reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Pszczolka, to trzymamy wszystkie kciuki za Ciebie! Mnie lekarz powiedział, że u mnie szyjka twarda jak beton. Młody wazy juz 3,600 i jesli do 11 kiedy mi wyznaczyl kolejna wizyte dobije 4 kg to da mi skierowanie do szpitala, zeby zdecydowali, co ze mna zrobic- czy na cc czy na wywołanie porodu. Trzymajcie sie dziewczyny i wesolych swiat :-D
 
Witajcie. Ale sie super dzieciaczki rodzą :-) U nas niestety niezbyt mile zaczął sie ten dzień bo dowiedzieliśmy z m ze tesciu zmarł :/ no także trochę smutne wieści :/ no ale zmieniając temat to masakra z tym śniegiem normalnie!! Ja nie wiem wczoraj tak ładnie było już słoneczne i ciepło a dziś rano suprise:dry: Lenka dalej nie chce wyjść do rodziców a myślałam ze podczas porządków i gotowania zacznie sie cos dziać a tu nic:cool2: m musi z córka poważnie porozmawiać :-) Hehe
 
Witajcie
No prosze i kolejny dzidziuś sie u nas pojawił :-D
DZiewczyny jak juz normalnie wymiekam na tą zime.To co dzis po południu w Łodzi sie zaczeło przechodzi wszelkie normy!!!
Pojechalismy do teściów na obiad i po kilku godzinach jak zeszlismy do samochodu calutki pod sniegiem był!!!!A jazda do domu dosłownie 40km/h gdzie noramlnie ulicą szybkiego ruchu do setki jeżdżą:szok:

U mnie cisza jak makiem zasiał i zero skurczy więc córeczce dobrze w brzuszku i nawet grzeczna jest :-p
Ja pojadłam sobie a jak a jutro wyżerka u mnie:-p
Iza​ ojeejku przykro mi z powodu teścia
 
Czesc dziewczyny.
Nareszcie mam dostep do neta :)
Przede wszystkim zycze wszystkim zdrowych i spokojnych swiat oraz szczesliwych porodow :)
Pszczolka mam nadzieje ze najgorsze masz juz za soba i cieszysz sie malenstwem no i nie wiadomo jak tam Kruczka?
Mnie poki co nic nie bierze rano mialam straszne klocia na dole az ledwo sie toczylam ale teraz cisza wiec tak jak mowilam napewno bede kwietniowka i to chyba gdzies kolo wyznaczonego terminu mnie rozsypie :)
Jutro wypadaloby ic z dzieciakami na sanki i ulepic krolika haha bo cos wiosny nie widac i chyba szybko nie bedzie.
Trzymajcie sie wszystkie cieplutko papa
 
Dziękuje Magda:) niestety nie byłam z nim jakoś związana ,w sumie to On sie nikim nie interesował niestety :/ no ale przeciez to był ojciec mojego m i zawsze jakoś tak przykro . Teraz mnie tylko przerażają sprawy związane z pogrzebem. Na szczescie sa jeszcze bracia m i nie jesteśmy z tym sami. Tylko pełno latania i załatwiania :/
 
Pscółka - szybko poszło :)

Ja popołudniu miałam straszne boleści. Skurcze miałam nieregularne. Liczyłam, że coś z tego będzie, ale się uspokoiło.
Nie podoba mi się to. Przy pierwszym porodzie nie było żadnych niepokojących skurczy wcześniej. Jak mnie wzięło na skurcze to od razu urodziłam. Teraz jakieś kombinacje ta moja macica robi :P

Śmialiśmy się dzisiaj, bo ja bym chciała 4 urodzić. 4 też mój lekarz jest ostatni dzień w pracy, a później ma urlop. W ten sam dzień zamykają główną drogę, którą jedziemy do szpitala, bo remontują przejazd i będzie objazd... Jak nic powinnam urodzić tego 4. Najlepiej z rana ;)
 
Smile mnie polozne w szpitalu powiedzialy, ze przy kolejnych porodach skurcze cwiczebne i reszta doznan jest bardziej przez nas odczuwalna... poki co sie zgadza, nie mialam przepowiadajacych przy pierwszym, przy drugim wszystko potoczylo sie blyskawicznie wiec pomine temat.
a teraz klucia z uciskami w kanale, skurcze strachacze do poziomu 50... zero rozwarcia a szyjka 2-3cm...
maly wypycha mi sie w lewym boku jakby doopka szukal wyjscia... i tyle... a w 29tc juz straszyl wczesniejszym przybyciem to maly terrorysta tatusia...
 
Hej dziewczyny :)
od piatku jestem z Oliwka w domku, jednak tylko do srody... teraz smacznie spi, ale cos dzis dlawila nam sie, wiec postanowilam czuwac cala noc, jestem sparalizowana ze strachu :( przez te nerwy mam problem z pokarmem, po za tym, karmic piersia nie moge, jedynie sciagam mleko.

Wszystkim mamom gratuluję, a przyszłym życzę szybkiego porodu :)
 
reklama
hi hi Smile_ to masz jak ja... jakieś kombinacje macica robi...tzn, ja chyba nie mam przepowiadających Tylko dzidek tak sie wypina, że szok....własnie mi gdzieś na więzadło nacisnął...że aż mnie wryło. Stawy w tej cierpnącej dłoni mnie pobolewają...macierzyństwo jest piękne ;-)

Madan trzymam kciuki, koniecznie kładź małą na boczku to zapobiega zachłyśnięciu...może za mało jej się odbija ???
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry