reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczyny!! Alez sie stesknilam za wami:)))
Ale jestesmy z mezem chorzy, maja u babci a my tv i lozko :d nawet nie mam sily pisac
jutro jade na usg polowkowe to dam znac:))
Ale moja Lenka to chyba tancerka bedzie bo tylko muzyka jest a juz mnie kopie od srodka:d

wasze historie autobusowe lub tramwajowe..masakra ja bym wam napisala ale na telefonie mi ciezko :/ co za ludzie.

Aa sprzedaje wozek, mam nadzieje ze ktos kupi i kupuje inny :p
 
reklama
Ale macie przygody dziewczyny:)
LUdzie to naprawde potrafia byc niemili, nie ma co...

Za wszystkie zaczynajace badanie polowkowe w tym tygodniu trzymam mocno kciuki!!!


ladies-mnie wlasnie tak brzuch pobolewal rano i jakby bokami, cos jakbym miala kolke...Dlatego wlasnie wybralam sie do spzitala bo jednego dnia cos mnie tak kulo ze nie moglam wytrzymac z bolu...no ale okazalo sie ze to normalne..
Ja spie na lewym boku-czytalam ze tak najzdrowiej..jesli bedzie sie spalo na plecach, bole kregoslupa beda mocniej odczuwalne ztgeo co czytalam..Ja w ogole nie moge sie wyspac bo....kocham spac na brzuchu.../
 
Nef tak jestem w 1 ciąży, więc mam nadzieję, że za jakiś 1-2tygodnie dostanę kopniaka i poczuję malucha ;-)

ja na połówkowe idę w 21 tyg. Dotkass jesteś pewna, że połówkowe do 24 tyg ciąży? ja na skierowaniu mam napisane usg 18-22tyg.

ale macie nieciekawe przygody w tych autobusach i tramwajach, ja na szczęście poruszam się raczej autem, rzadko tramwajem, ale jak mi się zdarzy, to ciężko to znoszę, bo stoję, a bym chętnie usiadła ;-)
ja śpię na boku, na plecach jakoś mi już niewygodnie, zresztą nigdy nie lubiłam ;-)
 
właśnie dziś sie śmiałam z karteczek w MPK :"sutąp miejsa starszym" nigdy nie było o tym żeby ustąpić kobiecie ciężarnej. Tydzień temu jakas akcja była we wRocku zrobiona przez studentów "bezpieczny brzuszek" i na tym się skończyło.
 
ja na połówkowe idę w 21 tyg. Dotkass jesteś pewna, że połówkowe do 24 tyg ciąży? ja na skierowaniu mam napisane usg 18-22tyg.
nie nie jestem pewna, napisałam, że chyba do 24 tygodnia, nie jestem pewna :tak::-) co do komunikacji ja też w sumie autem jeżdżę, ale na cmentarze wolałam jednak tramwajem, żeby po pierwsze nie stać w korkach, po drugie martwić się gdzie zaparkować, po trzecie iść jakieś 3-4 przystanki na piechotę, bo tak daleko trzeba było samochód zostawić...dlatego tym większe zdziwnienie dla mnie było, że nic się nie zmieniło od lat kiedy to jeszcze do szkoły czy pracy jeździłam do centrum tramwajami :sorry:
 
Oliwko czym jeździsz haha może się nie świadomie spotykamy <lol>.
Ja też jak wsiadam to moje pierwsze kroki są w stronę okna które otwieram, jak widzę nie zadowolone spojrzenia to od razu kosze wzrokiem, dyskutować juz i sie nie chce... nadyskutowałam sie 6 lat temu i jak wolne siedzenie to siadam. wsiadam i uchylam okno ( ja rozumiem jak wszystko zamknięte bo leje jak z cebra albo na dworze jest - 20) ale teraz temp sa na plusie. Nigdy nie zrozumiem tego fenomenu...po za tym i tak każdy jest ciepło ubrany, a czasem idzie paść z braku tlenu na co jestem bardzo wrażliwa i od razu robi mi sie słabo.

Na kopniaki czekam jak na zbawienie, wtedy będę wiedzieć, że wszystko ok...wiec nie martw sie Oliwko mam nadzieję, że góra za dwa tygodnie będziemy juz czuły nasze szkraby a może i wcześniej...
 
reklama
Witam!

Faktycznie dziś prosukcja, chyba nadrabianie za czas Świąteczny.
CO od komunikacji miejskiej, ja na szczeście nie muszę za często z niej korzytsać, bo mieszkam na przeciwko uczelni, więc tylko wizyty u lekarza wiążą się z tą "przyjemnością". Ja na początku ciąży strasznie, źle się czułam, a dojeżdzałam wtedy na praktyki autobusem (w warszawie), no i wsiadałam zazwyczaj w takim miejscu, że jakieś miejsce się trafiło. To kilka razy słyszałam jakieś szepty no taka młoda a musi siedzieć, ale udawałam, że nie słyszę, szkoda mi było nerwów na tłumaczenie i kłócenie się, a wiedziałam, że w takim gorącu i w takim ścisku nie dam rady stać całej drogi.

Ja dziś miałam cały dzień zajęcia, ale jedno dobre, nie zapeszając chyba udało mi się zaliczyć jeden przedmiot, a że pisałam sama bo przed terminem to miałam łatwe zadanie.

Widziałam, że pisałyści o tym kiedy USG, a ja będę miała 2 USG połówkowe, bo zmieniałam lekarza i dostałam najpierw od jednej pani doktor skierowanie i się umówiłam na 20 listopada równo 21 tygodni, a po zamianie drugi lekarz też dał mi skierowanie i będę tym sposobem dwa razy. Będę miała pewność, że wszystko jest w porządku, a skoro już mam dwa skierowania to szkoda nie skorzystać.

mamakruszynki, dorotka współczuję Wam historii autobusowych/ sklepowych, ja teraz jestem nerwowa strasznie więc na pewno nie odpowiedziałabym miło takiej osobie.

Shy
pisałaś, że chciałabyś na jakieś ćwiczenia się zapisać, jak Ci przesyłałam link do szkoły rodzenia to w tym samym miejscu są też ćwiczenia dla kobiet w ciąży.

Przepraszam, że nie odpisuję każdej z osobna, ale po takiej ilości przeczytanych postów to troszkę mi się miesza co konkretnie, która z Was pisała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry