemawia... wiem że w praktyce bywa baardzo różnie, a dziecko często podobnie jak mama musi się wiele nauczyć a o odwodnienie bardzo łatwo... chciałabym wierzyc, że nam się uda ten schemat zastosować z powodzeniem... życie pokaże..

co do piersi - też mam wrażenie że teraz są mniejsze... trochę urosły ale nie jakoś spektakularnie (teraz 75D, przed ciążą 65E), siary nie mam jeszcze ale ani wielkość piersi ani moment pojawienia się siary na szczęście nie mają wpływu na laktacje... ciekawa jestem ogromnie jak to będzie...
 
Bishopka - kilkagodzin nie miałam neta bo podłączyłam żelazko i spaliłam zasilacz, :baffled:ale jużjestem. plan jest taki, żeby robić przerwy, tylko że to autostrada, ale mam nadzieję,że tam też jakieś zjazdy są
To ja w ciąży jestem naprawdę aniołkiem. Wybuchłam może zetrzy razy. Za to przed ciążą, już na 10 dni przed okresem byłam mega zołzą. Niepoznawałam sama siebie, te złośliwości były silniejsze ode mnie.:-(
muro - oj takgłaskanie brzucha jak jakiegoś amuletu na szczęście i to bez pytania jest megawkurzające. Zdarzyły mi się dwie takie kobiety, bynajmniej żadna z nich moją przyjaciółką, nawet koleżanką nie była...:dry:
Smile - ja przedciążą miałam F, teraz jest na mnie dobre H, a do karmienia kupiłam I:szok:. W tym Ito już nawet nie wyglądają sexy, raczej jak biust mojej mamy. Staniki Allesamają różne kształty, ale przymierzałam 4 modele i 3 mi podpasowały, więc niejest źle. Odn. ilości wypitego mleka niemowlak po urodzeniu z pewnością niewypija go 90 ml, raczej te 30 ml bo tylko takiej wielkości ma żołądek, więc położne krzywdy mu raczej nie robiły. Pierśdaje nie tylko pokarm, ale i bliskość, bezpieczeństwo, ciepło, znajome bicie serca...
asia25 - ja jużzadałam ginowi to pytanie odn czkawki i pediatrze też, powiedzieli, że to norma:-D
 
Niunio juz spi M pojechał do pracy ,wiec czas na BB i Batmana:-D

Smile,Aneta- ja po porodzie moze z 5 wkładek uzylam i tyle....ale jak to mowia kazda ciaza inna:sorry2:
 
dziecko oddelegowane do spania (juz spi), M na drugim kompie a ja juz w lozku sobie leze... cos mi tak duszno jest...
asia ja ostatnio tez czuje u mojej Dzidzi czkawkę nawet 6-7 razy dziennie (zależy co zjem i jak spędzam dany dzień tzn czy jestem w pracy czy w domu siedzę)
 
reklama
dziecko oddelegowane do spania (juz spi), M na drugim kompie a ja juz w lozku sobie leze... cos mi tak duszno jest...
asia ja ostatnio tez czuje u mojej Dzidzi czkawkę nawet 6-7 razy dziennie (zależy co zjem i jak spędzam dany dzień tzn czy jestem w pracy czy w domu siedzę)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry