• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witaj Pola!! Współczuje przejść ciążowych.. 4 pobyty w szpitalu!! Szok. Dużo. Trzymam kciuki żebyś wytrzymała jeszcze trochę.


Drugie pranie się właśnie skończyło prać. Ja kończę adresować listy co by faktury poszły do klientów i puszczam trzecią pralkę. Jutro i pojutrze będę prasować.

Dewolaje w lodówce czekają na porę obiadową :D.. Ja wcześniej nic nie zjem, bo jeszcze mnie trzyma poranne śniadanie.
Z małym myknę za chwile na dwór na spacer, bo fajnie słonko świeci. Wygrzebie tylko adidasy z szafki, bo w dresie zamierzam wybyć na dwór :D :P
 
reklama
Wiosna - ja w pierwszej ciąży z takim chamstwem spotkałam się 2 dni przed porodem - 4 dni przed Bożym Narodzeniem. Ostatni raz pojechałam z mężem do tesco zrobić maluśkie zakupy - pianka do włosów, krem i pampersy. Stanęłam w kasie z pierwszeństwem i zapytałam czy moge podejść na początek kolejki. Kasjerka od razu kazała przyjść na początek. A jakaś babka - 10 w kolejce - się zaczęła rzucać do mnie, że co to ma być, że jak ja tak mogę, że jej córka też jest w ciąży i stoi z nią, a ja się pcham. Córka tej babki miała owszem brzuch, ale taki ledwo, ledwo... do tego same stanęły w kolejce zamiast poprosić o przepuszczenie.. A miały cały wózek zapakowany po brzegi. Mój mąż nie wytrzymał i tak tą babkę zjechał. Normalnie by mi było głupio za męża, ale miał rację. Ja ledwo chodząca z trzema produktami, a ta uśmiechnięta gdzieś w 4mc z całym wózkiem.. Było widać, że tej ciężarówce było głupio za matkę. A taka awantura tam się później rozplątała jak odchodziliśmy. Babka cały czas walczyła z resztą kolejki "o prawa" swojej córki ^^.
 
hej ja już po wizycie ale to w odpowiednim watku

Witaj Pola, dzielna jesteś, juz teraz tak niewiele zostało, dasz radę

Smile to idzimy łeb w łeb z praniem tylko już nie mam gdzie wieszać, niby to takie małe , niepozorne a cała linka i suszarka zajęte

Phel ci lekarze to dziwni, i muszą tak stresować, masakra, mam nadziejęże to coś z powietrza i samo przejdzie, szkoda że nie macie tam jakiegoś fajnego lekarza, buziaki dla Alanka


u mnie chłopcy jednak dzisiaj w przedszkolu, Tomkowi wczoraj wypadł drugi ząb, rośnie mi chłopak rosnie.

Co do porodu to ja mam nadzieję że już tylko max 4 tyg do tego dzisiaj u gina jak mnie badał, troszkę zabolało i przez chwilę miałam taki powrót do porodu, dziwnie brzmi ale taki strach mnie ogarnął, :shocked2:
 
witam ciepło, u Nas w Krk równie piękna pogoda;-) rozumem prawa ciężarnych w kasach pierwszeństwa sama z takowego ostatnio skorzystałam , ale właśnie tylko dlatego, że jakaś inna pani ciężarna z załadowanym wózkiem po brzegi usiłowała mi wmówić, że na 100% jestem w mniej zaawansowanej ciąży niż ona:confused: wczoraj byłam w ciucholandzie na łowach i udało mi się powstrzymać od kupowania ubranek , a le wygrzebałam za to nosidełko , za które zapłaciłam 8zł i śpiworek za 16zł:-)

DSC00202.jpgDSC00200.jpgDSC00198.jpg
 
z tymi kolejkami to szkoda słow, ja się nie umiem wykłócić, jak dzisiaj czekałam do neurologa żeby sie zapisać to ledwo wydusiłam z faceta żeby mnie przepuscił bo ja tylko na chwilę, a miejsca oczywiście nikt nie ustąpił
 
cześć, Pola :-) ja też z tych leżących, ale na szczęście szpital mnie omija. Współczuję przejść!
ja dziś dalsze problemy hemoroidowe, za jakie grzechy takie cholerstwo?! pewnie większe przez tryb leżący.
 
reklama
Co do pchania się w kolejke, to mi w tesco kiedyś pan powiedział, że czasy komuny się skończyły :baffled: Więc mu odpowiedziałam, że z historii ma piatkę, natomiast z języka polskiego lufa, bo własnie stanął w kolejce z przeznaczeniem dla kobiet cięzarnych, to burknął na mojego męża, że się mną wysługuje aby nie stać w kolejce :-D
Hania, super zdobycze :happy2:

Pola, współczuję pobytów w szpitalu:szok: a gdzie zamierzasz rodzić? bo czytałam, że jesteś z Wrocka :happy2:

A ja wczoraj sobie licytowałam szmaty, jak się rozszalałam z aukcjami, to wyszło mi 150 zł :szok: i się modliłam aby mnie przebili :-D tak tez się stało, wylicytowałam tylko takie o cuda:
MYSZKA MINIE@KUBUS@DISNEY@62 (3062294210) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
DISNEY@MAŁA KSIĘŻNICZKA@62 (3061139156) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Jeszcze dziś dwie licytacje u tego sprzedającego się kończą i chciałabym je wygrać, wtedy przesyłka się zgubi ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry