reklama

Kwietniowe mamy 2016

Bluelovi - ale masz grzecznego synka. Pieknie daje mamusi pospac:) a jak placze to starsze sie nie budza w nocy?

Ja jeszcze nie rodze i nie planuje do kwietnia:)
 
reklama
Widzę, że dziś nocka bez sensacji :) U nas piękne słońce, więc chyba zaraz ruszymy na spacer. Potem przyjeżdża moja mama umyć mi okna, szczerze to sama chciałam to zrobić ale się kobieta uparła że ona mi umyje i że mam jej obiecać, że sama tego nie ruszę. No to ja w tym czasie położę Laurę spać a sama pójdę do fryzjera :) A jak wasze plany, która dziś rodzi? :D
 
Ja dzis mam w planach obijanie sie caly dzien:D mieso na obiad juz przygotowane, kuchnia sprzatnieta, sniadanie zjwdzone i co tu robic. Chyba pity porozliczam bo mam ze 4 juz nagromadzone i to pewnie nie koniec bo zawsze rodzinka mnie tym zasypuje i najchetniej chcieliby na juz. Pozniej moze na jakis dluzszy spacer z psiakiem pojdziemy. U nas dzis sliczne slonko
 
U nas też piękne słonko i może uda się nam wyjść na mały spacer. Wczoraj byłam z Majką u lekarza bo ma straszny kaszel i dostałyśmy leki do inhalacji - nebbud i berodual (stosowałyście u starszaków?). Lekarka mówiła, że jak pojawi się gorączka to mała będzie musiała dostać antybiotyk - póki co nie ma gorączki i chyba się na nią nie zapowiada. Wyjdziemy bo dzisiaj jest fajne powietrze i małej będzie lepiej oddychać.
Bluelovi, Twój synuś na każdym kroku pokazuje jaki jest cudowny Fajnie, że mogliście pospać ja dzisiaj na nogach jestem od 6:30 bo Majka chciała pić i jakoś nie mogłam później zasnąć. Zrobiłam naleśniki. Aż sama jestem w szoku że udało mi się wstać , a nie zasnąć dalej
Klaudyna, Fenika, Annika jak się czują nasze świeżo upieczone mamusie i maluszki?
Mikulinka trzymaj się kochana, jeszcze tylko troszkę
Beatka lepiej troszkę samopoczucie? Daj znać koniecznie co powiedzą lekarze i czy maluszek zaczął przybierać.
Rsz daj znać bo wszystkie martwimy się też o Twoją Alicję
 
U mnie tez jest piekne sloneczko, az chce sie zyc :D W planach na dzis mam rozpoczecie pakowania torby dla Coreczki, wiekszosc rzeczy juz popralismy, teraz tylko wybrac ktore bierzemy do szpitala :) I czekam na kurierow, zamowilam sporo rzeczy do domu w ostatnich dniach i akurat traf chcial ze wszystko przyjdzie dzisiaj :D
 
U nas też pięknie, ja zaprowadziłam Damiana do przedszkola płakał mi strasznie bo u nas ten szwagier gości tzn oni śpią gdzie indziej u wujka ale ich córka u nas i oni się razem bawili ale zaraz jadą to co go będę w domu trzymać jak jeszcze chcę posprzątać bo z kolei wieczorem teściowa przylatuje... Żal mi go było ale wiem że jak bym raz odpuściła to by tak potem cały miesiąc przy babciach chciał zostawać a potem ja będę mieć problem jak wszyscy pojadą :/ Też chcę dokończyć dziś pakowanie tzn dla małego ciuchy na wyjście 2 opcje -ciepło, -zimno tylko czekam na kombinezon bo ma mi teściowa przywieźć bo ja tu gdzie byłam to nic nie znalazłam bo już jest zima powyprzedawana a ona w końcu wczoraj dzwoniła że gdzieś tam przy okazji znalazła i mi kupiła (90zł masakra jak dla mnie a ona mówi że tanio bo przecenione ze 180zł a to będzie na 1raz o ile w ogóle :/), tu mąż też kupił tego misia w lidlu ale rozmiar 74 był najmniejszy to na jesień dopiero będzie dobry. Ale najważniejsze że po przebojach w końcu jest. Jak będzie zimniej to tylko cienko się pod spód ubierze i na wierzch ten kombinezon a jak cieplej to na cebulkę i ten polarkowy + kocyk.
 
Oj tak tfu tfu moj synek ,,narazie'' grzeczny jak aniolek :D

Kitki nie bo on nawet nie umie porzadnie sie rozplakac :) sie budze jak piastki mlaska ,szybko pampersik, cycek i juz spimy dalej ;D

Renia to ci dobrze ze tesciowa przylatuje juz mozesz spokojnie rodzic :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry