reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie kochane,

U nas nocka o niebio lepsza o 22 mlody sie z rykiem obudzil ponosilam go wycalowalam i polozylam i spal do 6 rano bez pobódek:)o 6 rano M przyjechał z pracy dal mu butle polozyl i spał do 10.30:))))Zaraz aparat naladuje i zrobie mu fotki -kropek jest coraz wiecej....

Bishopko- to sie zaczelo w piatek w poludnie na samej twarzy pojwily sie te punkciki ,ale pomyslalam ze to moze podraznienie czegos za duzo,nie panikowalam:/ w sobote pojawil sie katar i kropki na ciele+wieczorny suchy kaszel marudzenie i stan podgoraczkowy(na bank byly tez zeby) a dzis wiecej kropek ,katar kaszel ale bez marudzenia dzis ma sssuper humor, jutro z samego rana jade do pediatry i zobaczymy....ale i tak wrzoce fotke dla swietego spokoju:sorry2:

A ja pije kawke i ogladam koncówke DDTVN bo nie dawno wstalismy i jestem jak nigdy wypoczeta!!!!!:-):-):-)
 
reklama
Dotkass - pogadaj z tą swoją niunią, że jeszcze ma czas;-) trzymam kciuki za uspokojenie sytuacji &&&

U nas strasznie pracowity dzień wczoraj, po raz pierwszy od dawna odezwał się mój kręgosłup. Dzisiaj sprzątanie po wczorajszej demolce:-D Już mam komodę, więc mogę ciuszki prasować i układać, w końcu będę mogła się uspokoić i mieć poczucie, że jestem przygotowana.

U Was też tak wieje?
 
Dotkass - pogadaj z tą swoją niunią, że jeszcze ma czas;-) trzymam kciuki za uspokojenie sytuacji &&&

U nas strasznie pracowity dzień wczoraj, po raz pierwszy od dawna odezwał się mój kręgosłup. Dzisiaj sprzątanie po wczorajszej demolce:-D Już mam komodę, więc mogę ciuszki prasować i układać, w końcu będę mogła się uspokoić i mieć poczucie, że jestem przygotowana.

U Was też tak wieje?

wieje ,wieje malo co głowy nie urywa wrrrrrrr:/
 
Phelaniu, podaj może Alankowi jakiś ibuprom, czy coś w tym stylu- jest przeciwzapalny i może wapno, nawet na katar mu pomoże.

Pscólko, wieje, wieje, a jest to tak mroźny wiatr, że wygląda jakby zima chciała wrócić :no:
Ja się zbieram na cmentarz, wrócę po obiadku do Was :happy2:
 
Bishopko- od 2 dni podaje wiec zapewne to nie uczulenie....bo by nie robilo sie ich wiecej tym bardziej zrobilam mu diete od 2 dni i nie je wszystkiego...uwazam co mu daje.Na wieczor daje mu tylko Neurofen bo w dzien nie ma stanu podgoraczkowego:)

Zrobilam fotki przed chwilka wys.jpgwys2.jpgwysypka3.jpgwysypka4.jpg
Przepraszam ze was tak zadreczam ..ale sie martwie:(((
 
Ostatnia edycja:
Pheli moj mlody mial ostatnio szkarlatyne i te czerwone plamy charakterastyczne dla nie pojawiaja sie na buzi, w zgieciach konczyn ( najwiecej), brzuchu i jezyk robi sie bardziej czerwony. Wysypka w dotyku przypomina drobnoziarnisty papier scierny.
Jesli to szkarlatyna to potrzebna bedzie penicylina i wolaj odrazu i dla Ciebie, pomimo ze to infekcja dziecieca ja dostalam tydz po synu goraczke, katar i potworny kaszel. Umeczylam sie strasznie, a tylko dlatego ze pediatra byl idiota...i stwierdzil ze dla mnie to niegrozne...dopiero rodzinnego przycisnelam po wczesniejszej rozmowie z ginkiem...i tez dostalam penicyline, bo jest najlepsza dla ciezarnych i plodu.
Jestesmy tak blisko konca, ze nie ma co ryzykowac porodu z infekcja, bo moze byc grozne dla maluchow.
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry :-)

i u nas wieje, ale słońce jest tak piękne że aż miło...
dopiero wróciliśmy - całkiem miło było, późno poszliśmy spać, wcześnie się obudziłam, i już mam lekki zgon, ale chcę obiad zrobić...

Phel - nie widzę zbyt dobrze na tych zdjęciach... dobrze ze jutro już poniedziałek to lekarz z pewnością najlepiej powie... z doświadczenia wiem że szkarlatyna to wysoka gorączka więc bym wykluczyła, nie wiem jak inne zakaźne typu różyczka bo nie przechodziliśmy. przyznaję też że my przy stanie podgorączkowym nie podajemy niczego na gorączkę bo jeśli t wirus to niewielka temperatura sobie z nim poradzi, a jak ją zbić to organizm bezbronny... ale każdy ma swoje sposoby na swoje dzieci... :-) tak czy owak - zdrówka dla Alana!

jutro zamawiam wózek :-) już nie mogę się doczekać...
miłego popołudnia :happy2:
 
Witam niedzielnie

u nas jakoś tak leniwie, tylko moja mała jak zwykle ma dużo energii i lata po mieszkaniu jakby jej kto pieprzu na ogon nasypał:-D

Dotkass trzymaj się dzielnie :tak:i mam nadzieję, że mała nie będzie się aż tak śpieszyła na druga stronę brzuszka
 
reklama
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa. Jestem potwornie zmęczona tym tygodniem i najchętniej cały bym przespała.

Phel biedny Synuś. Trzymam kciuki, żeby nie było to nic poważnego

Dotkass trzymaj się dzielnie w dwupaku. Kciuki mocno zaciśnięte.

Niestety więcej z wątku informacji nie zarejestrowałam. Przepraszam:zawstydzona/y: Aaa tyle, że u Was wieje tak samo jak u mnie. To jeszcze pamiętam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry