reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Phel - ja też korzystam jeszcze kulinarnie. Na jutro zażyczyłam sobie placki ziemniaczane, a pojutrze sushi:-D

Ja dzisiaj posprzątałam szuflady w kuchni - najstarsza przyprawa miała termin z 2007:szok:
A teraz wystawiam przeczytane książki na tablica.pl, co by miejsce w szafce zrobić:-D Ot takie zajęcie w sam raz na Święta:-D
 
Pscolka , 2007 to niezły rocznik;-) hehe ja sie pozarlam śledzi i idę tez zjeść ciasta 3 bita bo mnie strasznie neci:cool2: oj bede pózniej zaś płakać z zgaga:baffled:
 
no widzę że nie tylko ja się tak obżeram, to dobrze, nie będę sama później stekać, własnie wszamałam sałatkę, nie wiem czy czasem młody się wstawia w kanał rodny bo jak chodzę to mnie czasami kłuje tak na wzgórku łonowym, niby trzecia ciąża a wszystko jakby nowe:confused:
 
Phel - no jakby Rozynek wpadła to ta przyprawa to byłby pikuś:-D, jakbyś zobaczyła mój salon: sterty książek, sterty narzędzi M-ka, wióry i resztki desek na podłodze - kończy robić swój stół billardowy - na dzisiaj dałam mu ultimatum:dry:
 
hello
No moj brat przelotem był. wiec masa ludzi, syn chociaż na chwilę się wybawił z dziećmi.
Hi hi bratanica chciała, żeby jechał z nimi bo ona u drugich dziadków w tym roku urodziny będzie obchodzić. I mały prawie się zgodził, tylko mu nie pasował tydzień ( caaaaały) bez mamy. A ja chyba jeszcze jakaś nie gotowa...na noc to bym go puściła do wujka nawet weekend, ale cąły tydzień ??? może jak Olek sie urodzi to będe miała natłok obowiązków i będę mniej zaborczą mamą...
Nogi mi dziś spuchły masakrycznie. Jak pogadałam z bratową to sie lekko zdołowałam , bo mi uświadomiła, że może zdarzyć sie tak, że przez cały poród każą mi leżeć:szok::baffled::baffled: pod KTG...z tytułu tej pępowiny na szyjce eh...jeśli bóle będą takie jak za pierwszym razem to sobie nie wyobrażam:/ brrrrrrrrrr

I jakoś mi strasznie gorąco. wszędzie okna uchylam a rodzinka zamyka ha ha :-) a jak mam ochotę kichnąć to biegnę prawie, żeby się położyć, na stojąco czy siedząco tak mnie boli podbrzusze, że szok...normalnie zakwasy mam...
 
lenka- jak to sie mowi kazda ciaza jest inna...:-)

Coraz bardziej sie boje porodu nie wiem jakis strach mnie napawa moze to juz nie długo? :nerd:boje sie ze beda jakies komplikacje boje sie bóli krzyzowych,i wypchniecia mlodego...cos te Świeta mnie nie nastrajaja optymistycznie:dry:moze ta pogoda? nie wiem ...
Feli-ja mam uderzenia goraca...
 
Fel - ja dzisiaj pootwidralam okna, bo mi bylo tak goraco.. nawet nie pomyslalam, ze tylko mi. Maz jak wrocil do domu to stwierdzil, ze jestem nienormalna, bo ponoc bylo jak w lodowce. Mam tylko nadzieje, ze mlodego nie zalatwilam :baffled:

Ja wczoraj i dzisiaj sprzatalam. Nie udalo mi sie umyc tylko dwoch okien. No coz. Nie mozna miec wszystkiego. Brzuch mam prawie na kolanach. Jak chodze to mnie zaczyna bolec. Ech.. Ja bym to juz chciala miec za soba. Nie wazne, ze bedzie bolalo. A niech sobie boli. Tylko niech juz Franek wychodzi...


Wesolych swiat wszystkim zycze !!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry