Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
Witam Was kochane,
wariatki moje już od rana tyle, żeście naskrobały, że myślałam, że nie nadrobię
gratulacje dla myszki, znalazła wszystkie delfiny...gratuluję również otwartego umysłu każdej, której udało się dojrzeć, nie zapomnę pogratulować tym, które doszukiwały się dwóch po bokach, no i oczywiście Nef, która chciała sprawdzić na Gosi i uczyć dziecka dojrzałości poprzez rysunek z delfinami
myszka kciuki za USG
Bishopka, ja biorę i brałam w pierwszej ciąży Prenatal Classic
Shy, kochanie, a co my mamy radzić, jeśli był ból głowy a teraz wysypka to może to być coś zakaźnego...tak czy inaczej każda choroba objawiająca się wysypką zaraża na kilka dni przed pojawieniem się wysypu, więc jeśli miałby zarazić to już by zaraził...szczerze to nie fajnie, że wogóle pojawił się w pracy, a szef na to nic?
u nas delikatnie pada śnieżek...ja humor mam dziś kiepski niestety, ale cóż co jakiś czas wraca mi dół finansowy, cóż zrobić...teraz święta, ekogorszek musimy zamówić, przegląd auta i ubezpieczenie domu, no koszmar, wszystko na raz :-(
tak czy inaczej miłego dnia Wam życzę
wariatki moje już od rana tyle, żeście naskrobały, że myślałam, że nie nadrobię
gratulacje dla myszki, znalazła wszystkie delfiny...gratuluję również otwartego umysłu każdej, której udało się dojrzeć, nie zapomnę pogratulować tym, które doszukiwały się dwóch po bokach, no i oczywiście Nef, która chciała sprawdzić na Gosi i uczyć dziecka dojrzałości poprzez rysunek z delfinami
myszka kciuki za USG
Bishopka, ja biorę i brałam w pierwszej ciąży Prenatal Classic
Shy, kochanie, a co my mamy radzić, jeśli był ból głowy a teraz wysypka to może to być coś zakaźnego...tak czy inaczej każda choroba objawiająca się wysypką zaraża na kilka dni przed pojawieniem się wysypu, więc jeśli miałby zarazić to już by zaraził...szczerze to nie fajnie, że wogóle pojawił się w pracy, a szef na to nic?
u nas delikatnie pada śnieżek...ja humor mam dziś kiepski niestety, ale cóż co jakiś czas wraca mi dół finansowy, cóż zrobić...teraz święta, ekogorszek musimy zamówić, przegląd auta i ubezpieczenie domu, no koszmar, wszystko na raz :-(
tak czy inaczej miłego dnia Wam życzę
A tak poważnie, dziwie się, że sam z siebie nie wybrał się na wizytę 

ale pielęgniarka z rejestracji widząc że jestem w ciąży i że czekam od rana powiedziała żebym się nie poddawała bo zaraz będzie miała jakąś lukę i zapisała nas na wizytę niby pilotażową o 15.10 i kazała powiedzieć jak ktoś przyjdzie pod gabinet że mamy na 9.10
a ja już chciałam żeby małego zapisała na jutro
i tak się jakimś cudem dostałam do lekarza. Na szczęście mały ma wirusówkę tylko i mam nadzieję, że na tym się zakończy
ogólnie jest zła no ale co zrobić... pójdę to się okaże jak tam moje wyniki, od razu muszę też zrobić glukozę 75 bleeeee i baba zabroniła mieć cytrynę i wodę boshe jak ja przeżyje te 2 godziny
Poza tym po moim felernym badaniu usg połówkowym z którego nie wiem nic... umówiłam się na usg 3d prywatnie na 19, niestety 180 zł :-( i tak oto na Mai leki wydaliśmy już prawie 300 zł i teraz na usg 180 ale co zrobić, na zdrowiu dzieci się nie oszczędza tylko tak myślę... ile to kasy i jak czlowiek musi to znajdzie na to pieniądze ale są rodziny które nie mają :-(