reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja na FB nie zaglądam, bo po to jest to forum żeby tutaj pisać...

Phelania - mój Antek tez podobny numer wywinął. Tylko on dorwał kieliszek z nalewką. Wziął dwa łyki, odstawił i uciekł do salonu... Teściowa zorientowała się, że jej kieliszek ruszony i trochę mniej nalewki, więc ja zaraz za Antkiem. ten juz sie krzywił i mówił: bee tam było.. bee
Co do kaszlu. U nas jakiś wirus czy coś w powietrzu jest. Antek miał zapalenie płuc. Jak pojechaliśmy w poniedziałek na kontrol to nam dr powiedziała, że co drugie dziecko z tym do niej trafia. Podawaj jakiś flavamed żeby małemu było łatwiej odkrztuszać. A na noc jak Felidae napisała: Sinecod w kroplach. My mieliśmy 15 kropli przed spaniem. Możesz kupić też w aptece Pulmex Baby do smarowania klatki piersiowej i pleców. Działa rozgrzewająco.
 
reklama
Witajcie kochane :-) ja poszłam spać po 24 w nocy Maja zaczęła płakać, że boli ją uszko :confused2: oczywiście myślę, nie możliwe 3 raz pod rząd :confused: tymbardziej że od ostatniego zapalenia minęło 2 tyg w tym czasie cały czas na leku i specjanym spray do noska do tego szczepionkę uodparniającą dajemy a tu znowu no nieeeeee... opada już z sił bo na prawdę wczoraj pomyślałam że będzie lepiej, z kaszelku ją wyleczyłam kataru już 3 dzień nie ma... a tu taki zonk :confused2: mam nadzieję, że nic tam jej się nie rozwija podałam jej Ibum i przeszło jej chciała iść do przedszkola i poszła... ale boję się nocy bo jutro i tak mamy wizytę u laryngologa kontrolną....
Dziś na 18.30 mam wizytę prywatnie idę na usg 3d mam nadzieję, że maluch zechce współpracować i da się pomierzyć bo z połówkowego nie mam żadnych pomiarów
 
hej Laseczki:))))

U mnie w nocy takie wichury, ze od 2 do 6 nie spalam..teraz, tak jak nigdy wczesniej, pojawily sie problemy ze snem...nie pamietam kiedy przespalam cala noc...Poza tym dopiero wy mnie uswiadomilyscie, jak powazna jest kwestia krotkiej szyjki, wiec leze calymi dniami, tworzac co tylko tworzyc moge w lozku(zaraz wrzuce zdjecie moich recznie robionych bombek heh). Jutro dekoruje pierniczki, czas juz najwyzszy...a dzis mam wizyte u rodzinnego, po jaka cholerke to nie wiem, tutaj jest taki system-raz polozna, raz rodzinny..Nie bedzie to ekscytujace, ale jechac musze-moze polacze z malymi zakupami na miescie to chociaz troszke to urozmaice:)

pscolka co z ta twoja mala iloscia wod? Co mozna z tym zrobic?
 
witam się,

ledwo żyję i żadko teraz siadam do kompa, a z tel łatwoej mi na FB sorry...opuszczać Was nie mam zamiaru, ale powiem Wam, że nadal choróbsko się mnie trzyma już jakby nie licząc 6-ty dzień...na domiar złego panie w aptece nie chciały sprzedać mojemu R apapu dla mnie noż qwa :dry:

miłego dnia, wybaczcie, że nie nadrobię...jak coś będzie się pilnego działa dawajcie znać na prv, wyświetla mi się info o wiadomości na meilu będę wiedziała, że jest "alarm"...mam nadzieję, że zostanę zrozumiana
 
hej :) witam sie z rana :)

my dzis do lekarza :) mam nadzieje ze ok, tylko najgorsze ze musze jechac w jedną strone busem lub autobusem.. no R mi mówi zeby taxi zamówić ale ile ja zapłące:szok:

my juz byłysmy w sklepie, dzis mam leniowy dzien i pojechalysmy samochodem bo tak zimno
oczywiście wszystko było, juz sie przyzwyczaiłam tylko jak parkowałam na osiedlu to chciałam sprzęgło wcisnąć hahaha głupia a tu nie ma i mi pojechał :P i wjechałam na krawężnik :] db ze nikogo nie było na parkingu :D:D :-)

własnie zajadam chrupki serowe :D a jeszcze musze sie wykąpac :P

wczoraj wyprasoawałam góre ubranek... juz nie mam miejsca w szufladzie a jeszcze mi duzo rzeczy brakuje np. body z długim rękawem ;/ gdzie ja to schowam ??

co do różnych trunków, zdarzyło sie ze Maja spróbowała na język wina albo piwa, to drugie w szczególnosic jej smakowało :D to jak raczkowała to sobie powędrowała do kuchni gdzie na podłodze stały puste puszki i sobnie przechylała czy tam czasem jeszcze cos nie ma:-D

co do bb, fb jestem za przeniesieniem tutaj, na fb jest chaos, na wątek zamknięty nie mam czasu, wchodze tylko tutaj :confused:
 
gWitam Was Brzuchatki i tu z kolejki u gina...nie dam rady z kom odpisac kazdej wiec poki.co.zycze zdrowia.wszystkim.chorym malym i duzym.

Mniejszy ruch na forum mysle ze jest spowodowany nie.tylko fb ale swietami. Nawet ja lezaca jak wczoraj mialam lepszy dzien z bolami brzucha to sie wzialam za delikatne sprzatanie. to nie wyobrazam sobie jak wy ktore mozecie sie.ruszac robicie swiatecznych przygotowan :)
poki.co pozdrawiam cieplutko i zdam potem relacje z wizyty :)
 
Piszecie o tych trunkach, to ja Wam napiszę, że jak byłam mała, to rodzice zawsze odprowadzali gości do drzwi, a ja w tym czasie spijałam wódkę z wszystkich kieliszków :zawstydzona/y: od małego taka moczymorda byłam :-D:-D Teraz też bardzo często mam ochotę na drinka :szok: ale takiego mocnego, wódka z martini :-D
Udanych wizyt życzę !!!!
Dotka, Ty się forum nie przejmuj, damy sobie radę, a Tobie życzę zdrówka i pamietaj abyś dużo piła....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Piszecie o tych trunkach, to ja Wam napiszę, że jak byłam mała, to rodzice zawsze odprowadzali gości do drzwi, a ja w tym czasie spijałam wódkę z wszystkich kieliszków :zawstydzona/y: od małego taka moczymorda byłam :-D:-D Teraz też bardzo często mam ochotę na drinka :szok: ale takiego mocnego, wódka z martini :-D
Udanych wizyt życzę !!!!


oo wódka z martini i jeszcze sprite :D
ja to tylko drinki, samej wódki nigdy i za piwem tez nie przepadam zbyt :P

a pamiętam jak sie Maja urodziła to przyjechały moje koleżanki noo i one winko a ja drinka własnie wóda z martini, wypiłam jednego i z nocy pamiętam tylko tyle ze sie przebudziłam a mąż powiedział ze on nakarmi małą, a ja leżałam i miałam wiry w głowie hahahaha :P jak to po roku niepicia alkoholu :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry