Dziewczyny, wczorajszy dzień mi uświadomił, że ja nie mam pojęcia o byciu mamą...

teściowa usypiała wnuczkę i pierwszy raz poszłam tam rzucić okiem i patrzę a ona połozyła jej materiał na buzię i kołysała tak mocno przytuloną. Mała tak sobie mruczała głośno a ona jej taki ciii robiła.... Aż mnie zatkało, bo nie miałam zielonego pojęcia, że tak się dziecko usypia. Myślałam- POWAŻNIE, że kładzie się je do łóżka i czeka aż zaśnie...


i powiedziałam jej, że jeszcze dłuuuga droga przede mną! heheheh
Smile- ja mówię, że jestem w dwudziestym tygodniu- podobnie jak kiedy kończy się 20 lat mówi się, że się ma 20 prawda? :-) ale to fakt, że zaczął się już 21 i już jestem po połowie to cudowne.
Smile i muro- ja czasami coś tam już kupie co mi szczególnie wpadnie w oko- mam np na przyszłą zimę buciki takie piękne szare z futerkiem ala emu- nie jestem zwolnenniczką niebieskiego dla chłopca, różowego dla dziewczynki- najbardziej podoba mi się ta moda na mini wersje dużych ubrań

są ekstra!!! już widzę, że będzie wyglądal jak mini david backham heheh
alex2- gratuluję synka!
ankzoc- 100 lat i duuuużo zdrowia na 30tkę- dbaj o siebie!
pchła szachrajka- w szpitalu w opolu też ostatnio jest afera, bo olimijczykowi Bonkowi urodziły się bliźniaczki i lekarze nie chcieli mimo wskazan przeprowadzic cesarki, a teraz jedna walczy o zycie przez niedotlenienie mozgu. Polecial juz ordynator. Mam nadzieje, ze wyciagna z tego lekcje i jak bedzie czas na moj porod to sie trzy razy zastanowia zanim podejma zla decyzje...