reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hello dziewczeta :-)

co wy sie tak tej glukozy lękacie ? :cool2: pije sie na wdechu nie uzywajac kubkow smakowych i po sprawie, do poczekalni wezcie ciekawa lekture i czas szybciutko zleci
ja juz 3 raz bede pic i naprawde nie uwazam ze by to bylo jakies masakryczne, nigdy nawet cytrynka sie nie wspomagalam
dodam ze nie jestem wszystko_zerna, duzo rzeczy nie lubie i dosc wybredna jestem ;-)

alex, gratuluje ruchow :-)
 
reklama
hej :) witam sie i ja :P
jeszcze w piżamie haha :P

noo i okazało sie ze mąż po mnie nie przyjedzie i zostajemy chyba do konca tygodnia :P

a jeszcze chce mi sie pączka i paluszków słonych i zaraz sie zbieram do sklepu :D:D
 
hej wszystkim

dzisiaj wstałam wcześniej bo o 9 a nie o 10 45 :-) ja już po śniadanku i jade do mamy pomóc jej przy pierniczkach a po popłudniu wizyta u gina. Ciekawe co mi powie na ten mój mocz, znowu będę musiała pić jakieś badziewie. no cóż takie uroki ciąży

Miłego dnia wszystkim do wieczorka
 
Witajcie kochane :-)
Wczoraj miałam iść z Mają na teatrzyk dla dzieci, ale bilety przepadły bo gdzie ja będę ciągnąć tą moją chorowitkę, w nd mamy mikołajkowe spotkanie... ciekawe czy też nie przejdzie nam koło nosa :dry: Od wczoraj zaczęłam podawać Mai już tą szczepionkę uodparniającą Ismigen, zobaczymy jakie będą efekty!

yoohoosek - zdrówka życzę, ja to chyba na glukozę wezmę kanapkę do torebki, bo nie wiem czy dam radę wrócić do domu

Anezram - mi babka powiedziała że nawet cytryny nie mogę mieć :-(

alex2 - no kochana gratuluję w końcu się doczekałaś

Notka - to ty kochana w boju zaprawiona już ;-)

beti84 - powodzenia
 
Hej dziewczyny,
dawno mnie nie było.. jakoś tak ciężko z czasem... odkąd czuję się dobrze wyniki badań też w miarę ok to na coraz więcej sobie pozwalam.. i akurat wczoraj zakończyłam zakupy świąteczne.. nie powiem nie było łatwo 13 prezentów kupić... buuu...
widzę że temat glukozy się pojawił..
Alex - ja też ją robiłam wcześniej tj w 20tc. na szczęście wyszła dobrze...ale badania tego nie wspominam dobrze... a ile macie do wypicia 50g czy 75g? ja mialam tą większą dawkę i badali mi cukier 1h po wypiciu i 2 h po wypiciu...
najgorsza byla pierwsza godzina chcialo mi się spać i bylo mi niedobrze...
a wieczorem oczywiście wymiotowalam jak kot...
buuu na szczescie juz tego badania nie bede musiala powtarzac... uf...


 
Ostatnia edycja:
Anezram - wiesz co ja zarówno w pierwszej ciąży jak i drugiej 4 m-ce rzygałam dalej niż widziałam, myślałam że nie przeżyję tej glukozy ale było spoko.. jak człowiek musi to zaciska zęby i pije... mnie to ogólnie przeraża samo siedzenie bez sniadania itd ale może wezmę gumę miętową to zniweluje ten smak, albo jak pisała Notka chlupnąć na bezdechu... nie martw się każda z nas musi przez to przejść

Notka - a ty co nic się nie chwalisz spotkaniem wigilijnym??
 
reklama
Witajcie,

Chcialam zameldowac ze nie bede znow zbyt zagladac- maz zuzyl caly limit na internet i sie wsciec idzie- dwie minuty mi strone wczytuje :wściekła/y:. Nie mam pojecia nawet do kiedy to- udusze go normalnie.

Mialam wczoraj dzien meczacy- najpierw wizyta u lekarza, powrot do domu na godzinke i znow do miasta z dziecmi na taka "wigilijke"- pobawily sie, wymeczyly mame, dostaly paczuszki i wrocilysmy do domu po 20.
Dzis nieciekawa noc przez sny- najpierw z mezem a potem mi sie snilo ze urodzilam w 24tygodniu :no:- sama, nawet nie czulam ze rodze, o dziwo dzieciatko zylo ale bylo takie malenkie i balam sie o nie strasznie. Po tym snie to juz ani raz nie bede narzekac na to jak sie czuje w ciazy niekiedy ;-), ciazo trwaj, trwaj ile trzeba.

Ide na watek o wizytach wpisac co i jak- az sie boje ile to potrwa ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry