reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny :)
mamakruszynki mnie (.)(.) nie bolały na początku ciąży tak jak dokazują od jakiegoś dobrego miesiąca :/ powiększyć też się powiększyły ale tragedii jeszcze nie ma ;)
Iśku mnie tez wiruski dopadły, dziś mąż w domu więc nie wychodzę z łóżka a co! ;) a że dzień sprzątania widok męża z mopem bezcenny ;)
Nad morzem w nocy trochę śnieżku spadło ale teraz nie ma już nic :/ ja spodnie ciążowe kupuję w C&A - można trafić na fajne promocje, ostatnio ala bojówki kupiłam za 28 zł :)
Miłego dnia!
 
reklama
Witam sobotnio...,
U nas sypie od samego rana i ani na chwilę nie przestaje... Jest już całkiem pokaźna pierzynka... A ja dziś o 7 rano miałam jazdę i powiem wam że w taką pogodę jeździło mi się fatalnie, a we wtorek kolejny egzamin buuu :no:

Ale teraz za to odpoczywam sobie, a mąż gotuje obiadek a to powiem wam widok bezcenny... :-)

Mój biust niestety bardzo mi dokucza, ale za to ku uciesze męża rośnieee ;-)i czas zakupić większe staniki...:-D

Dziewczynki, zdrówka życzę dla wszystkich chorych i kichających a dla wszystkich przyjemnego dnia... :-)
 
mamakruszynki oj cycusie...na początku bolały mnie same sutki, dotknąć nie mogłam...a teraz od paru dni jak zdejmuję stanik to aż syczę :/...najlepsze było moje dziecko, ponieważ ja sie nigdy nie kryłam z nagością to wie jak wygadałam, i jak sie ubierałam jakis czas temu rao do pracy moje dziecko tak patrzy i patrzy i mówi mamo ale tobie cycusie urosły O_o a ja zonk ha ha ha bo w sumie aż tak dużo nie urosły ...ale może sie nie znam ha ha ha ha
 
Karenka Ty się nie martw tylko ciesz,że cycuchy nie bolą:-)
Ja wróciłam ze szpitala od babci,w Poniedziałek najprawdopodobniej wyjdzie ze szpitala.Mała pierwszy raz została z teściową,a ja o mało zawału nie dostałam,a spieszyłam się że o mało nóg nie połamałam.Teściowa się zachwycała że bardzo grzeczna była:-)
Dziewczynki nie chorujcie,zdróweczka Wam życzę:-)
 
Hehe, jak się Was czyta to można otrzymać kompleksową pogodę z całej Polski prawie ;)
W Bydgoszczy niestety śniegu brak, ale na szczęście deszczu też nie ma. Ale jak zdawałam mężowi relację gdzie macie śnieg to się oboje zaczliśmy łudzić że może i do nas troszkę białego puchu przyjdzie choć na chwilkę :)

A skoro już się biustami chwalimy ;), to u mnie jak u malbertki - niewiele było i niewiele przybyło ;)
W pierwszej ciąży liczyłam na fajny biuścik, ale niestety - tylko naokoło słyszałam: "ale biust to Ci nie urósł" ;) - chyba nie tylko ja na to czekałam, hehe :)
Za to zarówno poprzednio jak i teraz - mam bardzo wrażliwe sutki.
Sam biust zaś urósł mi pokaźnie dopiero po porodzie - aż się śmialiśmy z mężem, że do mnie nie pasuje... ;)
A poza tym co za pożytek z takiego biustu, skoro najpierw jest bardzo wrażliwy, a potem pełen wyciekającego mleka... mąż i tak nie będzie miał się jak nim nacieszyć ;)
 
Cytrusik – ja dzisiaj miałam usg(więcej na właściwym wątku), ale dzidzi było odwrócone do nas plecami i też lekarz miał problem żeby usłyszeć serducho;-). Ja w zeszłym roku kupiłam na tyle dużą kurtkę, że wygląda jak normalna (z paskiem), ale brzuszek spokojnie się w niej zmieści. I jest mega ciepła bo z pierzem gęsim:-D
Asiak – mam tak samo tj. jem, bo wiem, że muszę. Aczkolwiek dzisiaj kupiłam sobie pierogi z truskawkami, które już tygodniami za mną chodziły i… wzrokiem to bym jadła, ale w smaku to tak jak wszystko zawód:-(. Jedyne co to kanapki z białym serem i pomidorem mi tak naprawdę smakują.
Ella – a u mnie waga stała przez 2 tygodnie (co do 100g), a dzisiaj spadła mi z 79,2 na 78,4, dwa razy mierzyłam. Lekarzowi podałam wczorajszą wagę, bo się przestraszyłam, że opieprz dostanę, że schudłam. W ramach dotuczenia się zamówiłam kilogram rogali marcińskich – jutro mamy mieć gościa z Poznania:-D.
Smile – odn. spodni z H&M, ja ten spadający pas wkładam pod biustonosz:-D
 
Witam wieczorkiem,

My dziś spędziliśmy cudowny dzień, było cudownie, za oknem pięknie biało, co prawda wieje wiatr, ale uśmiech nie schodzi mi z twarzy, R jest przecudowny, oglądaliśmy filmy, wtuleni w siebie, ech oby tak już zostało :-):tak:

myszka
, ja zawsze miałam fazę buty, buty musiałam kupić firmowe, zresztą jeśli chodzi o sportowe tak mi pozostało...ale ciuchy i innego rodzaju buty szczerze to wolę kupić więcej, albo częściej ale tańsze i zgadzam się, że często płaci się za metkę, a ja się pytam, kto mi zagląda pod spód? zesztą sorry, ale nie należę do ludzi, którzy muszą się pokazać...wyrosłam już chyba z tego, kiedyś być może miałam taką fazę jak byłam młoda, ale w sumie dla siebie, a teraz uwielbiam skoczyć czasem do lumka i zostawić tam stówkę i wyjść ze spodniami i koszulą NEXTa prawie nie noszoną, a przynajmniej oryginalną, bo nie będę miała obawy, że na jednej imprezie spotkam kogoś w tym samym :-)...zresztą im jestem starsza tym mniej rozrzutna i oby tak pozostało ;-):-D

miłego wieczorku
 
Hej dziewczyny!
U nas weekend też fajnie mija.
Akurat męża już nie ma prawie tydzień musiał jechać posprawdzać prace do norwegii, ale dajemy radę z Młodym.
Dzisiaj pogoda beznadziejna..deszczowo, szaro buro.

co do biustu to mój sie zrobił superowy :-D na początku bolał..ale teraz już nie. i w końcu jest większy hihiih.

Zdrówka życzę wszystkich przeziebionym. Oby choroby szybciutko mijały!!!

o wstawię Wam foto jaka piękna zimka z Norwegii :) Zdjecie dzisiaj rano robione
 

Załączniki

  • Zdjęcie0040.jpg
    Zdjęcie0040.jpg
    26,2 KB · Wyświetleń: 68
reklama
Dotkas Cieszę się, że u Ciebie już lepiej :-) a co do pieniedzy..ja niestety należałam do rozrzutnych ale od kiedy wiem o dzidzi to sobie wszystko przeliczam na "co kupiłabym za to dla dzidzi" i tylko na jedne sexy majtki się skusiłam haha :-D
monic To ja jadę do Ciebie bo u nas jest paraliż komunikacyjny!!

Dobrej nocy!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry