reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kwiecień 2013

Pchełka no ja właśnie nie rozumiem do końca jak to jest z tym wyciąganiem rąk.... Słyszałam i czytałam że nie wolno, po czym poszłam na jogę dla kobiet w ciąży (same ciężarówki, prowadzona przez doświadczone osoby) i praktycznie każda pozycja połączona była z wyciąganiem rąk do góry :baffled:. Tzn nikogo nie zachęcam do wieszania i malowania, bo sama unikam jak się tylko da, ale tak po prostu się zastanawiam.
Widzę że masz fajne plany na po-porodzie i bardzo dobrze!!!
Trzymam kciuki za Twoją wizytę i szyjkę!!
 
reklama
Pchełka właśnie zaczęłam ściągać Downton Abbey- uwielbiam seriale, a skoro tak polecasz to zobaczymy czy i mi się spodoba :D
 
yoohoosek fajne fajne bardzo:))))

Kurcze dziwne to wyciaganie rak, mi lekarz absolutnie zabronil...Sama teraz nie wiem...?Moze chodzi o to by zbyt dlugo nie utrzymywac takie pozycji? jak ja chodzilam na joge to nie mielismy ani jednego cwiczenia z rekoma w gorze, kurcze naprawde nie wiem....
 
yoohoosek fajne fajne bardzo:))))

Kurcze dziwne to wyciaganie rak, mi lekarz absolutnie zabronil...Sama teraz nie wiem...?Moze chodzi o to by zbyt dlugo nie utrzymywac takie pozycji? jak ja chodzilam na joge to nie mielismy ani jednego cwiczenia z rekoma w gorze, kurcze naprawde nie wiem....

wiesz, ja to zinterpretowałam, że nie można podnosić rąk, jak coś jest nie tak z szyjką z brzuchem itd, a jak jest wszystko ok (bo jak chodzisz na ćwiczenia to musi ci lekarz pozwolić) to nie ma przeciwwskazań i można się delikatnie rozciągać do góry..... Ale też sama nie wiem do końca co o tym myśleć.
 
wy tutaj o farbach a mój wczoraj wypalił żeby chciał odmalować w lutym pokoje bo pewnie będzie miał mniej roboty i teraz siedze w próbnikach co by tu wymyślić by mógł się wykazać chłopina:-p:-D
 
zonga tylko pogratulowac meza co sam sie napala na remonty:))))

yoohoosek ja na paru stronach odnosnie rad w ciazy widzialam, by nie wieszac firan i mama tez mi na to zwracala uwage...Trzeba by zapytac lekarza...pewnie przy cwiczeniach to tylko chwilke trzymasz a takie firanki czy malkowanie to nawet godzine...moze o to chodzi?
 
Remonty prawie wszędzie!
Ja właśnie nie słyszę swoich myśli bo dwaj bardzo mili panowie kują mi pół domu!
Jesteśmy na etapie remontu pokoju dla maluszka i wymieniamy wszystkie drzwi wewnętrzne więc syf w każdym pokoju. Akurat przeglądam różne palety różnych producentów. Nie mam pomysłu na kolor(KOLORY) dla chłopca!!!
Nie lubię niebieskiego i zielonego a na dodatek nie wybrałam jeszcze mebelków więc "wiem, że nic nie wiem".

Dzisiaj mam pierwsze spotkanie w szkole rodzenia, prowadzona jest przez położne środowiskowe, więc te Panie będą mnie odwiedzać po porodzie.

Pozdrawiam gorąco ;)
 
więc ja po glukozie, jutro po 14 mam wyniki byłam też z Mają u lekarza ale na szczęście wykluczono świnkę ufff
Widzę że u was remontowo mnie też czeka nie dosyć że remont to przeprowadzka i ja uparcie chcę w marcu a m w lipcu przprowadzić się i remontować czuję, że czeka nas ciężką przeprawa... chyba się nie dogadamy
 
a mi się kolory na ścianach znudziły, więc jak będziemy przemalowywać to większość ścian na biel, ewentualnie jedną na jakiś kolorek, może tapetkę...a tak to większość dodatkami upiększę :tak:
 
reklama
Hej hej,

U nas choróbska narazie odpuscily ale M chrzestnego żona zmarła na raka płuc..równa babka byla jeszcze gadalismy z nia przez tel w Świeta i sie smiała (byla w domu) wczoraj pojechala na badania do szpitala o dostala jakis dragawek a po nich istne "warzywko" przerzuty do mózgu dzis zmarła ... w piatek pogrzeb w Łomży i chce jechac z M i jego braciakiem tylko słyszlałąm ze w ciazy sie nie jedzi na pogrzeby???...choc bardzo mi zalezy bo ja bardzo lubila.Alusia chce podarowac chrzestnej nie chce go ciagac po cmentarzach...

Zapisalam sie do dentysty dopiero na poniedzialk:(((nie wiem jak wytzrymam ehhhh..Jutro jade na morfologie ,mocz i TOXO po raz drugi nie wiem po co...

Ide zaraz po kawałek Milki bo młody dzis slabo szaleje...
 
Ostatnia edycja:
Do góry