reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kwiecień 2013

Wyobrazcie sobie ze ta dziewczyna dziś u mnie byla, razem z kolega mojego D. Nie zastała mnie, wiec zadzwoniła.... teraz byla zupełnie inna wersja, nie wiem co sie jej w głowie zmieniło, wiem ze na pewno nie rozmawiala z moim d bo jest nieuchwytny. Mam metlik.

Co do glukozy, to wzrosła wam znacznie? Bo mi po 2h jedynie o 3 oczka i nie wiem czy to dobrze?

Zycze nam wszystkim dużo radości w Nowym Roku, szczęśliwych rozwiązań i zdrowych maluszkow :)
 
reklama
madan co za historia...nie rozumiem, dlaczego to jest takie skomplikowane?Co za wersje? Dlaczego twoj D sie nie odzywa?Dla mnie to jakies niewyobrazalne....
Trzymaj sie i badz dzielna...
 
madan- myślę że skoro teraz mówiła co innego to oczywistym jest że cos kręci. być może chce Wam zaszkodzić? nie dawaj sie tylko z równowagi wyprowadzić.
 
Madan kochana strasznie ci współczuję że właśnie teraz musisz przeżywac taki stres... wiesz co ten Twój D to nieodpowiedzialny dupek wybacz kochana ale fundować ci taki stres nerwy.. Zresztą laska też ma niezły tupet i wiesz co ja bym ją olala dosłownie... nie słuchała jej klamstw wymowekczy jak to można nazwać inaczej... ucielabym krótko dziewczynie... Że nie życzę sobie jej telefonów ani żadnego kontaktu z Tobą bo ty potrzebujesz spokoju a jak ma problen ze zrozumieniem to niech idzie po poradę do psychologa... a może i do psychiatry bo na to 1 juz za pozno... i więcej bym z nią nie dyskutowala... Kochana pokaż klasę swoją wyższość nie bądź bezbronna bądź silna
 
Witam W Nowym Roku :)

Zaziebiłąm sie jak nie wiem ;( normalnie czuje jakby czolg mnie rozjechał ... ehhhh

Madan - jesli chcesz to ratować to tez sie postaraj, ppsycholog moze terapia?? nie latwo pozbierac sie po zdradzie ale jest to mozliwe. Trzymam kciuki !!1

glukoza - tez musialam caly taki plastikowy kubek wypic, w dodatku u nas juz cytryny nie pozwalaja wciskac wiec lipa :/ ale dałam rade :) potem 2 godz w poczekalni ze sterta gazet :D
 
Dzień Dobry porannie ;) ja właśnie jestem po wypiciu glukozy i czekam do 9.16 na kolejne pobranie... a poźniej do teściów na śniadanie bo blisko mieszkają. Mała fika w brzuchu ale co się jej dziwić jak dostała taką dawkę cukru ;)
 
Witam się i ja, dzieci w przedszkolu , taka cisza, nuuudy

Madannie nie wiem po jakiego ta kobieta się wcina, jak dla mnie trzecia osoba może wiecej namieszać niż w rzeczywistości sie stało, rozmowa z M , szczera i długa. Powinien dostać takiego kopa, trzymaj się kochana.
 
Dzień dobry :-)
Trochę mie nie było i nawet się nie biorę za nadrabianie ;-)

Młody do przedszkola dzisiaj poszedł po dłuższej przerwie...oj smutaska miał wielkiego że musi iść.
Ja w domku wygrzewam się bo coś mi zatoki dają popalić.

o 15tej wizyta!

Miłego dnia :-)
 
Co do glukozy, to wzrosła wam znacznie? Bo mi po 2h jedynie o 3 oczka i nie wiem czy to dobrze?

Madan, współczuję przeżyć z tą laską, ale myślę, że ona ma nierówno pod sufitem. Po kiego grzyba do Ciebie przylazła? Zakrawa o jakąś postać rodem z mody na sukces, jak dla mnie. Pogadaj z mężem normalnie, choćby ci miały nerwy puścić, to lepsze niż ciągłe domysły.

Co do glukozy to nie rozumiem, przecież ma spadać a nie rosnąć! U mnie po godzinie było 160 a po dwóch 141 (czytałam, że norma to 140 i mniej, więc raczej się łapie tym bardziej, że babka się w laboratorium śpieszyła i mi zmierzyła o 15 min wcześniej). Na czczo miałam 85.
Witam W Nowym Roku :)
glukoza - tez musialam caly taki plastikowy kubek wypic, w dodatku u nas juz cytryny nie pozwalaja wciskac wiec lipa :/ ale dałam rade :) potem 2 godz w poczekalni ze sterta gazet :D

Agnieszka ja tam nawet nie pytalam, czy mogę czy nie tylko powiedziałam, że lekarz mi pozwolił i wcisnęłam- bez cytryny bym tego nie wypiła. Na dokładkę babka prawie w ostatniej chwili włączyła czajnik na wodę i takie to musiałam ciepłe jak herbatę pić. Ale nie było tak źle jak się obawiałam. Taka przesłodzona lemoniada.
Też o mało pawia nie puściłam w tej poczekalni, ale sobie powtarzałam, że muszę być ZEN bo to będę musiała znowu pić :cool2:

Mama kruszynki współczuje wam takiego choróbska. Trzymajcie się obie dziewczyny!

Bishopka- wyslij linka do swoich aukcji, chętnie obczaję te ubranka :-)

Miałam dzisiaj piękny sen- śnił mi się mój dzidziuś jak już go urodziłam (cały i zdrowy mimo, że w 6 mcu :-D) i go karmiłam piersią i pokazywałam mojej babci otulony w taki słodki kocyk. Widziałam buźkę i go tak przytulałam ;-)Ale mi było fajnie, jak się obudziłam.
 
reklama
hej

u mnie trochę nie wesoło po pierwsze moja babcia nie ma się dobrze a w niedziele było już bardzo źle

po drugie od nocy z niedzieli na poniedziałek Fifi gorączkuje więc 4 tydzień szykuje mi się w domu :wściekła/y:


Dziewczyny życzę wam zdrówka
 
Do góry