reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
czas na obiadek, a później może coś jeszcze ogarnę w domu...dziś powiesiłam Aniołka na kasę, taki leżał sobie i leżał, bo się doprosić nie mogłam to wzięłam i zrobiłam sama, a co ;-)

przyszedł dziś prezent dla Amelci od mojej Mamy, zamówiła do nas, żeby nie musiała wozić, a zamówiłyśmy takie cudo http://allegro.pl/eichhorn-2513-domek-drewniany-dla-lalek-35-sprzeda-i2835124997.html jeszcze siostra ta z Chin też zamówiła, ale wózek głęboki dla lalki, więc czekam na kuriera w tym tygodniu a ja zupełnie nie mam pomysłu co Ami kupić- ma wszystko :zawstydzona/y::dry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
hello :-)

pada snieg :-) pada snieg :-)

witam sie szybciutko po weekendzie, u mnie znow szpital domowy.... w przedszkolu epidemia!!!
kiedy my z tych chorob wyjdziemy? :confused: dzieciaki w domku z Babcia, a ja przedostatni tydzien w pracy :cool2:

na becikowe sie nie zalapie, ale cieszy mnie 80% platny urlop macierzynski :-)
i jakbym jeszcze kredyt mniejszy miala....:baffled:


moj mlodszy synek, ktory za 10 dni skonczy dwa latka zlapal faze i chodzi za mna i mowi ze mama ma dzidzi w brzuchu :-):-):-) przytula sie do brzuszka i gada....starszego braciszka podpatrzyl ;-)
 
Dotkass; przepiekny! marzenie kazdej dziewczynki i dowod ze corcia-fajna sprawa (mozna samemu sie przy okazji pobawic i realizowac marzenia z dziecinstwa):-)

Ja tam (podobnie jak przeciez orchid) nie bede rozstrzygac kto ma lepiej a kto gorzej, jedno jest pewne-nikt nie dostanie wiecej a ci co placa panstwu podatki jak za woly zostana z niczym a oczywiscie dzieci trzeba "robic", potem pracowac na opiekunki albo rezygnowac z pracy bo ze zlobkami problem- dochody spadna to na drugie dziecko becikowe bedzie ;-) Ot nasza polityka prorodzinna.
 
Ostatnia edycja:
Notka, zdrówka

beti oby dłuuuugo, bo z nią to nigdy nic nie wiadomo...poważnie za dużo ma :zawstydzona/y: ale ja wolę sobie odebrać a Jej kupić tak już mam :zawstydzona/y: moja Mama też Ją rozpieszcza jak i mnie zresztą :sorry2:

teva no dokładnie...ja jak jeszcze pracowałam w ciąży z Amelcią to z kasą było bosko, a później kupno domu, kredyt na wykończenie nie duży, ale rata mordercza (im mniejszy kredyt tym większe oprocentowanie), teraz jest dużo gorzej, ale narzekać nie mam zamiaru...cieszę się tym co mam, bo i tak mam wiele...własny dom przed 30-tką to już dużo ;-) no i oczywiście jak to Ella napisała, największy Skarb Amelcię, a teraz drugi Skarb pod serduchem noszę...
 
Ostatnia edycja:
zjadłam makaron i mam mega ochotę na kogel- mogel trochę się boję, ale chyba zaryzykuję w końcu od jednego jajka nic mi nie powinno się stać, co?
 
reklama
Dotkass, cudny ten domek :-)
jakbym miala core tez bym jej kupila ;-)
bardzo lubie tę firmę, wspaniale zabawki dla dzieciakow robia i bb wytrzymale! i druga Twa coreczka bedzie sie nim bawic :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry