• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pola, mi zalezy aby szpital miał oddział OITD, dlatego wybrałąm Brochów.
Kasiek, Ty miałaś leżeć a nie stac przy żelazku :szok: a tych ubranek, to masz chyba ze dwa tiry, skoro aż na tydzień rozłożone i codziennie pierzesz :-D
Iza, ciesz się, że remont jest teraz, a nie jak wrócisz ze szpitala z dzieckiem :-)
 
reklama
Kasiek to ile Ty masz tych ciuszkow? Mi wyszly 3 prania.. Biale, kolorowe i pieluchy. Posciel wypiore na swieta. Kocyki tez. Powiesilam ciuchy na 2 suszarkach i kilku zznurkach, ktore mamy na strychu.

Pola - ja na kliniki jade. Juz raz tam rodzilam i bylo "fajnie".

Siedze sobie na tarasie i wygrzewam sie w slonku.. Ja mam pozyczona kurtke tesciowej w rozm 42.. Jest ok. Na miesiac jeszcze bedzie. Gdzie sie podzialo moje 36?? ^^ Maly biega po ogrodku z maka ziemniaczana, bo tesciu mi kupil do obiadu.. Drze sie to moje dziecko, ze jest kurierem i ma wazna paczke.. Oooo teraz mi powiedzial ide do kolegi ..trzymaj sie mamo ^^
 
kurcze, trochę sobie posprzatałam i padam na dziób. POtrzebuję z pół godz. żeby dojść do siebie. Mam nadzieję, ze mi słońce nie zajdzie, zanim się wytocze z dzieckiem na spacer.



iza
ja mam wiosenną po ciąży z Gosią, taką normalną, ale odcinaną pod biustem i spokojnie się zmieszczę z brzuchem, ale nie mam jeszcze odwagi zakłądać

pola a moze ulokuj się u teściów na ostatni miesiąc... kurcze, znam ta trasę, bo pochodzę z wałbrzycha i chyba nie miałabym ochoty jechać nią ze skurczami. Ja zamierzam rodzić w wałbrzychu i wolę posiedzieć u rodziców i na spokojnie sobie jechać na porodówkę.
 
Bishopka masz racje ,ale i tak to jest wkurzajace:sorry2: mam nadzieje ze szybko skończy :/ ja tez dzisiaj wystawilam ostatnie pranie ,bo zapomniałam wyprać kocyka ,rozka i reczniczkow :( no ale już sie susza na balkonie;-) siostra dzisiaj jeszcze pojechała kupić wanienke:tak: to zostało łóżeczko i wózek dla małej :-)
 
juz zaliczylismy 2h spacerek ,chociaz młodemu świeca z nosa leci ale mam nadzieje ze nic mu nie bedzie:) szkoda pogody tym bardziej od weekendu ma byc mrozno:dry:...

Smile-
szalony ten twoj Antek:P
kasiek23-narazie czekam do przyszlego poniedzialku od dzis podaje mlodemu rutinoscorbin zobaczymy czy przejdzie...nie panikuje jak bedzie sie cos dzialo pojedziemy do szpitala..jezeli cos by bylo nie tak ....młody napewno dalby mi jakos znac:sorry2:...

Pola-witaj

Młody spi ale oczywiscie na koniec rozwalil sobie warge tak wariował w łożeczku zasypiajacehhhh ide obierac włoszczyzne i robie pomidorówke , bo na 16 mam wizyte u ginka tylko bez uSG.
 
Ostatnia edycja:
Witam się wtorkowo- popołudniowo:)
wszystkie chyba żeśmy się troszkę wystraszyły tymi rozpakowywaniami:) nogi zaciskajmy:)


pola997-witamy, leż grzecznie i pachnij. Lezenie to najlepsze lekarstwo, choc wiem z własnego doświadczenia że bywa ciężko to wytrzymać a faktycznie pozytywane myslenie to podstawa:)
wiosna- odnośnie wpychania się , no właśnie ja tez zauważyłam że nie nie ma co oczekiwać przepuszczania w kolejkach np( nigdy na to nie liczę:)), co poniektórzy wręcz próbują się wcisnąć, licząc że my chyba z racji powolności nie zdążymy , hehehe. ale przypomniało mi sie, kiedyś w lab. pewnien pan w średnim wieku, z synem natolatkiem, jak zobaczył że stoję za nimi w kolejce, to zapytał swojego syna czy ten nie sądzi że wypadało by mnie przepuscic?. fajne to było, wychowuje się dzieci przez całe życie:)
lenka- ty się nie śpiesz, 4 tyg to jeszcze za mało, p[oczekajmy, jesteśmy chyba na tym samym etapie:)
iza- my po sąsiedzku- u nas też ładna [pogoda


miłęgo dzionka życzę i pomyślnych wizyt:-)
 
no a ja dzisiaj zaliczyłam spacer w wiosennej kurteczce. pomijam fakt, że zapięłam tylko jeden guzik, ale ma taki fason, że wygląda to fajnie :) w zimowej się już nie zapnę, poza tym jest mi na nią za ciepło. mam jeszcze pożyczoną od mamy taką przejściówkę, ale to ubieram przy niższych temperaturach.

dzisiaj to aż nie mogłam uwierzyć, że termometr pokazał 9°C i to w cieniu!

czy Was też zaczęły cisnąć buty? :(
 
córcia w domu - byłam po nią w przedszkolu, wypiłyśmy kawe z mamą i teraz leże plackiem bo coś dziwnie słabo się czuję :shocked2: (może to przez żelazo bo wczoraj kupiłam i od dziś zarzywam :confused:)
bishopka, smile
mam 3 duże walizki + 2 szafy na strychu (podarunki od koleżanek,kuzynek i ciotek). Ale w rozmiarze od 56 do 128 :-D a piorę wszystkie ciuszki do rozmiaru 86 żeby potem nie prać. Z praniem to ja się oszczędzam do maximum:-D jest tak ze tylko jeden wsad daje dziennie, przez południe mi schnie w słoneczku a wieczorkiem sobie prasuje na siedząco. Już mam poprane pieluszki tetrowe (nie wiem czy bede korzystac:dry:), śpiworki, rożki i kocyki. Wczoraj prałam tylko białe ubranka a od dziś zaczynam kolorowe. A poza tym mieszkamy z moimi rodzicami a pralka tylko jedna więc zdzielam pranie:-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry