reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Phel trzymaj się dzielnie, oby wszystko dobrze się skończyło, trzymam kciuki za pracę i wyniki!!! Sto lat dla Alanka :*:*:*:tak:
Pianka gratulacje, za pierwszym razem oczywiście :biggrin2:?
Karenka trzymam kciuki za jutrzejsze słodkości...yak, ciekawe czy u mnie cytrynkę można, ja w poniedziałek, ale ja mam zrobić w 20 tyg, u mnie wszystko na odwrót, przyzwyczaiłam się :):biggrin2:

Śniadanko to podstawa...idę z samego rana żeby jak najszybciej je zjeść :-p
 
Melduję się że żyję....... jeszcze.....
W poniedziałek rano zebrałam się w sobie, zawiozłam P na lotnisko, a sama pojechałam do rodziców.
Złapał mnie chyba jakiś wirus- bolą mięśnie, stawy, głowa, na szczęście temp tylko37 st i tyle.
Udało mi się Was doczytać ale tylko wątek główny, nie wiem kiedy pozostałe nadrobię :/

Pianka gratuluję serdecznie!!!
Phelania współczuję problemów z pracodawcą i mam nadzieję, że roczek się uda. Dostałam dziś przesyłkę z allegro z legginsami które polecałaś, naprawdę fajne, dzięki :-)

Ja glukozy boję się panicznie- praktycznie nie jem słodkiego, bo mnie po nim mdli, a śniadanie musi być zjedzone zaraz po wstaniu z łóżka....

Więcej nie pamiętam, życzę Wam dobrej nocki i trzymajcie się cieplutko!!
 
Witam tak z rana
ja mam glukozę zrobić do 19 grudnia, wtedy mam wizytę u gin i mam przynieść już wyniki.
Trzymam za Was kciuki. Jestem przerażona tym badaniem słyszałam, że można wziąć cytrynę i że jest lepiej ale rożne dziewczyny mówią co innego.
A co do wstawania rano ja też muszę jeść od razu jak wstanę dlatego przeraża mnie ta glukoza bo przez 3 godziny trwa badanie i nie mogę nic zjeść.
Całe szczęście że przestałam już wymiotować ale boję się że mnie odrzuci od glukozy i będę ponownie musiała to wypić.
 
Marzena, imienniczko dasz rade:-) cytryne mozna wziac, sa tez opinie ze nie jest taka straszna ta glukoza...nie wiem mnie nie robiono, a teraz nie wiem czy bedzie czy nie;-)
Warto wziac ksiazke lub cos z muzyka, bo najgorsze chyba z tego jest to siedzenie i czekanie;-)
 
reklama
Ja w ogóle w tej ciąży jestem udana.
Dla mnie jest to bardzo dziwny stan nie rozumiem siebie ani swojego organizmu.
Na początku miałam cały czas nudności zamiast tyć chudłam.
Spodnie w których ledwo wchodziłam obecnie są mi nawet za duże a teraz mam brzuszek.
Ale najbardziej mnie niepokoją zmiany na skórze. Czy któraś z Was tez tak jak mi pojawiają się na skórze dziwne rzeczy typu jakieś brodawki w sumie nie wiem czy to można tak nazwać.
Najpierw miałam zapalenie brodawki którą miałam od dziecka usunęli mi to ale minął już ponad miesiąc a ja mam krwiaka i udo dalej boli. Na ręce wyszło mi coś dziwnego i nikt nie wie co to a na buzi pojawiają się ledwo widoczne brązowe plamki.
Nie wiem czy to normalne. Zaczynam panikować
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry