reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Bishopka - ja miałam termin z Antkiem na 19.12... Nie wyobrażasz sobie jak ściskałam nogi, żeby ten tam jeszcze posiedział z dwa miesiące, bo tak sie bałam porodu :P. Ostatecznie urodził się 22.12 ;)
 
reklama
Kruczka - szacun co do wagi, ja chyba już przekroczyłam górną normę, zdziwię się jeśli będzie inaczej. Staram się codziennie wychodzić z domu, ale to już niestety mi nie służy:baffled:

Anrezam - tak, mam takie ukłucia, że aż podskakuję. Lekarze zazwyczaj pytają o kończone tygodnie ciąży.

Nef- ja też jeśli sobie pozawalam na słodycze to właśnie ciastka BellVita, generalnie fajnie, że są pakowane w mniejsze porcje to zazwyczaj udaje mi się zjeść tylko jedną paczuszkę

Majra - aż przeszły mnie ciary, dobrze, że wszystko dobrze się skończyło. Moje najszczersze gratulacje:tak:. Dużo sił i zdrówka dla maluszka i mamy

Tak, myślę, że nawet kilka nowych wątków się przyda 1. gratulacyjny, 2. opowieści z porodówki 3. wieści ze szpitala.

Ja z rodzeniem spokojnie mogę poczekać do kwietnia, pytanie co na to Szymuś:confused:
 
majra - WIELKIE gratulacje!

Przed południem miałam zamiar nadrobić, to coście wczoraj naskrobały na wątku głównym...ale usnęłam. Wstaję - a tu jeszcze więcej do nadrobienia i taka wiadomość - pierwszy kwietniaczek:-)
Też proponuję założyć jakiś wątek -z wieściami o porodach, o naszych narodzonych maluszkach, może galerię maluszków. Zaraz zmykam nadrobić zaległości w czytaniu ....a jest pewnie ok.10 stron.

Wczoraj bolała mnie "góra" burzucha. Akurat dużo podróżowałam (300 km w sacmochodzie) i nie mogłam wysiedzieć. Fotel musiałam ustawić w pozycji półleżącej. Kurde, co to za ból. Może to maluszek tak naciskał na mnie.... Dziś jest już lepiej, bo postanowiłam poleżeć w łóżku. Od wczoraj boli mnie też w pachwinie, w spojeniu.....
Ma może któraś z was podobne bóle?
 
Dziewczyny sparwdzcie liste Gratulacyjna moglam pominac mamusie które dopisywaly cos do posta Gratulacyjnego wiec nie edytowalam...jak nie ma was na liscie dopiszcie PROSZĘ GRATKI DLA NASZEJ MAJRY :)
 
Ostatnia edycja:
Co do porodów, to ja przeczuwałam, że się kwietniówki posypią gdzieś za 2-3 tygodnie.

Pscółka, ten wątek ze szpitalem już jest chyba.
Wiosna, ja miałam takie kłucia, bóle w pachwinie. Na razie odpuściły, ale jesteśmy już w takich tygodniach, że co chwila będzie nas coś bolało. Ostatnie tygodnie ciąży są najbardziej uciążliwe.
 
Kurcze dziewczyny ale sie nawyrabiało od polowy marca pewnie i my zaczniemy tak na dobre:-D..

Ja ogólnie sie nie boje porodu ,dopoty-dopoki sie nie zacznie:szok::-)moze to dlatego ze wiem co mnie czeka no i z Alutkiem nie zaliczam do najmilszych:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry