Majra na pewno bedzie dobrze. Tak sobie mysle moze podlóż sobie pod pupe poduszke zeby dzidzia mogla podplynąć wyżej i nie uciskac ani na szyjke ani na łożysko.... Moja siostra nie miala szyjki od początku ciązy, łozysko przodujące i wiecznie twardy brzuch. Cała ciaże, od 6 tygodnia! przelezala,to domu,to w szpitalu. Fenoterol brala non stop w tabl a jak w szpitalu to dozylnie. A zeby bylo jeszcze trudniej to jej organizm nie przyjmowal pozywienia i w piątym miesiacu była 8 kg chudsza niz przed(z 56 spadła na 48!). Zawziela sie jednak ze wylezy ta ciaze za wszelka cene i jej sie udało. Urodzila w 37tc wspaniala zdrowiusia dziewuszke. Mała do tej pory jest okazem zdrowia a pomyslec ze babcie dawaly na Msze zeby chociaz matka z tego wyszla. Wszystko skonczyło sie lepiej niz ktokolwiek przypuszczał. Tobie rowniez tego zycze!!! Powodzenia. Trzymam kciuki.
ale sie nie ujawniałam, bo obdzwaniałam lekarzy. Idę do pierwszego wolnego gina i mam nadzieję, że nie trafię na takiego joł..a jak ostatnio.
......

