Kruczka - szacun co do wagi, ja chyba już przekroczyłam górną normę, zdziwię się jeśli będzie inaczej. Staram się codziennie wychodzić z domu, ale to już niestety mi nie służy
Anrezam - tak, mam takie ukłucia, że aż podskakuję. Lekarze zazwyczaj pytają o kończone tygodnie ciąży.
Nef- ja też jeśli sobie pozawalam na słodycze to właśnie ciastka BellVita, generalnie fajnie, że są pakowane w mniejsze porcje to zazwyczaj udaje mi się zjeść tylko jedną paczuszkę
Majra - aż przeszły mnie ciary, dobrze, że wszystko dobrze się skończyło. Moje najszczersze gratulacje

. Dużo sił i zdrówka dla maluszka i mamy
Tak, myślę, że nawet kilka nowych wątków się przyda 1. gratulacyjny, 2. opowieści z porodówki 3. wieści ze szpitala.
Ja z rodzeniem spokojnie mogę poczekać do kwietnia, pytanie co na to Szymuś
