reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pheli to nie wyglada na szkarlatyne, bo krostki sa zbyt rozrzucone. Brzuszek i plecki tez ma w krostkach? Nie martw sie, dla dzieci 38` to zadna temperatura;-) to my bardziej panikujemy.
Anila wysoka temp., to pojecie wzgledne;-) moj nastolatek mial 38,5` dla niego teraz to juz wysoka i inaczej znosi jak jeszcze 12-13 lat temu, kiedy to biegal po mieszkaniu z autkami;-)

Phel mnie to wyglada na rozyczke, o ile nie robi sie podbarwione na bialo-zolto, wtedy to bym obstawila ospe. Tak czy inaczej pamietaj wolac antybiotyk dla siebie, to wazne nawet jak przechodzilas obie.
 
reklama
Phel no na tym nowym foto faktycznie bardziej do różyczki podobne, ale mieliście kontakt ?
Koniecznie lekarz musi to zobaczyć, obyście na jakiegoś mądrego trafili.

Dotkass zaciskaj nogi :-)
 
Dziekuje:* Kurcze jutro z samego rana dzwonie do przychodni chyba wolalabym zeby to byla różyczka...dziwne bo mlody byl szczepiony na poczatku lutego,wiec nie wiem....

Myszka- napewno sie spytam ginka i inetrnistki swojej w poniedzialek:tak:krostki ma na calym ciele...

Falidae- mlody nie ma z nikim kontaktu oprócz nas chyba ze...jak bylam tydzien temu... u fryzjerki to on byl u kolegi moze ten maly cos przynisósł z przedszkola....
 
Phel - pediatra na SR mówił, że szczepionki uodparniają tylko 90% dzieci, może akurat Twój synek należy do tych 10%:baffled:. Poza tym jeśli to jest ta szczepionka o której ja myślę (MMR), to niestety ma złą sławę:-(. Ja będę ją odwlekała ile się da, albo zaszczępię trzema osobnymi albo w ogóle - zobaczymy jak na wcześniejsze dziecko zareaguje.
 
Witajcie:) Dotkass trzymaj sie Kochana !! Wszystko napewno będzie dobrze:tak: Boszzzz a ja dzisiaj cały dzień przestałam z m :/ byliśmy wczoraj na urodzinach i mieliśmy zostać na noc ale towarzystwo niestety nie rozumieli ze ja jestem w ciazy i nie dane mi harce z głośna muzyka do 3 w nocy i na szczęście znaleźliśmy podrzutke do domu bo bym sie tam wykonczyla:szok::no: Jak byśmy z m wiedzieli ze tak będzie to w domu byśmy zostali! Brzuch mnie strasznie bolal i kręgosłup a do tego nad ranem obudził mnie straszny skurcz łydki i do tej pory mnie łydka boli:baffled: sorki za marudzenie:zawstydzona/y:
 
A mnie czeka od tego tygodnia pranie i prasowanie....wrrrr a za 2 tygodnie pakuje walizke,bedzie cieplo musze wyprac wozek i gondole zalozyc....z fotelika zdjac pasy i wyprac a tak mi sie chce:-(
 
Phel - Alanek pewnie szczepiony jest podobnie jak Antek byl.. skoro w lutym szczepilas na rozyczke, a pamietam ze Alan chorowal troche wczesniej to moze szczepionka nic nie dala i teraz jakas rozyczka sie przyplatala.. U nas przy tej szczepionce pytali czy dziecko nie mialo kataru i goraczek i innych rzeczy ktore moga miec wplyw na odpornosc.. Jakos 2 tygodnie przed szczepieniem byl telefon przypominajacy o obserwowaniu dziecka.
 
Phelaniu, mnie także to wygląda na różyczkę, leć jutro do lekarza, oni się najlepiej znają.
A ja mam dziś cięzki dzień, brzuch mi w życiu tyle razy nie twardniał co dziś, normalnie cały czas jak kamień, nospa, magnez nie pomaga :baffled: wczorajszy stres chyba daje o sobie znać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry