reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam ,

U nas słoneczko zza oknem,mlody szaleje z zabawkami M spi ,a ja oglada DDTVN z kawką...Trzeba dzis jakis obiad zrobic ale nie mam weny tworczej nic mi sie nie chce z checia bym przelezala caly dzien:szok:...

muro
-widze ze tez masz wizyte na srode ja tez tylko same USG:nerd:a to z powodu nerki mlodego jak sie duzo powiekszyla bedziemy konczyc ciaze juz w tym w tygodniu....chyba ze urodze przed srodą:-Da w piatek mam wizyte u ginka i KTG:sorry2:...

lenka- idz do lekarza z tymi uplawami,moze nie musi byc to infekcja tylko zblizajacy sie poród;)
 
reklama
Phelania- tak, wizyta w środę ale bez usg, mamy się z ginkiem umówic( liczę na czwartek lub piątek) właśnie na usg i ktg. myslę ze jesli na usg będzie ok to byc może zakończymy ok 18. ale wszystko się okaże własnie po badaniu.


słońce piękne ale te resztki śniegu już z grzeczności mogłyby stopnieć!!:wściekła/y:
 
Hej:-) my jeszcze w dwupaku:sorry2: rano jak wstalam z m o 4 strasznie mnie bolało na o. A teraz tylko krzyże trochę i mnie muli:crazy: nic posprzatam trochu to moze ruszy:/ Heh ale i tak lepiej jakby poczekać do 14 bo m wróci a teraz to sama bede:baffled: phel trzymam kciuki za badania;-) Lenka no te uplawy podejrzane:confused:ale moze to porodzik sie zbliża :-)
 
Witam wszystkie spragnione rozpakowania :-)

Ja się w nocy zastanawiałam, czy coś się u mnie nie zaczyna dziać, bo miałam wrażenie że brzuch mi twardnieje i że to promieniuje do kręgosłupa... Tylko że jakkolwiek głupio to nie zabrzmi - mogło to być spowodowane zatwardzeniem... chyba... przynajmniej już mi się takie sytuacje zdarzały, że jak miałam problemy to się w nocy z bólem pleców budziłam... Więc teraz sama nie wiem co to było - na pewno po nocnej wizycie w kibelku mi się poprawiło, ale z drugiej strony jak teraz patrzę w lustro to mam wrażenie że znów mi się ciutek obniżył brzuszek...

A ja mam trochę jak dziewczynyz dodatnim GBSem, gdyż z uwagi na cienką bliznę muszę się szybko pojawić w szpitalu w razie skurczy - żeby mi macica nie pękła :baffled:
No i tak się teraz nakręcam - że muszę jechać szybko, a w razie czego musimy najpierw zadzwonić po moich rodziców żeby zostali z Niną, do tego nie chciałabym wzbudzać w nocy niepotrzebnych alarmów... i koło się zamyka i stres napędza :-) Zaś gdyby zaczęło się w dzień to nie wiem jak by było ze znieczuleniem - bo do podpajęczynówkego trzeba być ileś godzin na czczo, a ja z kolei boję się znieczulenia ogólnego...

Poza tym mam przeczucie że nie dotrwam do terminu wyznaczonej cesarki (18.04.) ale pewnie każda z Was tak miała - a teraz zaczynacie myśleć że przenosicie :-)

Phel - ja również trzymam dziś za Was kciuki! &&&
Anila - och jak my Ci teraz wszystkie zazdrościmy... :-) super masz! :-)

Iza - w pierwszej ciąży w 38 tygodniu plamiłam po badaniu (wtorek), potem w czwartek wszpitalu znów mnie badali i znów plamiłam, a potem w sobotę urodziła się Nina :-) więc się śmiałam że jak mi zaczęli "grzebać" to coś się ruszyło :-D
 
Ostatnia edycja:
Fel Ty juz koniecznie musisz urodzić, :-D nie ma to jak ciążowa skleroza;-)

te upławy to nie są obfite tylko M mnie zaniepkoił ,dzisiaj w końcu myje wanienkę i stelaż od wózka

dodzwoniłam się, dla mnie tantum rosa , dla M masc propolisowa
 
Ostatnia edycja:
witam,
ja was wczoraj podczytywalam ale nie mialam weny zeby cokolwiek napisac i nie chcialam wam humorow psuc bo mialam MEGA dola :baffled: caly dzien przeplakalam. A po nocy u mnie spoko. Tylko caly czas brzuch bolal mnie jak na zatrucie (ale to chyba skurcze byly :no:) i za kazdym razem co poszlam sikac to troszke przeszlo.
A dzisiaj piekna pogoda, sloneczko swieci az chce sie rodzic :-D
anila pozazdroscic spacerkow :-) fajnie macie
phel trzymam kciuki za echo
monic blizna sie nie martw, mam tez ten sam problem-gin powiedzial ze jak bedzie bardzo bolalo i pieklo w miejscu blizny to wtedy mam jak najszybciej jechac. Ja czekam do jutra bo jutro wieczorem juz jade do szpitala.
 
Lenka moze to czop Ci odchodzi?! Ja wczoraj właśnie widziałam kawałek takiej wydzieliny żółtej ,pózniej miałam czasem normalne uplawy tylko na papierze i to nie zawsze a pi badaniu pól dnia mi wychodził sluz z krwia. Pielęgniarki i lekarz stwierdzili ze teraz to jest czop z krwia:sorry2: sorki ze z rana tak ogólnie pisze:baffled:
 
reklama
kasiek - ja się najpierw cieszyłam, że wyznaczyli mi termin na 1 dzień przed terminem porodu wg OM, bo chciałabym żeby młody zdąrzył sam dać nam znać że jest już gotowy do wyjścia, ale teraz boję się żeby nie pojechać zbyt późno... staram się jednak myśleć racjonalnie - gdyby było realne zagrożenie wyznaczyliby mi wcześniejszy termin lub przyjęli na patologię - więc raczej nie jest to realne aby macica tak od razu pękła...
Ale wiadomo, jak człowiek nie ma się czym martwić to sobie wymyśli zawsze jakiś powód... :-D

muro - w zeszłą środę pojechałam do szpitala mierzyć bliznę i po zmierzeniu dyżurujący aktualnie lekarz powiedział że uważa że przy takim wyniku konieczna będzie cesarka. Miałam jescze chwilę poczekać na decyzję odnośnie terminu i właśnie taki mi wyznaczyli. Znali grubość blizny, znali przewidywany termin porodu. Mam więc nadzieję że wiedzą co robią :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry