reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
myszka - kurna, a mi niedobrze, po tym Prenalenie, chyba ten czosnek tak na mnie działa. płuczę solą emską i chyba przerzucę się na hedelix, bo noce są fatalne, jęczę jakbym zdychała i siebie budzę i M nie daję spać:cool:
wiesz co ja lubie czosnek wiec mi idzie nawet dobrze ;-)
w nocy tez u mnie tragedia ale bardziej z powodu zgagi.... mleko u nas litrami schodzi ;-) chyba wkoncu przejde sie do apteki ;-)
 
reklama
zakupy świąteczne zrobione, do miasta już nie jadę, siostra M jak przyleci to pojedzie tylko po karpia, ser i pieczarki i wsio. Chłopcom prezenty też kupione, trzeba tylko zapakować, zaraz idę smażyć karpia do zalewy octowej.
Odebrałąm dzisiaj wyniku posiewu moczu, nic nie wyhodowali na szczęście. Pomimo że biorę jeszcze natamycyne dopochwowo to upławy mam takie jakie miałam i w sumie nie wiem czy jest dobrze czy nie, bo żadnych innych objawów nie mam, tylko te upławy:confused:.


Widzę ze znowu choróbska to zdrówka Wam życzę
chłopcy jutro do przedszkola nie idą bo na 32 dzieci było 10, jakieś jelitówki, oskrzela, więc stwierdziłam ze lepiej niech posiedzą w domu

pozdrawiam
 
lenka,
u nas to samo....2/3 przedszkola nieobecne i chore, wlasnie oskrzela i jelita..... :no:

tez mam jakies dziwne uplawy...wizyta juz we wtorek, wiec powiem ginkowi by sprawdzil
 
Ja od wczoraj netu nie miałam :-( normalnie jakby mi pół zycia zabrali :-D
Zdrowia zyczę wszystkim chorującym.
A ja czosnek uwielbiam, jem placki ziemniaczane z sosem czosnkowym, ziemniaki z tym sosem i nawet sos z miesem miał jakiś taki nijaki smak, to wlałam tam sosu czosnkowego :-D Natomiast moi domownicy stwierdzili, że mają juz obrzydzenie do czosnku :-) Ja przynajmniej nie choruję.
 
No mnie czoch na przeziębienie tez dobrze robi, ale w ciazy mi koszmarnie niedobrze po nim.:no: W sumie to tj dziś a czochu nie jadłam:dry:
Pisałam Wam rano że brzuch ok- to już no-spe wzięłam bo się rozbolał od południa. Jeszcze mała sobie salę gimnastyczną ze mnie zrobiła i daje popalić po cąłości mała gadzina- co niepomaga oczywiście na te bóle...generalnie dzień do bani. Fjnie, że mama wpadła to z Julcia mi pomaga bo znów leżę i leżę...:sorry2::eek:

Co do upławów to z tego co wiem to jak sa białe lub bezbarwne to jest ok. Ja w obu ciażach mam "mokro" i czasem nawet są żółte a cytologia ok. mam nadzieje, że i u Was jednak ok.
 
Notka ja tez ostatnio zajadam sie mandarynkami ;-)pycha ;-)
zdrówka życze, ja co jakiś czas coś kaszlne, ale już się tym jakoś nie przejmuję ;-)
tez mam troche uplawow, ale poki w badaniach nic nie wychodzi zlego to sie nie przejmuje, bo to podobno w ciazy normalka ;-)
u nas dziś wigilia ze znajomymi, pierwszy raz robie prawdziwy barszcz czerwony, trzymajcie kciuki zeby byl zjadliwy :-D
 
Kurcze pisze z kom to tak krotko,pozniej dolacze do goracej linii :)
Wybralam sie w poludnie na chwilke do sklepu po maslo do piernikow i wrocilam dopiero teraz :) ale nie ma tego zlego, piernikow dzisiaj juz nie bedzie ale mam juz za to umowiona polozna na porod :) Spotkalam w sklepie przyjaciela mame, zaprosila mnie na kawke i w sumie sama zaproponowala, w kazdym razie o nic mam sie juz nie martwic, jedynie co to powiedziala mi, ze nie szyje krocza, zeby mezowie do niej pozniej nie mieli pretensji :) takze ulzylo mi juz troszke uff
Ide walczyc o lapka :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dużo zdrówka dziewczyny Wam życzę ja już przeziębienie wyleczyłam i jest ok

Margot ładnie mi smaku narobiłaś barszczykiem, uwielbiam i już się nie umiem doczekać wigilii

Alex super że się uspokoiłaś bo to w ciąży bardzo ważne
Ja też jestem trochę spokojniejsza co do porodu. Opisałam to w wizytach co mi dzisiaj lekarz powiedział na ten temat. Zmykam na pocztę bo chyba przyszły moje leginsy :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry